- Home -
- Prawo -
- Rząd chce ścigać za obrazę uczuć religijnych tak, jak od kilku lat robi to Rosja Putina
Rząd chce ścigać za obrazę uczuć religijnych tak, jak od kilku lat robi to Rosja Putina
Zestaw propozycji określany jako „rozszerzenie ochrony wolności wyznania i sumienia” to nie tylko garść prawnych baboli. To też prawo zainspirowane identycznym, jakie kilka lat temu wprowadziła Rosja Putina.

Rozszerzenie ochrony wolności wyznania
„Za publiczne działania wyrażające jawny brak szacunku dla społeczeństwa i podjęte w celu obrazy uczuć religijnych wierzących ustanawia się karę pieniężną do 300 tys. rubli, karę prac przymusowych w wymiarze do 1 roku lub pozbawienia wolności również do 1 roku”. To fragment tekstu z Rzeczpospolitej z czerwca 2013 roku, opisujący radykalne zmiany wprowadzone przez rosyjską Dumę. Inwestycja się opłaciła – dziś patriarcha Cyryl ślepo wspiera Putina i przekonuje swoich wiernych, że nieludzkie działania Rosjan w Ukrainie to działanie aprobowane przez Boga.
Kto by pomyślał, że w 50. dniu wojny ktoś w Polsce wpadnie na pomysł, by skopiować takie rozwiązania do naszego porządku prawnego. Politycy obozu władzy zaprezentowali dziś w Sejmie założenia swojego nowego projektu, który w założeniu ma chronić chrześcijan i miejsca kultu religijnego przed agresją. Marcin Warchoł jako przykłady podaje między innymi parodiowanie Bożego Ciała na marszu równości w Gdańsku, zakłócanie mszy świętych czy… pomazanie krzyża na Giewoncie.
Jakie zmiany postuluje rząd? Jeden z pomysłów mówi o tym, że „wobec osoby zakłócającej nabożeństwo nie trzeba będzie już udowadniać, że czyniła to złośliwie”. Inny, że „ściganie za obrazę uczuć religijnych nie będzie już uzależnione od indywidualnego odczucia wiernych”. Mają też pojawić się zupełnie nowe przestępstwa. Między innymi lżenie kościoła czy znieważanie przedmiotu czci religijnej. Wreszcie, chcą karać ludzi za wyszydzanie dogmatów lub obrzędów kościoła.
Za co chce karać rząd?
Czy już uruchomiliście wyobraźnię i potraficie wymyślić sytuacje, jakie według proponowanych przepisów stałyby się karalne? Skoro lżenie kościoła miałoby stać się przestępstwem (do 2 lat więzienia), to prokurator mógłby postawić zarzut na przykład osobie nagłaśniającej problem pedofilii w kościele. Wszak księża twierdzą, że wcale nie jest tak źle jak przedstawiają to media i ofiary, bo wszystko to efekt kłamliwej nagonki, nieprawdaż? Tak samo ścigana może być osoba, która w trakcie kazania szkalującego społeczność LGBT głośno zaprotestuje i tym samym przerwie mszę. I nie będzie trzeba już nawet udowadniać, że zrobiła to w sposób „złośliwy” (za przerwanie mszy świętej ma grozić do 3 lat więzienia).
Ba, jak rozumiem, śledczy będą też interesowali się tymi, którzy oburzeniem reagują na to, co papież Franciszek mówi o wojnie w Ukrainie. Wszak kwestionowanie jego słów to „wyszydzanie dogmatów kościoła”. Nie mówiąc już o wszelkiego rodzaju internetowej twórczości. Trzeba będzie chyba podwoić liczbę prokuratorów w Polsce, żeby zaczęli oni skutecznie ścigać wszystkich autorów memów z papieżem. Nie mówiąc już o działalności artystycznej/aktywistycznej – w nowym reżimie prawnym jasnym będzie, że obraza uczuć religijnych poprzez Matkę Boską z tęczową aureolą jest czymś oczywistym (do 2 lat więzienia za publiczne znieważanie przedmiotu czci religijnej).
Jeszcze jeden cytat z Rzeczpospolitej, opisującej w 2013 roku nowe prawo w Rosji Putina. „Za te same czyny, jednak popełnione w świątyniach lub miejscach uroczystości religijnych, ustawa wprowadza karę pieniężną do 500 tys. rubli (15,5 tys. dol.), prace przymusowe w wymiarze do trzech lat lub karę pozbawienia wolności także do trzech lat”. No tak, porządek musi być, a Polacy muszą się poczuć naprawdę wolni! Miejmy nadzieję, że nikt nie wpadnie na pomysł, by takimi ustawami zajmował się polski Sejm. Albo bowiem walczymy z Putinem, albo się do niego upodabniamy. Nie da się wybrać obu rozwiązań na raz.
30.03.2026 16:41, Rafał Chabasiński
30.03.2026 16:02, Piotr Janus
30.03.2026 15:01, Rafał Chabasiński
30.03.2026 14:16, Marcin Szermański
30.03.2026 13:27, Rafał Chabasiński

Złoto od 5000 lat ratuje ludzi przed bankructwem. Dlaczego historycznie drożeje w czasach wojen, kryzysów i słabego dolara?
30.03.2026 13:26, Jerzy Wilczek
30.03.2026 13:09, Aleksandra Smusz
30.03.2026 12:16, Edyta Wara-Wąsowska
30.03.2026 11:47, Mateusz Krakowski
30.03.2026 10:45, Mateusz Krakowski
30.03.2026 9:59, Aleksandra Smusz
30.03.2026 9:04, Marcin Szermański
30.03.2026 8:14, Rafał Chabasiński

Wielki Piątek wolny od pracy. Petycja jest na biurku prezydenta, ale 3 kwietnia 2026 idziesz do pracy
30.03.2026 7:33, Mariusz Lewandowski

31 marca ZUS sprawdzi, kto dostanie trzynastkę. Oto trzy grupy osób, które mogą stracić prawo do 13. emerytury
30.03.2026 7:01, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 6:29, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 6:01, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 5:27, Mariusz Lewandowski

Koniec papierowej wysyłki deklaracji. Do 15 kwietnia musisz złożyć PIT elektronicznie albo zapłacisz karę
30.03.2026 4:44, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 4:16, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 19:45, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 19:03, Mariusz Lewandowski

Ewa Kopacz, Robert Biedroń i Dominik Tarczyński razem i pod rękę głosowali za śledzeniem was przez amerykańskie firmy
29.03.2026 18:04, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 12:37, Materiał Partnera Bezprawnika
29.03.2026 12:19, Mateusz Krakowski

Seniorka miała zapłacić 93 zł za paczkę. Obca kobieta w kolejce powiedziała jedno zdanie i zaoszczędziła jej 28 zł
29.03.2026 11:37, Aleksandra Smusz
29.03.2026 10:15, Mateusz Krakowski























