Czym jest umowa franczyzowa i skąd się wzięła w Polsce?
Franchising, zwany również franczyzą, nie jest nowym pomysłem na biznes. Powstał w Stanach Zjednoczonych już na początku XIX wieku, ale jego światowa popularność wiąże się przede wszystkim z globalnym rozwojem sieci McDonald's zarządzanej przez słynnego Raya Kroca.
W Polsce model pojawił się dopiero po 1989 roku wraz z transformacją ustrojową i otwarciem gospodarki. Wówczas pojawiła się w Polsce sieć Yves Rocher, a pierwszy salon prowadzony na zasadzie franczyzy otworzył polski partner. Za nimi pojawiły się inne zagraniczne marki, a wkrótce powstały pierwsze polskie sieci, jak salony jubilerskie YES czy pierwsza polska sieć fast food MR. Hamburger.
Wydawało się, że koncepcja połączenia doświadczenia, wiedzy i rozpoznawalności marki większego partnera z entuzjazmem, energią i kapitałem mniejszych przedsiębiorców to przepis na sukces w prowadzeniu własnego biznesu. Wielu Polaków uwierzyło w otwarcie własnej firmy pod znanym logo, szczególnie że w zasadzie wszystko może być franczyzą. Na tej zasadzie działają nie tylko najbardziej znane sieci gastronomiczne, jak McDonald's, czy spożywcza Żabka. To również sklepy w centrach handlowych, kawiarnie, perfumerie, sklepy z ubraniami, biura nieruchomości czy agencje reklamowe.
Jednak to, co początkowo postrzegano jako obiecujący sposób na sukces gospodarczy, stało się źródłem kontrowersji, bankructw i ludzkich tragedii.
Umowa franczyzowa jako umowa nienazwana – co to oznacza dla przedsiębiorcy?
Ciekawy i często skuteczny pomysł biznesowy został w Polsce całkowicie zachwiany poprzez brak ochrony słabszego partnera we wzajemnych relacjach gospodarczych. Polski rynek franczyzy od lat jest wręcz do bólu elastyczny, gdzie rządzi stara zasada prawa cywilnego – swobody zawierania umów.
Umowa franczyzowa należy w polskim prawie do kategorii tzw. umów nienazwanych. Oznacza to, że nie istnieje jeden model umowy franczyzowej określający, co wolno, a czego nie. Nie ma dedykowanych przepisów w Kodeksie cywilnym ani w żadnej innej ustawie, które regulowałyby obowiązkową zawartość takiej umowy i wskazywały, które z jej postanowień mają charakter na tyle istotny, że nie mogą być dowolnie przez strony modyfikowane.
A niestety franczyzodawcy – jako silniejszemu podmiotowi w relacjach gospodarczych – wolno praktycznie wszystko.
Pułapki w umowie franczyzowej – jak franczyzodawcy wykorzystują przewagę
Jest to niezmiernie wygodne dla franczyzodawcy, za którym często stoi sztab prawników, ogromny kapitał i doświadczenie. Franczyzodawcy, korzystając z tej przewagi, często wpisują do umów franczyzowych z franczyzobiorcami praktycznie dowolne zapisy, tworząc dla słabszego partnera pułapki.
Przykłady takich pułapek to zapisy dotyczące tego, na której półce ma stać butelka z sokiem, pod jakim kątem, lub jaki ma być kolor naklejki promocyjnej. Przy podpisywaniu umowy franczyzowej franczyzodawca powołuje się na to, że to jest właśnie ich know-how, standard sieci, przebadany, przetestowany i mający zapewnić sukces finansowy.
Nieświadomy lub niedoświadczony biorca franczyzy lekceważy te zapisy lub nie zdaje sobie sprawy, w jak cyniczną pułapkę wpada. Lub też chce wierzyć w dobre intencje franczyzodawcy.
A po jakimś czasie przyjeżdża kontrola z sieci franczyzowej i z całą surowością egzekwuje zapisy umowy franczyzowej. Wlepia karę za źle ustawioną butelkę lub kolor ulotek. Przedsiębiorcy początkowo pokornie płacą kary, ale po kolejnych następuje bunt i często sprawa trafia do sądu.
Umowa franczyzowa a nierówność stron w sporze sądowym
Spór zazwyczaj wygląda tak, że z jednej strony stoi duża korporacja ze sztabem prawników, z drugiej – na przykład małżeństwo, które zainwestowało we franczyzę uciułane przez parę lat kilkadziesiąt tysięcy złotych. Nie trzeba chyba pisać, kto jest górą.
Są oczywiście pozytywne przykłady franczyz, gdzie faktycznie postawiono na uczciwość i rzetelność w relacjach z drobnymi inwestorami, co przekłada się na korzyści dla obu stron. Niestety często dotyczy to dosyć niszowych rynków i marek.
Nieuczciwe sieci franczyzowe – przypadek Sweet Gallery
Poza tym na rynku pojawiło się niestety mnóstwo nieuczciwych przedsiębiorców, którzy świadomie od początku tworzyli sieć tylko i wyłącznie w celu masowego pozyskiwania opłat wstępnych, bieżących i dodatkowych (ochrona, marketing, software itd.), nie oferując realnego wsparcia.
Najbardziej znany przykład takich działań z ostatnich miesięcy to działalność Sweet Gallery – właściciela i twórcy sieci Bafra Kebab, Good Chicken, Beef Bus i Kołacz na Okrągło. Byli franczyzobiorcy oskarżają firmę o brak informacji, wydumane opłaty, niespodziewanie wysokie marże i wykorzystywanie franczyzobiorców. Zbuntowani biorcy franczyzy powiadomili już o praktykach firmy UOKiK, prokuraturę i inne organy.
Największy gracz, Żabka, też nie raz był pod lupą UOKiK za narzucanie asortymentu i dostawców, przez co ich model współpracy budzi kontrowersje wśród ajentów.
Weksel in blanco i kary umowne w umowach franczyzowych
Szczególnie niebezpiecznym elementem wielu umów franczyzowych jest wymóg podpisania weksla in blanco jako zabezpieczenia. W momencie, gdy franczyzobiorca składa na nim podpis, nie wie jeszcze, na jaką sumę zostanie ostatecznie wypełniony. Może to być 10 tysięcy, a może milion złotych.
Weksel in blanco „czeka" w szufladzie na czarną godzinę. Gdy franczyzobiorca przestaje płacić lub naruszy jakiś zapis umowy franczyzowej, franczyzodawca wyciąga weksel, wpisuje kwotę zadłużenia i idzie do sądu. Dla franczyzodawcy jest to jedno z najtańszych i najszybszych sposobów zabezpieczenia umowy. Dla franczyzobiorcy – potężne ryzyko, że ktoś wpisze tam kwotę z sufitu.
Dodatkowym problemem są kary umowne, które mogą wynosić tysiące złotych za nieotwarcie punktu usługowego w godzinach przewidzianych w umowie franczyzowej albo inne mało znaczące przewinienia.
Jak powinna wyglądać regulacja umowy franczyzowej w Polsce?
Możliwość takich działań ułatwia brak precyzyjnie określonych zasad funkcjonowania takiego biznesu. Aby uniknąć całkowitego załamania i upadku interesującego i potrzebnego modelu biznesu, jakim jest franchising, potrzebne jest uregulowanie rynku.
W dyskursie publicznym pojawia się wiele propozycji regulacji, bez wątpienia potrzebnych, jeżeli franczyza w Polsce ma się rozwijać w uczciwy sposób. Można je podzielić na trzy poziomy:
Działania legislacyjne – dedykowana ustawa o umowie franczyzowej
Najprostszą drogą byłby powrót do projektu z 2023 roku, który wprowadzał:
- definicję franczyzy i umowy franczyzowej,
- obowiązek jawności informacji przedumownych (prognozy zysków, koszty, ryzyka, know-how),
- klauzule umowne (zakaz weksla in blanco, nadmiernych kar umownych).
Kolejny krok to dokonanie zmian w Kodeksie cywilnym i wprowadzenie umowy franczyzowej do katalogu umów nazwanych.
Dodatkowo można rozważyć wprowadzenie zapisów z dyrektyw unijnych (np. o nieuczciwych praktykach handlowych), co ułatwiłoby egzekwowanie praw franczyzobiorców na rynku europejskim.
Samoregulacja i kodeks etyki
Opracowanie Kodeksu Etyki Franczyzy – na przykład korzystając z pomysłu Rzecznika MŚP, według którego taki kodeks wpływałby na większą transparentność działań sieci. Sieci franczyzowe byłyby zobowiązane do publikacji danych finansowych z rzeczywiście funkcjonujących placówek.
Działania praktyczne i edukacyjne
Wzmocnienie roli UOKiK oraz sądów. UOKiK powinien częściej interweniować w sprawie nieuczciwej franczyzy, a sądy szybciej rozpatrywać spory gospodarcze. Obecnie UOKiK brakuje narzędzi systemowych do skutecznej walki z naciągaczami.
Co sprawdzić przed podpisaniem umowy franczyzowej?
Przed podpisaniem umowy franczyzowej warto zwrócić szczególną uwagę na kilka kluczowych elementów:
- Czas trwania umowy – czy umowa franczyzowa jest zawierana na czas określony i czy zawiera możliwość wypowiedzenia?
- Kary umowne – czy nie są nieproporcjonalnie wysokie w stosunku do przewinień?
- Weksel in blanco – czy jest wymagany i na jakich warunkach może być wypełniony?
- Zakaz konkurencji – czy obowiązuje także po zakończeniu współpracy?
- Opłaty – jakie są rzeczywiste koszty bieżące, a nie tylko opłata wstępna?
- Obowiązki franczyzodawcy – jakie wsparcie faktycznie otrzymamy?
Podsumowanie – przyszłość umowy franczyzowej w Polsce
Istnieje wiele proponowanych rozwiązań, które w krótkim terminie mogą zmienić nieco dziki rynek franczyzy w narzędzie faktycznej przedsiębiorczości. Wymaga to jednak pochylenia się nad tym polityków i zrobienia kroku do przodu tam, gdzie ostatnio zabrakło woli lub determinacji.
Umowa franczyzowa powinna przestać być instrumentem wyzysku słabszej strony, a stać się uczciwym narzędziem współpracy między przedsiębiorcami. Do tego potrzebna jest jednak regulacja prawna, której Polska wciąż nie ma.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj