1. Home -
  2. Nieruchomości -
  3. Roszczenia z umowy najmu przedawniają się bardzo szybko. Najemca i wynajmujący muszą się spieszyć, jeśli chcą coś ugrać

Roszczenia z umowy najmu przedawniają się bardzo szybko. Najemca i wynajmujący muszą się spieszyć, jeśli chcą coś ugrać

Jedną z największych obaw wynajmującego mieszkanie jest stan lokalu po zakończeniu wynajmu. Nieuczciwi najemcy są w stanie ogołocić mieszkanie z wszystkich przedstawiających jakąkolwiek wartość przedmiotów, a także zniszczyć ściany czy elementy wyposażenia. Oczywiście wynajmującemu przysługują roszczenia pod adresem najemcy, należy jednak uważać. Roszczenia wynajmującego, a także roszczenia najemcy przedawniają się bardzo szybko.

Roszczenia wynajmującego i roszczenia najemcy przedawniają się w ciągu roku

Najem to zawsze ryzyko – zarówno dla wynajmującego, jak i dla najemcy. Więcej do stracenia ma jednak wynajmujący, ponieważ lokal może być zostawiony w opłakanym stanie, a remont potrafi pochłonąć ogromne środki. Zarówno najemcy względem wynajmującego, jak i wynajmującemu względem najemcy przysługują określone roszczenia – m.in. o naprawienie szkody, czy też o zwrot nakładów na rzecz. Te jednak przedawniają się dosyć szybko. Wynika to z art. 677 kodeksu cywilnego, który stanowi, że:

Oznacza to więc, że jeżeli najemca poczynił nakłady na mieszkanie, ma tylko rok na wystosowanie żądanie zwrotu tych nakładów. Z kolei wynajmujący ma tylko rok na wyegzekwowanie od najemcy naprawienia szkody, wynikającej z uszkodzenia lub pogorszenia rzeczy, czy też o zwrot nadpłaconego czynszu. Warto jednak pamiętać, że termin ten biegnie dopiero od momentu zakończenia stosunku najmu, nie zaś od momentu, kiedy zaistniało zdarzenie powodujące stratę jednej ze stron.

Termin przedawnienia biegnie od momentu zakończenia najmu

Temat roszczeń związanych z najmem dotyczy nie tylko wynajmu lokali mieszkaniowych, ale również wszystkich innych umów najmu – na przykład samochodu, maszyn rolniczych, czy dowolnych innych przedmiotów. Najczęściej jednak na sądową wokandę trafiają spory związane z najmem nieruchomości, ponieważ to w tych przypadkach gra toczy się o najwyższe kwoty. Problem sprawia również interpretacja momentu, w którym termin zaczyna swój bieg. Sądy jednak stoją na jasnym stanowisku, że termin ten zaczyna biec w momencie zwrócenia rzeczy wynajmowanej, czy też opróżnienia lokalu mieszkalnego. Tak wynika m.in. z postanowienia Sądu Najwyższego z 2020 roku (I CSK 476/20), w którym skład sędziowski wskazał, że:

Kwestię tę doprecyzowuje również wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 2020 roku (I Aga 63/19), w którym stwierdzono, że:

Wynajmujący i najemca muszą się więc pospieszyć

Roszczenia z umowy najmu przedawniają się stosunkowo szybko, w związku z czym zarówno wynajmujący, jak i najemca, powinni zabezpieczyć swoje interesy niezwłocznie po zakończeniu stosunku najmu. Warto jednak zwrócić uwagę, że w tym przypadku mają zastosowanie przepisy dotyczące przerwania lub zawieszenia biegu terminu roszczeń.

Wszyscy zainteresowani powinni jednak pamiętać, że wezwanie do zapłaty (nawet oficjalne, nadane listem poleconym) nie jest czynnością, która w jakikolwiek sposób wpływa na bieg terminu. Jest to wykazanie swojego roszczenia, a także próba pozasądowego załatwienia sporu, jednak termin biegnie nieprzerwanie.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi