1. Home -
  2. Energetyka -
  3. Cichy zabójca w starym kominie babci. O tym zapominamy, remontując domy seniorów

Cichy zabójca w starym kominie babci. O tym zapominamy, remontując domy seniorów

Zamiana wanny na prysznic walk-in czy likwidacja progów w domu seniora jest istotna, ale nie najważniejsza. Absolutny priorytet to zabezpieczenie przed zatruciem czadem i przed pożarem.

Remonty dzielą się na takie, które widać, i takie, jakich nie widać

Łazienka z usprawnieniami czy nowa podłoga bez progów to zauważalne zmiany, poprawiające komfort życia starszej osoby tu i teraz.

Znacznie bardziej podstawową kwestią są jednak praktycznie niewidoczne modyfikacje, likwidujące istniejące zagrożenia.

Ryzykowne stare kominy

Większość seniorów mieszka w domach, które powstały dawno – nawet kilkadziesiąt lat temu. Ogrzewane są one najczęściej gazem ziemnym lub paliwem stałym, jak np. drewno lub węgiel.

Z tego powodu zawsze wymagają sprawnej wentylacji i komina spalinowego. Niestety, w momencie gdy seniorzy budowali swoje domy, obowiązywały zupełnie inne normy.

Ponieważ kominy to zazwyczaj ukryte w ścianach instalacje, w trakcie remontów, zwłaszcza częściowych, nierzadko są pomijane.

Senior nieraz ma więc odnowiony pokój czy kuchnię i jednocześnie przewody wentylacyjne i spalinowe w stanie niezmienionym od 50 lat.

Tymczasem przy ogrzewaniu gazem lub paliwem stałym nieefektywny dopływ powietrza może spowodować wydzielanie się w domu tlenku węgla. Ta szkodliwa substancja jest całkowicie niewidoczna i wywołuje zatrucie, kończące się nawet śmiercią.

Z kolei cegły w wiekowym kominie spalinowym niekiedy się rozszczelniają. Prowadzi to nie tylko do wytwarzania się w przestrzeni czadu, ale także wywołuje ogromne ryzyko pożarowe.

Rozwiązaniem tych problemów jest założenie wkładu kominowego

W starych domach kanały spalinowe i wentylacyjne często sąsiadują ze sobą jedną cienką ścianką z cegły. W przypadku jej pęknięcia czad z przewodu spalinowego przechodzi do kanału wentylacyjnego i wraca do pomieszczenia.

Wkład tworzy wewnątrz murowanego komina nową, szczelną drogę dla spalin i powietrza, uniemożliwiając ich mieszanie się.

Koszt jego założenia w domu jednorodzinnym wynosi kilka tysięcy złotych. Rozwiązanie to warto połączyć z zamontowaniem czujnika tlenku węgla. Jego cena kształtuje się na poziomie od kilkudziesięciu do kilkuset złotych, w zależności od rodzaju.

Te same problemy występują w mieszkaniach w starszych blokach z indywidualnymi piecami gazowymi lub na paliwo stałe

W takim przypadku zamontowanie wkładu stanowi znacznie większe i droższe przedsięwzięcie. Często wymaga ono bowiem dostępu do innych mieszkań. Możliwość założenia seniorowi wkładu kominowego w tego rodzaju sytuacji należy rozpatrywać indywidualnie.

W niektórych mieszkaniach jest to technicznie wykonalne, w innych sprawę da się przeprowadzić przy okazji remontu części wspólnych, o co warto zabiegać. Jednak w lokum w bloku zawsze można zamontować czujnik czadu.

Choć założenie wkładu kominowego stanowi niewidoczne usprawnienie w domu seniora, żadna inna inwestycja nie ma w nim wyższego priorytetu.

Niestety, wiele nagłaśnianych w mediach tragedii wynika z przedstawionych zaniedbań, których stosunkowo niskim kosztem można było uniknąć.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi