Mieszkania po remoncie często nie warto kupować od flipperów
Poszukując wymarzonego mieszkania, możemy wybierać spośród nieruchomości przynajmniej kilku typów. Wiele osób kupuje nowe lokale w stanie deweloperskim. Popularne jest też wybieranie mieszkania używanego, wykończonego skromnie, ale takiego, gdzie da się żyć. Niektórzy decydują się na lokum do kapitalnego remontu. Są też osoby celujące w mieszkania po remoncie, bo sami nie chcą się tym zajmować. Z taką opcją wiążą się jednak spore ryzyka.

Kupując mieszkanie od flippera, należy zachować ostrożność
Jeśli właściciel wyremontował mieszkanie dla siebie, a następnie zmienił plany i postanowił je sprzedać, nie mamy większych powodów do obaw. Powinniśmy jednak zachować ostrożność, jeśli kupujemy lokale od flipperów. To osoby zajmujące się okazyjnym nabywaniem nieruchomości, ich szybkim remontowaniem i sprzedażą.
Celem flipperów staje się najczęściej błyskawiczne przeobrażenie zaniedbanego lokalu w ładne mieszkanie. Ale estetyczny wygląd nie zawsze musi oznaczać, że w takim miejscu będzie się nam dobrze żyć.
Często i tak nie unikniemy kapitalnego remontu
Wyobraźmy sobie, że sami jesteśmy właścicielami zaniedbanego mieszkania i chcemy je sprzedać. Ponieważ straszy ono swoim wyglądem, przez długi czas nikt go nie kupuje. Stąd decydujemy się na jego remont i metamorfozę.
Czy wykonując taki krok, kierowalibyśmy się tym, aby przemyśleć jego funkcjonalność albo zastosować rozwiązania, które posłużą przyszłemu właścicielowi przez wiele lat? Raczej nie. W takich sytuacjach większość osób robi tylko to, co bezwzględnie konieczne, nie przeprowadzając kompleksowego remontu od A do Z.
Stąd mieszkanie naprędce odnowione przez flippera często i tak może okazać się lokalem, w którym wszystko trzeba zrobić od nowa. Może być jednak tak, że zauważymy to dopiero po jakimś czasie od jego zakupu.
Na te rzeczy trzeba zwrócić uwagę
Z pewnością istnieją profesjonalni flipperzy, którzy wiedzą, co robią. Jednak ci początkujący mają nikłe szanse na to, by przeprowadzić remont prawidłowo.
Rzeczy, na które powinniśmy zwrócić uwagę, jest bardzo wiele. Warto w takiej sytuacji wykonać specjalistyczny audyt. W ramach wstępnego rozpoznania wskażmy jedynie kilka elementów.
Po pierwsze, ścianki działowe wewnątrz. Mieszkania sprzedawane przez flipperów niejednokrotnie powstają w wyniku podziałów dużych mieszkań. Może być więc tak, że wszystkie ścianki działowe będą wykonane z płyt gipsowo-kartonowych. Akustyka takiego mieszkania jest fatalna.
Po drugie, wszelkie instalacje, a więc np. wodno-kanalizacyjna, elektryczna czy gazowa. Tu dobrze jest sprawdzić, czy zostały one wymienione w całości, czy w części. Ze względu na to, że flipperzy redukują koszty remontów do minimum, często jedynie usprawniają oni stare instalacje.
Jeśli więc kupimy taką nieruchomość, wykonanie instalacji od nowa w przyszłości w wielu przypadkach i tak nas nie ominie. Ponadto wiekowe instalacje, w których zostały wymienione wybrane elementy, w użytkowaniu mogą być problematyczne, a niekiedy wręcz niebezpieczne.
Po trzecie, wszelkie niskobudżetowe rozwiązania zmieniające efekt wizualny. A więc np. wykładzina w kuchni, a panele w łazience zamiast płytek. Albo pomalowane kafelki, z których farba za jakiś czas zejdzie, czy okleina meblowa na starych szafkach. Wszystkie tego rodzaju zmiany sprawiają, że mieszkanie wygląda ładniej. Wciąż może być ono jednak lokalem wymagającym kapitalnego remontu.
Lepszy może być zakup skromniejszego mieszkania używanego
Opisane przyczyny sprawiają, że odświeżone na szybko przez flipperów mieszkania mogą być lokalami, których nie warto kupować. Zwłaszcza jeśli nie działają oni profesjonalnie. A zajęciem tym zajmuje się obecnie tak dużo osób, że można spotkać się z tym dość często. Choć może lepiej powiedzieć, że początkujący flipperzy nie tyle przeprowadzają remonty, co w ramach swoich pierwszych inwestycji próbują je robić.
Z tego powodu kupując mieszkanie, często nie warto celować w nieruchomość, którą naprędce ktoś przed nami wyremontował. Lepszą alternatywą staje się wówczas np. lokal używany w średnim standardzie – taki, gdzie ktoś wcześniej mieszkał. Wówczas mamy większą pewność, że wszystko będzie w nim funkcjonalne. Jeśli mieszkając w takim lokalu dłuższy czas, stwierdzimy, że w pełni nam on odpowiada, to dopiero wtedy warto przeprowadzić kapitalny remont. Zwłaszcza gdy nas na to stać.
27.03.2026 4:14, Marcin Szermański
26.03.2026 19:20, Mariusz Lewandowski
26.03.2026 18:14, Jerzy Wilczek
26.03.2026 17:28, Jerzy Wilczek
26.03.2026 17:12, Mariusz Lewandowski
26.03.2026 16:13, Mateusz Krakowski

To że premier ścina VAT na paliwo i zapowiada pakiet CPN, nie znaczy jeszcze, że na stacjach zapłacimy mniej
26.03.2026 15:20, Mariusz Lewandowski
26.03.2026 15:16, Aleksandra Smusz
26.03.2026 14:27, Piotr Janus
26.03.2026 13:40, Rafał Chabasiński
26.03.2026 12:49, Mateusz Krakowski
26.03.2026 12:02, Edyta Wara-Wąsowska
26.03.2026 11:18, Marcin Szermański
26.03.2026 10:36, Mateusz Krakowski
26.03.2026 9:52, Edyta Wara-Wąsowska
26.03.2026 9:06, Marcin Szermański
26.03.2026 8:17, Filip Dąbrowski
26.03.2026 7:30, Mariusz Lewandowski
26.03.2026 6:58, Filip Dąbrowski

Laptop zaczyna wariować, a w serwisie słyszysz „minęły dwa lata, nic już się nie da zrobić". To nie zawsze jest prawda
26.03.2026 5:05, Joanna Świba
26.03.2026 4:04, Marcin Szermański
25.03.2026 19:04, Mariusz Lewandowski
25.03.2026 18:08, Marcin Szermański

Wierny klient banku od 10 lat? Nic ci za to nie dadzą. Ale jest jedna rzecz, na którą warto zwrócić uwagę
25.03.2026 17:22, Rafał Chabasiński
25.03.2026 15:04, Rafał Chabasiński

Polska jest bastionem konserwatyzmu, ale nie w przypadku imion. Mamy tu cały panteon bogów greckich i nie tylko
25.03.2026 14:22, Marcin Szermański

























