Liczba 1,5 mln działaczy robi wrażenie, ale ich odsetek w naszym społeczeństwie okazuje się stosunkowo niski
Obecnie w Polsce najpopularniejsza jest bez wątpienia „Solidarność”. Obok niej należy wymienić także zrzeszający nauczycieli ZNP oraz wielobranżowy OPZZ. Istnieje też wiele mniejszych związków skupiających przedstawicieli wybranych zawodów czy pracowników poszczególnych firm.
Działalność w tego rodzaju organizacjach zawsze wiąże się z koniecznością opłacenia składek członkowskich.
Od dochodu można odpisać składki członkowskie do kwoty 840 zł rocznie
W większości przypadków ich wysokość mieści się w tym limicie. Wysokość składek na rzecz organizacji zazwyczaj ustalana jest na dwa sposoby.
Może to być stała kwota, np. 10–50 zł miesięcznie. Istnieją też organizacje, w których opłaty na ich rzecz powiązane są z wynagrodzeniem, wynosząc np. 0,5–1% tej sumy.
Odpisowi od dochodu podlegają wyłącznie składki członkowskie. Nie można więc odliczyć innych kosztów, które generuje działalność związkowa. Warto w tym miejscu dodać, że w większych organizacjach są one pokrywane właśnie ze składek.
Z ulgi może skorzystać każdy członek związku zawodowego rozliczający się według skali podatkowej lub ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych.
Dotyczy ona nie tylko etatowców, ale także wykonawców umów cywilnoprawnych oraz przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą (jeśli nie zatrudniają pracowników).
Prawo do odpisu daje regulowanie składek członkowskich w danym roku podatkowym. Należy w tym miejscu dopowiedzieć, że nie przysługuje ono osobom rozliczającym się tzw. liniówką.
Jak skorzystać z ulgi?
Jeśli samodzielnie regulujemy składki członkowskie, konieczne jest posiadanie stosownych dowodów (np. potwierdzeń przelewów lub płatności w kasie organizacji).
Muszą one zawierać wszystkie dane pozwalające na zidentyfikowanie nas jako podatników. Konieczne jest między innymi, aby znajdowała się w nich informacja o dacie dokonania płatności i nazwie organizacji.
W niektórych firmach, zwłaszcza dużych, kwotę tę w naszym imieniu reguluje pracodawca, potrącając ją z wynagrodzenia. W takim przypadku to na nim spoczywają związane z tym formalności. Ma on obowiązek wpisać ją w PIT-11 w sekcji dotyczącej składek członkowskich na rzecz organizacji zawodowych.
Jedne profesje mają silne związki. W innych odgrywają one marginalną rolę
W tych pierwszych bez wątpienia można wymienić np. nauczycieli czy górników. Faktem pozostaje jednak, że wszyscy zatrudnieni, niezależnie od wykonywanej profesji, mogą wstępować do związków.
To, że pozycja danego zawodu jest obecnie niska w organizacjach pracowniczych, o niczym nie przesądza, bo regularna działalność może to zmienić. Istnienie stosownej ulgi w intencji ustawodawcy ma nas do tego zachęcić.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj