1. Home -
  2. Nieruchomości -
  3. Zmiana na rynku najmu w największych polskich miastach. Najnowsze dane nie kłamią

Zmiana na rynku najmu w największych polskich miastach. Najnowsze dane nie kłamią

Dobra wiadomość dla najemców - okazuje się, że październik przyniósł kontynuację trendu spadkowego na polskim rynku najmu. Jak wynika z najnowszych danych Otodom Analytics, był to już drugi miesiąc z rzędu, w którym średnie stawki najmu spadły w większości największych polskich miast. Najbardziej spektakularna zmiana dokonała się we Wrocławiu, gdzie oczekiwania wynajmujących spadły poniżej poziomów notowanych nawet trzy lata temu.

Korekta cenowa w największych metropoliach. Stawki najmu spadły nawet w Warszawie

Jak podaje bankier.pl, analiza stawek czynszów za najpopularniejszy segment rynku, czyli mieszkania o powierzchni od 40 do 59 mkw., potwierdza trend spadkowy stawek najmu. W Warszawie po raz pierwszy od wielu miesięcy średnia stawka najmu spadła poniżej psychologicznej granicy 4000 zł miesięcznie, osiągając poziom 3968 zł.

Obniżki stawek najmu w ujęciu miesięcznym odnotowano również w innych miastach; największe w Krakowie (o 2,3 proc.), Gdyni (o 2,0 proc.) oraz Łodzi (o 1,9 proc.). Mimo to, w trzech dużych ośrodkach akademickich i biznesowych - Krakowie, Gdańsku i Wrocławiu - średnie stawki za lokale o tym metrażu wciąż utrzymują się nieznacznie powyżej 3000 zł miesięcznie.

Warto przy okazji zwrócić uwagę na sytuację we Wrocławiu i Katowicach, które jako jedyne z analizowanych miast zanotowały spadek średnich stawek najmu w segmencie mieszkań 40-59 mkw. nie tylko w ujęciu miesięcznym, ale również rocznym. We Wrocławiu obniżka wyniosła 1,1 proc. r/r, a w Katowicach 0,6 proc. r/r.

Wrocławskie kawalerki tańsze niż w 2022 r.

Jeszcze wyraźniej widać ten trend w segmencie kawalerek - do 40 mkw. W Katowicach wynajmujący oczekiwali przeciętnie o blisko 6 proc. mniej niż przed rokiem, a w Gdańsku o 0,3 proc. mniej. Szczególną uwagę zwraca sytuacja na wrocławskim rynku kawalerek. Choć w ujęciu rocznym odnotowano tu nieznaczny, 1-procentowy wzrost, to w dłuższej perspektywie widać głęboką korektę. Przeciętne stawki najmu za najmniejsze lokale w stolicy Dolnego Śląska są obecnie niższe niż dwa, a nawet trzy lata temu. W porównaniu z październikiem 2022 r., oczekiwania wynajmujących spadły średnio o 3,5 proc.

Nie zmienia to jednak faktu, że stawki najmu są co do zasady nadal znacznie wyższe niż przed wojną

Należy jednak pamiętać, że obecne spadki są jedynie korektą po okresie drastycznych podwyżek, które miały miejsce w 2022 r., w szczególności w jego pierwszej połowie. W ujęciu czteroletnim (porównując z październikiem 2021 r.), stawki najmu w Polsce są wciąż od 20 do ponad 50 proc. wyższe.

Nominalnie oznacza to, że za wynajem najtańszej kawalerki trzeba dziś zapłacić od 455 zł więcej w Łodzi do nawet 955 zł więcej w Warszawie niż cztery lata temu. Obecne obniżki, choć odczuwalne i pożądane przez najemców, jedynie w niewielkim stopniu niwelują skokowy wzrost kosztów życia, z jakim mieliśmy do czynienia w ostatnich latach.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi