Grzanie do woli za zryczałtowaną stawkę za m2 vs. oszczędzanie z indywidualnym rozliczeniem
W przeszłości podstawą do ustalenia kosztów ogrzewania mieszkania ciepłem z MPEC-u była jednolita cena za m2. Obowiązywała ona niezależnie od temperatury pomieszczeń. Dziś w zdecydowanej większości lokali znajdują się podzielniki kosztów ogrzewania.
Pozwalają one na płacenie za nie według zużycia. W teorii tego rodzaju urządzenia powinny pozwalać na oszczędzanie energii, przekładające się na niższe rachunki.
W praktyce wielu posiadaczy podzielników kosztów ogrzewania narzeka na to, że wraz z ich montażem płacą za ciepło więcej, choć w mieszkaniu jest chłodniej.
Wśród przyczyn tego zjawiska można wymienić np. wadliwość urządzeń, które nie odróżniają temperatury kaloryferów od ciepła wygenerowanego w pomieszczeniach niezależnie od nich, np. podczas gotowania.
Do tego dochodzą praktyki właścicieli lokali, np. związane z oszczędzaniem. Wielu z nich ustawia na grzejnikach minimalną temperaturę, przez co budynek się wychładza.
Ponieważ mnóstwo osób jest niezadowolonych z zamontowanych urządzeń, rodzi to pytanie, czy można z nich zrezygnować.
Każda wspólnota mieszkaniowa, która nie chce mieć podzielników kosztów ogrzewania, może podjąć taką próbę
Kluczowa dla skutecznych działań jest świadomość tego, że ewentualny demontaż urządzeń musiałby dotyczyć wszystkich lokali, by mógł je zastąpić wspólny ciepłomierz dla całego budynku.
W tym celu najpierw trzeba podjąć stosowną uchwałę. Choć wystarczy przekroczenie 50% głosów, im więcej ich będzie, tym lepiej (zwłaszcza gdyby sprawa trafiła do sądu).
Dalszy krok powinno stanowić wykazanie, że montaż podzielników kosztów ogrzewania okazał się w danym budynku nieopłacalny.
Ustawa Prawo energetyczne zawiera bowiem wyjątek dotyczący tego, że dopuszczalna jest rezygnacja z nich w blokach, gdzie ich stosowanie nie kalkuluje się ekonomicznie.
W tym celu osoba z uprawnieniami na zlecenie wspólnoty musi przygotować charakterystykę energetyczną budynku.
Powinna ona uwzględniać dane o tym, jakiej ilości energii wymagały poszczególne lokale na potrzeby ogrzewania przed i po montażu podzielników.
Jeśli z ekspertyzy technicznej wyniknie, że po umieszczeniu w mieszkaniach urządzeń zużycie energii wzrosło, może to być podstawą do przywrócenia instalacji do poprzedniego stanu (ze wspólnym ciepłomierzem dla całego budynku).
Dalsze kroki obejmują ustalenie szczegółów przeprowadzenia tego zadania z lokalnym MPEC-em i ewentualnym podwykonawcą. Wśród nich należy wymienić demontaż podzielników, modyfikację systemu i zainstalowanie wspólnego ciepłomierza dla całego budynku.
Mieszkańcy bloków korzystający z ogrzewania miejskiego nie są więc skazani na niezadowolenie ze sposobu jego rozliczeń. Jako właściciele lokali mogą wykorzystać istniejące wyjątki w ustawie do zmiany swojej sytuacji.
Wystarczy, że uda się przywrócić poprzedni stan w jednym budynku, a zostanie przetarta ścieżka dla innych.