1. Bezprawnik -
  2. Energetyka -
  3. Zużyte panele fotowoltaiczne nas zaleją. UE musi zrobić z tym coś natychmiast

Zużyte panele fotowoltaiczne nas zaleją. UE musi zrobić z tym coś natychmiast

Unia Europejska od lat stawia na fotowoltaikę jako jeden z filarów transformacji energetycznej. Ambitne cele klimatyczne sprawiły, że energia słoneczna stała się jednym z najszybciej rozwijających się źródeł energii w Europie. Jednak za boomem na panele fotowoltaiczne kryje się także ciemna strona tego biznesu. Chodzi oczywiście o recycling odpadów fotowoltaicznych, który staje się coraz większym problemem dla Europy.

Unia Europejska potrzebuje rozbudowy zdolności recyklingu odpadów fotowoltaicznych

Z danych Międzynarodowej Agencji Odnawialnych Źródeł Energii (International Renewable Energy Agency – IRENA), przytaczanych przez Polski Instytut Ekonomiczny, wynika, że do 2050 roku świat wyprodukuje globalnie 200 milionów ton odpadów fotowoltaicznych.

W samej Unii Europejskiej wyprodukowanych zostanie do tego czasu 25 milionów ton odpadów fotowoltaicznych.

Te dane pokazują, że Unia Europejska musi zwiększyć zdolności recyclingu tego typu odpadów do 2050 r. niemal 13-krotnie.

UE wciąż ma bardzo ambitne cele – strategia solarna zakłada osiągnięcie co najmniej 700 GW mocy fotowoltaicznej do 2030 r.

Panele fotowoltaiczne mogą nas zalać, jeżeli UE czegoś z tym nie zrobi

Dane Międzynarodowej Agencji Odnawialnych Źródeł Energii pokazują, że UE ma bardzo dużo do zrobienia w kwestii recyclingu odpadów fotowoltaicznych na naszym kontynencie.

W krajach UE masa paneli fotowoltaicznych, które zakończyły swoją użyteczność, ma przekroczyć 25 milionów ton, przyrastając do 2050 r. o 2,2 miliony ton rocznie. Tymczasem możliwości recyclingu we wszystkich krajach UE w 2024 r. wynosiły 170 tys. ton. To o 4-krotnie mniej niż dzisiejsze potrzeby (600 tys. ton) i aż 12,5 razy mniej niż może potrzebować Europa za 24 lata.

W produkcji odpadów fotowoltaicznych w UE przodują Niemcy

Mimo że Niemcy to kraj, w którym wytwarza się najwięcej odpadów z fotowoltaiki (aż 68 tysięcy ton w 2023 roku), jest to także państwo, które dysponuje ponad połową dzisiejszej przepustowości recyclingu paneli fotowoltaicznych (99 tys. ton rocznie).

To pięciokrotnie więcej niż w Hiszpanii (22 tys. ton rocznie) i Francji (20 tys. ton rocznie).

Polska w ogonie państw, które zajmują się recyclingiem odpadów fotowoltaicznych

A jak w tym rankingu wypada nasz kraj? Nie zbyt dobrze. Polska deklaruje znacząco mniej zebranych odpadów fotowoltaicznych – niecałe 600 ton w 2023 r. PIE podkreśla jednak, że Polska w tym rankingu znajduje się tak nisko dlatego, że jako kraj dużo później załapaliśmy się na rozwój fotowoltaiki. Problem odpadów fotowoltaicznych wpisuje się zresztą w szersze zmiany w recyklingu, które w Polsce od lat budzą kontrowersje.

Oczywiście oprócz paneli i wiatraków potrzebne są inwestycje w nowoczesne magazyny energii.

Nie oznacza to jednak, że Polska może nic nie robić w tej kwestii. Przed nami wiele pracy, związanej z przygotowaniem nas na skutki szybkiego przyrostu mocy fotowoltaicznych. Dość powiedzieć, że 10 lat temu łączna moc paneli fotowoltaicznych w Polsce wynosiła niespełna 200 MW, a w czerwcu było to już 27 GW.

Są już nawet głosy, że fotowoltaika i pompa ciepła niedługo będzie w każdym bloku mieszkalnym w Polsce.

Dodatkowo panele fotowoltaiczne mają żywotność około 25 lat, mimo że polscy naukowcy pomagają wydłużyć życie turbin wiatrowych.

Musimy więc przygotować się na znaczącą liczbę odpadów fotowoltaicznych w latach 2040-2050, co będzie nie lada wyzwaniem dla Polski i często argumentem dla przeciwników odnawialnych źródeł energii.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover