1. Home -
  2. Na wesoło -
  3. W Rosji nawet roboty piją na potęgę. Prezentacja humanoidalnego droida klapą i memem w jednym

W Rosji nawet roboty piją na potęgę. Prezentacja humanoidalnego droida klapą i memem w jednym

Rosja, humanoidalny robot, AI - co może pójść nie tak? W tym tygodniu miała miejsce prezentacja pierwszego rosyjskiego droida, która zakończyła się - delikatnie mówiąc - klapą. Teraz film z premiery stał się viralem i żyje własnym życiem.

Pierwszy rosyjski humanoidalny robot

W Moskwie zaprezentowano humanoidalnego robota o nazwie Aidol, który miał pokazać, że potrafi chodzić na dwóch nogach, manipulować przedmiotami i nawiązywać kontakt z ludźmi. Podczas swojego wejścia na scenę robot wykonał zaplanowany ruch ku publiczności, ale zaraz potem się zawiesił, zatoczył i upadł - cała scena wyglądała bardziej jak sytuacja z człowiekiem, który przesadził z alkoholem, niż udana próba technologiczna.

Po upadku prezentacja została szybko przerwana: robota wyniesiono ze sceny, a jego twórcy starali się jak najszybciej ukryć całe zajście. Choć przedstawiciele projektu - z Władimirem Wituchinem, dyrektorem firmy Aidol na czele - tłumaczą, że urządzenie wciąż jest w fazie testów i ma liczne funkcje (m.in. rozpoznawanie emocji, manipulację przedmiotami o masie do 10 kg), zdarzenie to pokazało, że przed rosyjskimi inżynierami nadal stoi wiele wyzwań.

Rozwiń

Swoją drogą twórcy Aidola chyba liczyli się z takim obrotem spraw, bo bardzo szybko zasłonili całe zajście kurtyną i odprowadzili zdezorientowanego robota za kulisy. W komentarzach internautów - często bardzo uszczypliwych - pojawiły się porównania androida do Leonida Breżniewa (długoletniego przywódcy ZSRR w latach 1964-1982), a nawet… Joe Bidena. Inni żartują po prostu, że Rosjanie "upili" własnego robota. Trudno się dziwić, bo Aidol faktycznie zataczał się w wyjątkowo komiczny sposób.

Co to na to konkurencja z USA, Chin i Japonii?

Amerykanie, Chińczycy i Japończycy mogą spać spokojnie

Jak informuje fakt.pl, projekt Aidol jest nadal rozwijany, a presja na konstruktorach jest ogromna. W czerwcu 2024 roku Władimir Putin zażyczył sobie, aby Rosja jak najszybciej znalazła się w światowej czołówce państw wykorzystujących roboty. Plany są ambitne - w najbliższych latach kraj ma wdrożyć ponad 100 000 robotów do pracy w różnych sektorach gospodarki. W dodatku rosyjska armia analizuje, jak roboty mogłyby sprawdzić się na współczesnym polu walki. Patrząc na rozwój bezzałogowych dronów, które odgrywają coraz większą rolę w dzisiejszych konfliktach, trudno się dziwić, że takie technologie uznawane są za przyszłość.

Aidol pokazuje, że Rosja ma spore ambicje, aby wskoczyć do światowej czołówki pod względem zaawansowanych technologii i robotyki. Patrząc jednak na jego premierę, trudno wróżyć mu wielki sukces. Rosjanie są lata za Amerykanami, Chińczykami i Japończykami (których Honda już w latach 90. przedstawiała pierwsze humanoidalne roboty) zarówno pod względem zaawansowanej robotyki, jak i sztucznej inteligencji.

Boston Dynamics, Tesla, Agility Robotics, Unitree Robotics i inne firmy wyznaczające trendy we współczesnej robotyce mogą spać spokojnie.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji

zobacz więcej:

Najnowsze
Warte Uwagi