1. Bezprawnik -
  2. ecommerce -
  3. Odradzam zakup kija baseballowego z Allegro każdemu, kto nie gra w baseball. Powód jest prosty

Odradzam zakup kija baseballowego z Allegro każdemu, kto nie gra w baseball. Powód jest prosty

W Polsce niemal nikt nie uprawia baseballu, ale kije wykorzystywane w tym sporcie kupuje całkiem sporo osób. Stanowią one stosunkowo tanie przedmioty – ich ceny zaczynają się od ok. 50 zł. Należy przypuszczać, że znaczna część takich transakcji zorientowana jest na cele samoobronne. Choć akcesorium to wolno legalnie posiadać w domu, zamawiające je osoby czasem mogą spodziewać się wizyty policji w związku z tą sprawą.

Zamawianie kijów baseballowych bez akcesoriów budzi wątpliwości

Chyba każdy z nas słyszał o pobiciu z wykorzystaniem kija baseballowego. Sam jego zakup jest oczywiście legalny – stanowi on bowiem akcesorium do uprawiania sportu.

W praktyce jednak o tym, że kije często nie są nabywane w tym celu, najłatwiej przekonać się, przeglądając oferty na Allegro. Dla przykładu jeden z modeli z tej kategorii zamówiły ostatnio aż 132 osoby, co pokazuje poniższy screen.

Tymczasem w najpopularniejsze na tej platformie piłki do tej dyscypliny zaopatrzyło się zaledwie 31 użytkowników.

Warto też odnotować, że inne akcesoria do sportu, o którym mowa, jak odzież czy rękawice, również cieszą się znikomym zainteresowaniem.

Z pewnością niektórzy allegrowicze zamawiają same kije baseballowe jako gadżety – np. do powieszenia na ścianie. Znacznie mniejszy popyt na piłki oraz odzież nasuwa jednak oczywisty wniosek o celu samoobronnym.

Czy zakup kija baseballowego jest legalny?

Samo zamówienie takiego produktu nie łamie żadnych przepisów. Ale jego nabycie nie oznacza, że możemy chodzić z nim po ulicy czy używać w celu innym niż sport.

Jeśli nie uprawiamy baseballu, posiadanie przy sobie takiego przedmiotu w miejscu publicznym stanowi wykroczenie na mocy art. 50a Kodeksu wykroczeń. Nawet wtedy, gdy nosimy wspomnianą rzecz w plecaku.

We wskazanym akcie prawnym mowa jest bowiem o zakazie posiadania przy sobie niebezpiecznych przedmiotów, które mogą zostać wykorzystane do popełnienia przestępstwa, jak chociażby pobicie. Za nieuzasadnione noszenie kija baseballowego na ulicy grozi areszt, ograniczenie wolności bądź grzywna.

Osoba zamawiająca kij baseballowy czasem może spodziewać się wizyty policji

Jeśli policja uzyska informacje o planie popełnienia przestępstwa z wykorzystaniem kija baseballowego na danym terenie (np. w postaci anonimowych gróźb), może otrzymać dane o transakcjach od platformy i za zgodą prokuratora przesłuchać osoby, które kupiły taki artykuł w ostatnim czasie. Należy jednak uczciwie odnotować, że prawdopodobieństwo, że do tego dojdzie, jest bardzo niskie.

Faktem pozostaje, że wskazana procedura wydaje się nielogiczna. Sprawcą czynu równie dobrze może być przecież ktoś, kto zamówił taki kij na Allegro lata temu lub nabył go incognito za gotówkę w stacjonarnym sklepie sportowym.

Przesłuchanie w takiej sprawie zwykle nie należy do miłych doświadczeń. Osobiście odradzałabym więc zakup kija do baseballu każdemu, kto nie uprawia tej dyscypliny.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover