1. Home -
  2. Energetyka -
  3. Wielu blokom grozi odcięcie gazu. Nie chodzi o unijne przepisy, a o coś zupełnie innego

Wielu blokom grozi odcięcie gazu. Nie chodzi o unijne przepisy, a o coś zupełnie innego

Pomieszczenie, w którym jest gaz, musi mieć sprawną wentylację. W bloku istnieje obowiązek dysponowania nią nie tylko w mieszkaniu, ale także na klatce schodowej. A tam niestety często jej nie ma.

W opisywanych w mediach przypadkach zatrucia czadem wątek ten jest pomijany

Tragedie, do których doszło wskutek zatrucia tlenkiem węgla, zostały w ostatnich latach szeroko nagłośnione. Stąd większość z nas doskonale wie, że czad wydziela się wskutek niepełnego spalania gazu z powodu niesprawnej wentylacji w mieszkaniu.

W każdym budynku wielorodzinnym regularnie przeprowadzane są przeglądy kominiarskie, które weryfikują jej stan (przynajmniej raz w roku). Coraz większa okazuje się także nasza świadomość związana z tym, że jeśli korzystamy z gazu, warto zamontować czujnik czadu.

Nierzadko pomijaną kwestią jest jednak klatka schodowa w bloku. A przecież również tam obecne są elementy instalacji gazowej.

W tego rodzaju otwartym pomieszczeniu też musi więc znajdować się sprawna wentylacja. Jej brak w razie wycieku gazu ziemnego (metanu) stwarza bezpośrednie ryzyko wybuchu.

Kominiarze podczas kontroli koncentrują się na wentylacji w mieszkaniach, a klatki traktują pobieżnie

W nowych czy w powstałych stosunkowo niedawno budynkach wentylacja na klatkach schodowych zazwyczaj działa bez zastrzeżeń. W starszych jednak jej sprawność często budzi wątpliwości lub nie ma jej wcale.

Czuwanie nad tą kwestią spoczywa oczywiście na zarządcy budynku, który organizuje przeglądy i powinien dysponować na ten temat specjalistyczną wiedzą. Jednak przedstawiona kwestia umyka wielu z nich.

Jak to możliwe, że klatki schodowe w blokach mogą nie być wentylowane?

Budynki np. z okresu PRL-u były projektowane według innych norm niż obecnie. Na etapie ich oddawania do użytku jako wentylację klatki schodowej kwalifikowano często nieszczelne drzwi i okna, a także małe okienka na ostatnim piętrze. Obecnie nierzadko niewiele z tego zostało.

Stare drzwi i okna w większości budynków wymieniono na nowe, szczelne, a małe okienka zamurowano. Skutkiem ubocznym takich modernizacji w dziesiątkach bloków stało się więc pozbawienie ich wentylacji.

Każdy starszy budynek z wyeliminowaną wentylacją części wspólnej wymaga budowy pionu do tego celu

W istniejącym, kilkupiętrowym bloku jej koszt można szacować na 50 tys. zł dla każdej klatki schodowej, w zależności od technologii i wysokości.

Wspólnota i spółdzielnia, która unika takiej inwestycji, ryzykuje nie tylko zdrowiem i życiem mieszkańców, ale także wstrzymaniem dostawy gazu przez PSG lub nadzór budowlany.

Przedstawiona sytuacja stanowi konsekwencję termomodernizacji bez kompleksowego podejścia. Ocieplenie starszych budynków to pozytywne zjawisko, ale, jak widać, posiada ono swoje cienie.

W blokach z niewymienionymi od lat drzwiami i oknami na klatkach schodowych paradoksalnie może być więc bezpieczniej.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi