Dawno nie było sytuacji, w której obietnice wyborcze byłyby aż tak mocno egzekwowane. Program dofinansowań dla rodzin z dziećmi, który PiS po wygranych wyborach stawia sobie za pierwszy cel to bardzo duża pomoc dla wielu Polaków. Za niewywiązanie się z obietnic grożą jednak konsekwencje. Ewentualny pozew zapowiedział już Roman Giertych.
Były wicepremier i Minister Edukacji Narodowej był gościem Moniki Olejnik w emitowanej w TVN24 „Kropce nad i”. Sam jest ojcem czwórki dzieci i tylko jedno z nich (ze względu na dobrą sytuację materialną) nie zapewniałoby 500 zł na miesiąc dla swoich rodziców. Oznacza to, że Giertych do momentu ukończenia przez potomstwo 18 lat otrzymywałby stałe dofinansowanie w wysokości 1500 zł.
Znany adwokat zapowiedział, że będzie walczył o to, aby program został wdrożony i wypłaty zostały przeprowadzone na wiosnę 2016 roku. Zaznaczył też, że nie działa do końca w swoim interesie, bo ewentualne korzyści i tak przeznaczy na organizację charytatywną. Chętnie zbierze jednak poszkodowanych, aby wytoczyć partii pozew zbiorowy.
Rzeczywiście, ubiegłe rządy mogły często tłumaczyć swoje niezrealizowane programy tym, że ich ustawy nie przeszły, po przegłosowaniu lub zawetowaniu. Obecnie, gdy większość w Sejmie należy do PiS, a także rządzący Prezydent wywodzi się z tego ugrupowania, nie ma usprawiedliwienia dla niespełnienia obietnic.
Przypominamy zasady „Rodziny 500+”, które szerzej omawialiśmy w osobnym tekście. Program zakłada dopłaty dla rodzin w wysokości 500 zł miesięcznie na każde następne dziecko po pierwszym, aż do ukończenia przez nie 18 roku życia. W sytuacjach, kiedy dochód na członka rodziny nie przekracza 800 zł lub 1200 zł jeśli dziecko jest niepełnosprawne, dopłata obowiązuje dla każdego z nich, nie tylko od drugiego.
Presja ciążąca nad PiS jest duża. Niektórzy analitycy twierdzą, że pieniędzy na finansowania nie uda się zdobyć. Z pewnością jest to sprawa trudna, pytanie więc – kto straci na tym, że inni zyskają? Mamy nadzieję, że inne decyzje i planowane programy będą pilnowane przez wyborców i obserwatorów równie skrupulatnie. Dzięki takiemu poczuciu odpowiedzialności partii rządzącej mamy szansę na przemyślane decyzje, zamiast pustych obietnic.
Nie wiesz na jakie dofinansowania możesz liczyć lub jak wnioskować o udział w konkretnym programie pomocowym, potrzebujesz pomocy prawnika? Z redakcją Bezprawnik.pl współpracuje zespół prawników specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym [email protected], a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.