Remonty dzielą się na takie, które widać, i takie, jakich nie widać
Łazienka z usprawnieniami czy nowa podłoga bez progów to zauważalne zmiany, poprawiające komfort życia starszej osoby tu i teraz.
Znacznie bardziej podstawową kwestią są jednak praktycznie niewidoczne modyfikacje, likwidujące istniejące zagrożenia.
Ryzykowne stare kominy
Większość seniorów mieszka w domach, które powstały dawno – nawet kilkadziesiąt lat temu. Ogrzewane są one najczęściej gazem ziemnym lub paliwem stałym, jak np. drewno lub węgiel.
Z tego powodu zawsze wymagają sprawnej wentylacji i komina spalinowego. Niestety, w momencie gdy seniorzy budowali swoje domy, obowiązywały zupełnie inne normy.
Ponieważ kominy to zazwyczaj ukryte w ścianach instalacje, w trakcie remontów, zwłaszcza częściowych, nierzadko są pomijane.
Senior nieraz ma więc odnowiony pokój czy kuchnię i jednocześnie przewody wentylacyjne i spalinowe w stanie niezmienionym od 50 lat.
Tymczasem przy ogrzewaniu gazem lub paliwem stałym nieefektywny dopływ powietrza może spowodować wydzielanie się w domu tlenku węgla. Ta szkodliwa substancja jest całkowicie niewidoczna i wywołuje zatrucie, kończące się nawet śmiercią.
Z kolei cegły w wiekowym kominie spalinowym niekiedy się rozszczelniają. Prowadzi to nie tylko do wytwarzania się w przestrzeni czadu, ale także wywołuje ogromne ryzyko pożarowe.
Rozwiązaniem tych problemów jest założenie wkładu kominowego
W starych domach kanały spalinowe i wentylacyjne często sąsiadują ze sobą jedną cienką ścianką z cegły. W przypadku jej pęknięcia czad z przewodu spalinowego przechodzi do kanału wentylacyjnego i wraca do pomieszczenia.
Wkład tworzy wewnątrz murowanego komina nową, szczelną drogę dla spalin i powietrza, uniemożliwiając ich mieszanie się.
Koszt jego założenia w domu jednorodzinnym wynosi kilka tysięcy złotych. Rozwiązanie to warto połączyć z zamontowaniem czujnika tlenku węgla. Jego cena kształtuje się na poziomie od kilkudziesięciu do kilkuset złotych, w zależności od rodzaju.
Te same problemy występują w mieszkaniach w starszych blokach z indywidualnymi piecami gazowymi lub na paliwo stałe
W takim przypadku zamontowanie wkładu stanowi znacznie większe i droższe przedsięwzięcie. Często wymaga ono bowiem dostępu do innych mieszkań. Możliwość założenia seniorowi wkładu kominowego w tego rodzaju sytuacji należy rozpatrywać indywidualnie.
W niektórych mieszkaniach jest to technicznie wykonalne, w innych sprawę da się przeprowadzić przy okazji remontu części wspólnych, o co warto zabiegać. Jednak w lokum w bloku zawsze można zamontować czujnik czadu.
Choć założenie wkładu kominowego stanowi niewidoczne usprawnienie w domu seniora, żadna inna inwestycja nie ma w nim wyższego priorytetu.
Niestety, wiele nagłaśnianych w mediach tragedii wynika z przedstawionych zaniedbań, których stosunkowo niskim kosztem można było uniknąć.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj