Rekordy padają, ale zyski spadają
Przychody operacyjne XTB w 2025 roku wyniosły 2,15 miliarda złotych, co oznacza wzrost o blisko 15 proc. rok do roku. To najwyższy wynik w historii spółki. Paradoksalnie jednak zysk netto spadł o niemal 25 proc. — do 643,8 mln zł. Przyczyna? Intensywna ekspansja i znacznie wyższe wydatki na marketing.
Sama liczba aktywnych klientów na koniec roku przekroczyła 1,19 miliona — prawie 70 proc. więcej niż dwanaście miesięcy wcześniej. XTB udowadnia, że Polacy coraz chętniej biorą sprawy finansowe w swoje ręce, zamiast polegać wyłącznie na tradycyjnych produktach bankowych czy na przyszłych emeryturach z ZUS.
IKE i IKZE biją rekordy popularności
Szczególnie interesujące są dane dotyczące kont emerytalnych. W 2025 roku klienci XTB otworzyli aż 132 570 rachunków IKE oraz 31 930 rachunków IKZE. To pokazuje, że świadomość finansowa Polaków rośnie — coraz więcej osób rozumie, że oszczędzanie na emeryturę w ramach IKE i IKZE to jeden z najbardziej opłacalnych sposobów zabezpieczenia przyszłości.
XTB nie ogranicza się zresztą do rynku polskiego. We Francji otwarto ponad 6 400 rachunków PEA, a w Wielkiej Brytanii niemal 4 000 rachunków ISA. Ambicje firmy sięgają znacznie dalej niż granice naszego kraju.
Na czym zarabia XTB?
Struktura przychodów pokazuje, że polski fintech coraz lepiej rozumie potrzeby swoich klientów. Największy udział — niemal 44 proc. — miały instrumenty oparte na towarach, szczególnie złoto, gaz ziemny i kakao. Na drugim miejscu znalazły się kontrakty na indeksy giełdowe (36 proc.), głównie amerykańskie US100 i US500.
Co ciekawe, dynamicznie rosną też przychody z handlu akcjami i funduszami ETF — w 2025 roku przekroczyły 78 mln zł, co oznacza wzrost o ponad 155 proc. Łączna wartość aktywów klientów zgromadzonych w XTB przekroczyła 45,8 miliarda złotych.
Kryptowaluty na horyzoncie
Jedną z najbardziej wyczekiwanych nowości jest możliwość handlu kryptowalutami na rynku spot. XTB planuje uruchomić tę funkcję najpierw na Cyprze — w pierwszej połowie 2026 roku — a następnie rozszerzyć ją na inne rynki europejskie i region Ameryki Łacińskiej. Spółka podkreśla, że pozostaje zainteresowana uzyskaniem odpowiedniego zezwolenia również w Polsce.
To istotna informacja, szczególnie w kontekście nowych unijnych regulacji MiCA, które od końca 2024 roku porządkują rynek kryptoaktywów w całej Unii Europejskiej. Polski rząd również przygotowuje się do implementacji tych przepisów, co może otworzyć nowe możliwości dla platform takich jak XTB.
Co jeszcze w planach?
XTB nie zamierza zwalniać tempa. W 2026 roku firma zapowiada między innymi:
- rozszerzenie handlu opcjami na akcje amerykańskich spółek (najpierw w Hiszpanii)
- wprowadzenie margin tradingu z dźwignią finansową
- modernizację Planów Inwestycyjnych dla początkujących inwestorów
- udostępnienie rozszerzonego handlu 24/5 na rynku amerykańskim
Szczególne nadzieje wiąże się z Osobistym Kontem Inwestycyjnym (OKI), które XTB chciałoby zaoferować polskim klientom jako pierwszy podmiot na rynku. Termin zależy jednak od prac Ministerstwa Finansów.
Czy warto teraz inwestować?
Historia XTB pokazuje, jak szybko może się zmienić krajobraz polskich finansów osobistych. Jeszcze dekadę temu inwestowanie kojarzyło się głównie z zamożnymi osobami i skomplikowanymi procedurami. Dziś otworzyć konto i kupić pierwsze akcje czy ETF-y może praktycznie każdy, korzystając ze smartfona.
Warto jednak pamiętać, że inwestowanie zawsze wiąże się z ryzykiem. Rekordowe wyniki XTB nie oznaczają automatycznie, że każdy klient zarabia. Platforma zarabia na prowizjach i spreadach niezależnie od tego, czy indywidualny inwestor kończy rok na plusie czy minusie.
Dla osób myślących o długoterminowym oszczędzaniu kluczowe może być skorzystanie z ulg podatkowych oferowanych przez IKZE — szczególnie dla przedsiębiorców, którzy nie mogą uczestniczyć w Pracowniczych Planach Kapitałowych.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj