W XX wieku w Szwecji – tak, tej Szwecji – przymusowo wysterylizowano 63 tysiące osób. Dlaczego?

Gorące tematy Zagranica Zbrodnia i kara dołącz do dyskusji (147) 23.11.2017
W XX wieku w Szwecji – tak, tej Szwecji – przymusowo wysterylizowano 63 tysiące osób. Dlaczego?

Julia Hebdzyńska

Skandynawia – rejon mlekiem i miodem płynący. Zarobki Szwedów są wysokie, socjal Szwecji stoi na wysokim poziomie. Niewiele jednak wiemy o tym kraju, jeśli nie słyszeliśmy o jednej z ciemnych stron tego kraju – przymusowej sterylizacji w Szwecji. 

Ładni ludzie o smutnej przeszłości

Szwecja – fakty i mity o przeszłości kraju nie wszystkim są do końca znane. Wszyscy nie raz kupowaliśmy w Ikei. Znamy też szokująco dobre, ale i nieco trudne szwedzkie kino. Społeczeństwo szwedzkie to porządne społeczeństwo – pełne zamiłowania do szwedzkiego ekologizmu, poczucia szczęścia i praworządności.

Mało kto z nas jednak wie, jak wyglądała prawdziwa szwedzka przeszłość. Ile musiało się zdarzyć – i złego, i dobrego – w historii Szwecji, by mogła uplasować się na dziesiątej pozycji w rankingu najszczęśliwszych krajów świata 2017. Wracając do wydarzeń z przeszłości – w okresie pomiędzy 1934 do aż 1975 w Szwecji wysterylizowano około 63 tysiące osób. Dlaczego w ogóle doszło do tej masowej sterylizacji?

Sterylizacja ludzi ze względów eugenicznych – historia prawdziwa

Przymusowa sterylizacja, również ta mająca miejsce w Szwecji, spowodowana była chęcią zapobiegania rozmnażaniu się osób o niepożądanych cechach. Brzmi lakonicznie, choć w rzeczywistości myśl ta okazała się jedną z najbardziej okrutnych idei XX wieku.

Przymusowe sterylizacje w Szwecji przeprowadzane były na osobach niepełnosprawnych intelektualnie. Można wyróżnić trzy wskazania do przeprowadzenia takich operacji:

  • medyczne – sterylizacja kobiet, u których ciąża mogłaby zagrozić ich życiu lub ogólny stan życia;
  • eugeniczne – sterylizacja osób, które mogłyby przekazać wadliwe geny swojemu potomstwu; mowa tutaj o chorobach umysłowych, czy fizycznych;
  • socjalne – sterylizacja osób, które nie mogłyby zapewnić opieki swojemu potomstwu ze względu na swoje ograniczenia intelektualne lub zaburzenia psychiczne;

Warto już na wstępie zaznaczyć, że znaczna część przeprowadzanych operacji odbywała się wbrew woli pacjenta. Niektóre wiarygodne źródła mówią także o zabiegach przeprowadzanych bez jakiejkolwiek wiedzy pacjentów.

Pytanie, jakie się nasuwa: jak to w ogóle możliwe, w Szwecji? Tak, niektóre z operacji wykonywane były pod pretekstem zupełnie innych zabiegów medycznych. Tak przyjęta inżynieria genetyczna w medycynie trwała w kraju, który dzisiaj postrzegany jest jako cel zarówno migracji ekonomicznych i politycznych.

Szwecja, ówcześnie kraj o 6 mln populacji, uznawana jest za państwo dźwigające największe brzemie przymusowych sterylizacji ludzi. Służyła ona do bezpośredniej kontroli zachowań społecznych. Współczesne społeczeństwo szwedzkie i cały świat stopniowo zaczęły dowiadywać się o mrocznej historii swojego kraju, dopiero około… 2000 roku. Wtedy to zostały ujawnione wyniki śledztwa prowadzonego w sprawie. Sterylizacja ludzi ze względów eugenicznych w Szwecji bardzo długo była tematem tabu.

Warto dodać, że ten szok informacyjny przyczynił się do wypłaty zaległych rekompensat finansowych dla ofiar XX. wiecznych sterylizacji.

Wizerunek Szwecji – jak to wygląda dzisiaj?

Szwecja wizerunkowo trzyma się całkiem dobrze. Cały czas jest obiektem pożądania tysięcy pracowników, marzących o lepiej płatnych posadach. Emigranci wciąż pragną dostać się do Szwecji i rozpocząć właśnie tam swoje nowe życie.

System socjalny Szwecji to wciąż jeden z ciekawszych systemów, nie tylko w Skandynawii. To ciekawe, że już w latach 30. XX wieku, Szwecja podobnie mocno „przejmowała się” losem swoich obywateli. Nie można jednak porównywać tych dwóch sytuacji – obecnie Szwecja znajduje się w czołówce najlepiej rozwijających się krajów świata.

To dobrze, że władze zdecydowały się wprowadzić zakaz picia alkoholu w Szwecji. To jeden z głównych problemów tego kraju. Jak widać – aktywna polityka Szwecji może przyczyniać się również do poprawy jakości życia. Jakie efekty przyniesie? Na pewno o tym usłyszymy, w końcu… Polak, Szwed – dwa bratanki!

147 odpowiedzi na “W XX wieku w Szwecji – tak, tej Szwecji – przymusowo wysterylizowano 63 tysiące osób. Dlaczego?”

  1. Tak naprawdę Szwecja jest oazą szczęścia tylko dla lewaków. Obecnie jest to kraj prawie że 3 świata. Strefy opanowane przez islamskie gangi (nie ma tam wstępu nawet policja), wszechobecne gwałty (europejska stolica gwałtu), równoległe społeczeństwo z niezintegrowanymi milionami imigrantów. Ten kraj to już nie jest ta Szwecja, którą można zobaczyć na folderach lat 70tych i 80tych. Socjal tak żyłuje gospodarkę i obciążenia fiskalne są tak wysokie, że Szwedzi w zastraszającym tempie ubożeją.

    Odnośnie przymusowej sterylizacji, to nie uważam tego za coś nagannego. Niby każdy powinien mieć prawo do rozrodu, jednak jak się popatrzy jak patusy traktują swoje dzieci, lepiej zapobiec późniejszym ich cierpieniom. Poza tym daleko nie trzeba szukać, w tych samych latach w Holandii panowała autentyczna segregacja płciowa. Wcale nie gorsza od islamskiej. Społeczeństwo było do przesady pruderyjne, niczym w wiktoriańskiej Anglii. A co się tyczy Anglii, to tam terroryzowano homoseksualistów. Jedną z ofiar tego zbrodniczego systemu padł geniusz matematyczny Alan Turing. Ameryka też ze swoją segregacją rasową wcale lepsza nie była. W Irlandii i Australii natomiast dzieci w sierocińcach były wykorzystywane seksualnie na masową skalę. Śledztwo dowiodło, że setki (jeśli nie tys.) zostało zamordowane, żeby pozbyć się świadków.

    Jak się pogrzebie w nie tak odległej przeszłości każdego kraju, okaże się wnet, że Szwecja nie byľa wyjątkiem. Nie była też krajem, w którym dopuszczano się najbardziej odrażających czynów. Nie zapominajmy też o Polsce. Nawet taki ekspert jak prof. Starowicz torturował elektrowstrząsami swoich pacjentów. Wbrew logice i wbrew ich woli. O masowych nadużyciach w takich przybytkach też można poczytać, jaki horror tam się odbywał.

    • Mówisz o lewakach, że źli, niedobrzy… Ale nie uważasz przymusowej sterylizacji za coś nagannego, czy takie zdanie masz również o aborcji i invitro?

      • Ja myślę podobnie, więc odpowiem może ja za siebie. O przymusowej aborcji i przymusowym in vitro, szczególnie, gdy pacjent o tym nie wie – identyczne zdanie, jak o tej szwedzkiej sterylizacji. A dlaczego pytasz o tę kwestię?

      • Jestem przeciwny aborcji zdrowych płodów. Na pewno też nie jestem fanatykiem jak prof. Chazan, który zdeformowane dzieci przyjmowałby na świat. Mnie coś takiego nie mieści się w głowie. Przecież życie takich dzieci byłoby nieustającym cierpieniem, również dla rodzin.

        Sztuczne zapłodnienie powinno być według mnie zakazane. A już na pewno nie powinno być dofinansowywane z budżetu. Tylko przez takie stanowisko powstaje problem demograficzny. Nie od dziś wiadomo, że coraz więcej par ma kłopoty z płodnością i innej metod na poprawę demografii nie ma. No może prócz inwazji beżowych. A tego też bym nie chciał.

        I nie, nie jestem za sterylizacją bez ważnych powodów. A ty tak to przedstawiasz. Dla mnie liczy się to, żeby patologia nie krzywdziła dzieci. A tak się dzieje, gdy tacy rodzą dzieci.

    • Szkoda, ze w biedabolszy nikt nie wystwrylizował polockiego dzbana. Z 35mln karaluchow zostaloby gora 2mln nadających sie do zycia.

  2. Okrutnych? Można tego nie popierać (w końcu to jednak narusza nietykalność cielesną i taki argument jest jedynym trzymającym się kupy), ale nazywanie tego procederu „jedną z najbardziej okrutnych idei XX wieku” to ostra przesada i wskazuje na spory egocentryzm piszącego. Zapewne postawił się on w pozycji potencjalnego rodzica, któremu odebrano możliwość zrobienia sobie żywej zabawki z „błahego” przecież powodu, prawda? Bo co tam, że rodzic nie nadaje się na rodzica – ważne, że chce! W tym wypadku to najbardziej miłosierny przymus, jaki można zastosować. Nie można patrzeć na to tylko z perspektywy rodzica, który chciałby mieć żywą zabawkę i uważa, że „ma prawo” do drugiego, żywego człowieka, jakim jest dziecko. Dziecko nie wybiera, gdzie się rodzi. A to dziecko najbardziej ucierpi, jak odziedziczy chorobę genetyczną (np. syndrom Barta czy EB – skóra złazi z człowieka żywcem, ale rodzice nieraz upierają się, że muszą mieć dzieci biologiczne, a potem kolejne i kolejne), jak rodzic będzie miał gdzieś jego utrzymywanie czy jak będzie zwyczajnym zwyrodnialcem lub świrem. Dlatego tutaj widać jasno, że rozpatrywano perspektywę dziecka, które to najbardziej ucierpi.

  3. ” rzeczywiscie musi to byc kraj szczsliwych ludzi skoro problem alkocholizmu jest tak duzy ze
    trzeba wprowadzac zakaz spozywania Alkoholu D:D:D:D „Tak dobrze, że władze zdecydowały się wprowadzić zakaz picia alkoholu w Szwecji. To jeden z głównych problemów tego kraju.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *