Zdjęcie produktu nie może odbiegać od jego rzeczywistego wyglądu
Zdjęcie produktu kupowanego w sieci musi odzwierciedlać stan faktyczny. Deichmann zastrzegał, że fotografie butów są jedynie poglądowe, więc sklepem zajął się UOKiK.

Zakupy w sieci robię regularnie. Przyznaję, że nie za każdym razem czytam regulamin sklepu, który przecież jest niezwykle ważny. Na szczęście, robi to za mnie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w związku z czym wynajduje kolejne niezgodności i karze za możliwość wprowadzania klienta – czyli nas wszystkich – w błąd.
Zdecydowanie największą bolączką zakupów w sklepach internetowych jest to, że bardzo często kupujemy kota w worku. Wszystko przez to, że sprzedawcy często nie publikują prawdziwych zdjęć produktów. Pamiętam, kiedy na początku działania Allegro oferty które miały w tytule „Real foto!” były czymś upragnionym. Teraz jest to raczej standard, ale nie zawsze przestrzegany.
Pół biedy, jeżeli ktoś sprzedaje towar ogólnodostępny i zapakowany firmowo, wrzucając zdjęcie nie swoje, a producenta. Może to robić bo np. nie potrafi przygotować eleganckiej fotografii, załącza więc oficjalną, promującą przedmiot. Problem pojawia się wtedy, kiedy sprzęt czy książka odbiegają stanem czy wyglądem od nowego produktu, a mimo to grafika pokazuje go w stanie idealnym.
W błąd może wprowadzać klientów także sytuacja, w której np. etui do telefonu jest przedstawione jako czarne, bo sprzedawca ma akurat takie zdjęcie, ale dostępne są jedynie modele zielone. W takim przypadku często widzimy hasła, że fotografia jest jedynie poglądowa i nie odpowiada ona stanowi faktycznemu produktu. Tego typu zapewnienia stanowią jednak naruszenia względem klienta.
Przykładem tego, że opisywana działania są zabronione, jest decyzja UOKiK w sprawie sklepu internetowego Deichmann-Obuwie, która została podtrzymana przez Sąd Okręgowy. Popularny sieciowiec z butami w swojej wirtualnej wersji posługiwał się poniższą informacją zawartą w regulaminie:
Wybierając buty, kolor ma bardzo duże znaczenie. Struktura materiału także. Zresztą, nieważne czy jest to obuwie, damska torebka czy pokrowiec na smartfona – kupujemy oczami, więc zdjęcie powinno przedstawiać zamawiany przez nas towar.
Dlaczego z punktu widzenia UOKiK takie działanie jest niewłaściwe? Przede wszystkim, zostało ono odebrane jako próba odsunięcia od siebie odpowiedzialności za niezgodność towaru z umową. W końcu jeśli fotografia nie odzwierciedla stanu faktycznego, klient miałby ograniczone możliwości odnośnie reklamacji uzasadnionych przez stwierdzenie: „kupowałem co innego”. W związku z powyższym, ze strony Urzędu zapadła poniższa decyzja, którą mimo odwołania podtrzymał Sąd Okręgowy:
Dobrze, że stale bronione są prawa klienta. Pojawia się jednak pewne „ale” - w końcu zamawiając towar przez internet możemy go zwrócić bez podawania przyczyny. Możliwość taką mamy m.in. właśnie dlatego, że kupionego produktu nie widzimy przed zawarciem umowy kupna. Stuprocentowa zgodność zdjęcia z rzeczywistym przedmiotem kupna jest więc dodatkowym obostrzeniem, ale i bez niej klient jest w stanie sobie poradzić, gdyby otrzymał towar inny, niż spodziewany.
Pamiętajmy także o jednym – choć fotografia musi odpowiadać produktowi, nie wszędzie będzie wyglądała tak samo. Zdjęcie robione w konkretnych warunkach oświetleniowych może sprawić, że para butów wygląda inaczej na ekranie, a inaczej w rzeczywistości. Co więcej, każdy użytkownik może mieć kompletnie inne ustawienia wyświetlacza. Wystarczy lekko poprawić kontrast i nasycenie barw w monitorze, aby zmieniło się nasze zdanie czy towar nam odpowiada, czy też nie. Między innymi przed wynikającymi z tego faktu błędnymi decyzjami o zakupie chroni nas prawo do zwrotu.
Sklep zdaje się nie przestrzegać Twoich praw przy dokonywaniu zakupów, potrzebujesz pomocy prawnika? Z redakcją Bezprawnik.pl współpracuje zespół prawników specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym [email protected], a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.
30.03.2026 16:41, Rafał Chabasiński
30.03.2026 16:02, Piotr Janus
30.03.2026 15:01, Rafał Chabasiński
30.03.2026 14:16, Marcin Szermański
30.03.2026 13:27, Rafał Chabasiński

Złoto od 5000 lat ratuje ludzi przed bankructwem. Dlaczego historycznie drożeje w czasach wojen, kryzysów i słabego dolara?
30.03.2026 13:26, Jerzy Wilczek
30.03.2026 13:09, Aleksandra Smusz
30.03.2026 12:16, Edyta Wara-Wąsowska
30.03.2026 11:47, Mateusz Krakowski
30.03.2026 10:45, Mateusz Krakowski
30.03.2026 9:59, Aleksandra Smusz
30.03.2026 9:04, Marcin Szermański
30.03.2026 8:14, Rafał Chabasiński

Wielki Piątek wolny od pracy. Petycja jest na biurku prezydenta, ale 3 kwietnia 2026 idziesz do pracy
30.03.2026 7:33, Mariusz Lewandowski

31 marca ZUS sprawdzi, kto dostanie trzynastkę. Oto trzy grupy osób, które mogą stracić prawo do 13. emerytury
30.03.2026 7:01, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 6:29, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 6:01, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 5:27, Mariusz Lewandowski

Koniec papierowej wysyłki deklaracji. Do 15 kwietnia musisz złożyć PIT elektronicznie albo zapłacisz karę
30.03.2026 4:44, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 4:16, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 19:45, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 19:03, Mariusz Lewandowski

Ewa Kopacz, Robert Biedroń i Dominik Tarczyński razem i pod rękę głosowali za śledzeniem was przez amerykańskie firmy
29.03.2026 18:04, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 12:37, Materiał Partnera Bezprawnika
29.03.2026 12:19, Mateusz Krakowski

Seniorka miała zapłacić 93 zł za paczkę. Obca kobieta w kolejce powiedziała jedno zdanie i zaoszczędziła jej 28 zł
29.03.2026 11:37, Aleksandra Smusz
29.03.2026 10:15, Mateusz Krakowski























