- Home -
- Praca -
- Rząd chce każdemu bezrobotnemu dać pracę. To nie jest kiełbasa wyborcza tylko najprawdziwszy projekt ustawy
Rząd chce każdemu bezrobotnemu dać pracę. To nie jest kiełbasa wyborcza tylko najprawdziwszy projekt ustawy
Obecna ustawa o promocji zatrudnienia powstała w zupełnie innej rzeczywistości gospodarczej. Już dawno nie mamy tak wysokiego bezrobocia, więc system aktywizacji bezrobotnych powinien ulec zmianie. Czy już wkrótce rząd każdemu bezrobotnemu da pracę? Powstaje projekt ustawy o rynku pracy.

O tym, jakie pojęcie nasza władza ma o rynku pracy, najlepiej świadczy projekt nowego kodeksu pracy. Co prawda powstał w komisji kodyfikacyjnej, a rząd nie zdecydował się na jego dalsze procedowanie. Duch podobnych rozwiązań wciąż unosi się nad powstającymi projektami ustaw. W Ministerstwie Pracy powstał projekt ustawy o rynku pracy, który ma przystosować skostniały system pomocy bezrobotnym do obecnych zasad panujących na rynku pracy. Czy szykuje nam się powtórka z nowelizacji kodeksu pracy?
Całkowicie pomijam fakt, że projekt jest kolejnym przykładem na dziwną tendencję naszego ustawodawcy. Nowa ustawa składa się aż z 488 artykułów, a objętościowo zajmuje 200 stron. Życzę powodzenia każdemu, kto będzie próbował przez nią przebrnąć. Dla porównania - obecnie obowiązująca ustawa o promocji zatrudnienia liczy skromne 152 artykuły. Więcej znaczy lepiej? W przypadku prawa nie jestem wcale taki pewien.
Rynek pracy - ustawa zniesie bezrobocie?
Jeden z proponowanych przepisów łudząco przypomina rozwiązanie, które miało znaleźć się w nowym kodeksie pracy. Czytelnicy Bezprawnika z pewnością pamiętają postulat, który miał zobowiązać pracodawcę do przedstawienia zwalnianemu pracownikowi nowej pracy. Tym razem to urząd pracy będzie musiał przedstawić propozycję pracy bezrobotnemu.
To prawda, że kluczowym słowem w cytowanym przepisie jest powinien. Jest różnica między powinnością a obowiązkiem. Czy jednak takie rozwiązanie nie wpisuje się idealnie w linię programową obecnego rządu? Bezrobotny nawet nie będzie musiał się starać, aby znaleźć pracę, skoro będzie miał pełne prawo domagać się tego od urzędników. Obywatel dostanie pieniądze, są plany, aby dać mu mieszkanie, a teraz dodatkowo pracę. Urzędnicy z kolei będą dwoić się i troić, aby sprostać nowym wymaganiom ustawy i szukać pracy dla kogoś, komu na niej zupełnie nie zależy. Aby ludziom żyło się dostatnie, a kraj rósł w siłę? Nie da się ukryć, że trąci nieco poprzednią epoką. Przynajmniej pracownicy urzędów pracy nie będą musieli się martwić o to, że kiedyś im zabraknie pracy.
zobacz więcej:
24.03.2026 21:52, Marcin Szermański

Polskie prawo niby gnębi szarlatanerię, ale prawo unijne chroni homeopatów, co utrudnia walkę z tym zjawiskiem
24.03.2026 20:11, Rafał Chabasiński
24.03.2026 19:41, Mateusz Krakowski
24.03.2026 19:25, Mariusz Lewandowski
24.03.2026 12:17, Miłosz Magrzyk
24.03.2026 12:06, Aleksandra Smusz
24.03.2026 11:56, Mateusz Krakowski
24.03.2026 11:47, Rafał Chabasiński
24.03.2026 10:20, Miłosz Magrzyk
24.03.2026 8:01, Rafał Chabasiński
24.03.2026 7:35, Mariusz Lewandowski
24.03.2026 6:21, Mariusz Lewandowski

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz

























