1. Bezprawnik -
  2. Inwestowanie -
  3. XTB właśnie obeszło niewygodną zasadę FIFO. Twój podatek Belki może być niższy

XTB właśnie obeszło niewygodną zasadę FIFO. Twój podatek Belki może być niższy

Polski rynek maklerski przyzwyczaił inwestorów do tego, że przy sprzedaży akcji czy ETF-ów nie mają nic do powiedzenia w jednej, dość kosztownej kwestii: o tym, które konkretnie papiery schodzą z rachunku jako pierwsze, decydował z góry algorytm. XTB ogłosiło właśnie, że z tym kończy. Od 29 maja 2026 r. klienci największego krajowego brokera mogą sami wskazać, którą pozycję chcą zamknąć, zamiast godzić się na sztywną zasadę „pierwsze weszło, pierwsze wyszło". Brzmi technicznie, ale w praktyce dotyka portfela każdego, kto rozlicza się z fiskusem z giełdowych zysków.

Wybór zamiast automatu, czyli odejście od dyktatu metody FIFO

Dotychczas, gdy inwestor kupował akcje tej samej spółki w kilku transzach po różnych cenach, a potem sprzedawał część z nich, system zakładał, że pozbywa się najpierw tych nabytych najwcześniej. To właśnie metoda FIFO (First In, First Out). Problem w tym, że najstarsze pakiety to zwykle te z najniższą ceną zakupu, a więc z najwyższym zyskiem na papierze, a tym samym z najwyższym podatkiem do zapłaty.

Nowa funkcja w XTB pozwala obejść ten automatyzm. Inwestor może sam zdecydować, czy zamyka konkretną, wybraną pozycję, czy nadal woli rozliczać się klasycznie według FIFO. Jak przekonuje broker, możliwość taką wprowadzono po wielokrotnych prośbach klientów i po zewnętrznych konsultacjach podatkowych, które miały potwierdzić, że rozwiązanie jest zgodne z przepisami.

Cieszę się, że po raz kolejny to właśnie XTB wprowadza innowację na polskim rynku i wyznacza standardy dla całego sektora – skomentował Omar Arnaout, prezes zarządu spółki.

Dlaczego kolejność sprzedaży akcji przekłada się na podatek

Stawka jest tu prosta i wynosi 19 proc. od zysku, co od lat spędza sen z powiek drobnym inwestorom i co napędza kolejne polityczne dyskusje o tym, czy zniesienie podatku Belki jest w ogóle realne. Sama nazwa to potoczne określenie daniny od dochodów kapitałowych, którą rozlicza się w zeznaniu PIT-38 na podstawie informacji PIT-8C od domu maklerskiego.

Diabeł tkwi w sposobie liczenia kosztu. Jeśli ktoś ma w portfelu akcje kupowane w różnych momentach po wyraźnie różnych cenach, możliwość wskazania, którą partię sprzedaje, daje realne pole do zarządzania wynikiem podatkowym. Można na przykład domknąć rok sprzedażą pakietu kupionego drożej, by zrealizowana strata skompensowała wcześniejsze zyski, albo odwrotnie, przesunąć moment opodatkowania najtańszych akcji na później. Dla aktywnego inwestora to narzędzie o wymiernej wartości, a nie kosmetyka.

Co naprawdę zmienia nowa funkcja w rozliczeniu podatku Belki

Warto jednak ostudzić emocje, które towarzyszą każdej tego typu informacji od działu PR. XTB nie zmieniło prawa podatkowego i nie zlikwidowało metody FIFO jako takiej. Polskie przepisy (art. 30b ustawy o PIT) nakazują stosować zasadę FIFO wtedy, gdy nie da się jednoznacznie ustalić, które papiery zostały zbyte. Kluczowe jest tu słowo „gdy nie da się ustalić". Jeżeli broker technicznie umożliwia precyzyjne wskazanie sprzedawanego pakietu, znika niepewność, a wraz z nią, przynajmniej w tej interpretacji, obowiązek sięgania po FIFO.

I tu pojawia się rys, o którym komunikat prasowy milczy. Część narzędzi do rozliczeń giełdowych i część doradców wciąż traktuje FIFO jako metodę obowiązkową dla papierów wartościowych, bez furtki wyboru. Spór interpretacyjny istnieje, a XTB oparło się na własnych konsultacjach podatkowych, co nie jest tym samym co wiążąca interpretacja indywidualna chroniąca konkretnego podatnika. W praktyce oznacza to, że inwestor korzystający z nowej opcji powinien zachować pełną dokumentację transakcji i liczyć się z tym, że jego rozliczenie może wymagać dodatkowego uzasadnienia przed urzędem skarbowym.

Element szerszej ofensywy i marketingowej narracji

Nowość wpisuje się w serię ruchów, którymi broker w ostatnich miesiącach buduje wizerunek lidera technologicznego. W tym roku spółka rozszerzyła funkcje oparte na sztucznej inteligencji w opisach instrumentów oraz dorzuciła zabezpieczenia, takie jak awaryjna blokada konta czy weryfikacja w aplikacji pracownika dzwoniącego do klienta. To samo nastawienie widać było, gdy firma uruchamiała IKE w XTB z dostępem do rynków zagranicznych, a wcześniej walczyła o klienta na styku giełdy i kryptowalut.

Towarzyszy temu charakterystyczna otoczka komunikacyjna: spółka określa się jako największy dom maklerski w kraju i podaje, że konto w XTB ma już więcej niż co trzeci inwestor w Polsce. To dane samego brokera, więc warto traktować je z dystansem właściwym każdej autoprezentacji. Nie zmienia to faktu, że pojedyncza funkcja, jeśli rzeczywiście odpowiada na realny problem podatkowy, jest dla użytkowników bardziej namacalna niż kolejny hasłowy „nowy standard dla sektora".

Na koniec szersza perspektywa. Cała ta gimnastyka wokół FIFO jest pochodną tego, jak skonstruowana jest danina kapitałowa, która od początku miała być rozwiązaniem tymczasowym. Dopóki resort finansów nie domknie zapowiadanych od dawna prac, opisanych m.in. przy okazji projektu na zmiany w podatku Belki 2026, inwestorzy będą szukać oszczędności tam, gdzie mogą, czyli w narzędziach oferowanych przez brokerów. Podobne napięcie widać zresztą przy opodatkowaniu sprzedaży kryptowalut, gdzie reguły rozliczania bywają jeszcze mniej intuicyjne. Im dłużej w mocy pozostaje podatek Belki w obecnym kształcie, tym większą wartość ma każda możliwość świadomego sterowania momentem i wysokością opodatkowania zysków.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi