- Bezprawnik -
- Państwo -
- 60 lat to za mało, żeby nie płacić abonamentu RTV. Na tym warunku emeryci najczęściej się przewracają
60 lat to za mało, żeby nie płacić abonamentu RTV. Na tym warunku emeryci najczęściej się przewracają
Abonament RTV miał być w Polsce stopniowo wygaszany, ale na razie system nie tylko pozostaje, lecz od 2027 roku będzie kosztował więcej. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji ustaliła nowe stawki. Za telewizor lub telewizor i radio trzeba będzie zapłacić 34,50 zł miesięcznie, czyli 414 zł przy opłacaniu każdego miesiąca osobno. Sam radioodbiornik będzie kosztował 10,80 zł miesięcznie, czyli 129,60 zł rocznie. Przy zapłacie za cały rok z góry obowiązuje jednak 10-procentowa zniżka, więc abonament za telewizor wyniesie 372,60 zł.
Nowe stawki abonamentu RTV na 2027 rok – ile więcej zapłacimy
Dla porównania obecne stawki abonamentu RTV 2026 to 30,50 zł miesięcznie za telewizor i 9,50 zł za radio. Roczna opłata za telewizor bez zniżki wzrośnie więc o 44,60 zł.
Nieoglądanie telewizji nie zwalnia z abonamentu RTV
Obowiązek abonamentowy jest związany z posiadaniem odbiornika zdolnego do natychmiastowego odbioru programu, a nie z faktycznym korzystaniem z telewizji. Samo odstawienie telewizora do szafy nie znosi więc obowiązku rejestracji telewizora i nie powoduje automatycznego zakończenia obowiązku opłaty. W gospodarstwie domowym płaci się jedną opłatę, niezależnie od liczby posiadanych odbiorników. Jeżeli jednak ktoś rzeczywiście przestał używać odbiornika, może go formalnie wyrejestrować.
Jak skutecznie wyrejestrować telewizor na poczcie lub przez internet
Najbezpieczniej zrobić to oficjalną drogą w placówce Poczty Polskiej albo za pośrednictwem procedury internetowej. Przy składaniu dokumentów trzeba dopilnować, aby otrzymać potwierdzenie wyrejestrowania i zachować je na przyszłość.
Wyrejestrowanie odbiornika zwykłym pismem – wyrok WSA w Gliwicach
Warto jednak wspomnieć, że w sporach dotyczących abonamentu RTV pojawiło się już orzecznictwo sądów administracyjnych dotyczące pisemnych oświadczeń o zaprzestaniu używania odbiornika. WSA w Gliwicach w wyroku z 25 marca 2026 r. (sygn. akt I SA/Gl 1514/25) zwrócił uwagę na problem nadmiernego formalizmu w takiej sprawie i stwierdził, że dla skuteczności tej czynności wystarczy zwykłe pismo obywatela, które nie musi być złożone na urzędowym formularzu. Stanowisko to potwierdza, że urzędowe procedury techniczne nie mogą stać ponad jasną wolą obywatela, który dopełnił obowiązku informacyjnego w formie pisemnej.
Zatem najważniejszą rzeczą jest skuteczne zakończenie obowiązku, dokonując tego na piśmie i zachowując kopię dokumentu, dowód nadania oraz potwierdzenie doręczenia. Samo nieoglądanie telewizji nie wystarczy.
Zwolnienie z abonamentu RTV – kto może nie płacić
Ustawa przewiduje całkowite zwolnienia dla określonych grup. Należą do nich m.in. osoby, które ukończyły 75 lat, osoby zaliczone do I grupy inwalidzkiej oraz weterani będący inwalidami wojennymi lub wojskowymi.
Emeryci po 60. roku życia – wiek i wysokość emerytury łącznie
Szczególnie ważne jest zwolnienie dla części emerytów. Osoby, które ukończyły 60 lat i mają prawo do emerytury nieprzekraczającej 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia, również mogą nie płacić abonamentu. Dla wskazanego progu jest to obecnie 4451,78 zł brutto miesięcznie. W tej kwestii jednak łatwo o błąd, ponieważ te warunki muszą być spełnione łącznie. Zatem nie wystarczy sam wiek 60 lat, należy również wykazać kryterium dochodowe, czyli wysokość emerytury.
Zwolnienie nie działa automatycznie – wyjątkiem 75-latkowie
Co również istotne, większość zwolnień nie działa automatycznie. Uprawniony do tego powinien w placówce Poczty Polskiej przedstawić dokument potwierdzający prawo do zwolnienia oraz odpowiednie oświadczenie. Automatycznie zwolnienie przysługuje osobom, które ukończyły 75 lat.
Kara za niezarejestrowany telewizor w 2027 roku przekroczy 1000 zł
Dla tych, którzy liczą, że brak rejestracji oznacza brak konsekwencji, odpowiedź na pytanie, co grozi za niepłacenie abonamentu RTV, jest mało przyjemna – przepisy przewidują dotkliwą sankcję. W przypadku stwierdzenia używania niezarejestrowanego odbiornika opłata karna wynosi 30-krotność miesięcznej stawki abonamentu. Przy stawkach na 2027 rok będzie to 1035 zł za odbiornik telewizyjny oraz 324 zł za radio. Zapłacenie kary nie oznacza przy tym automatycznego zakończenia obowiązku. Jeżeli odbiornik nadal pozostaje zarejestrowany, trzeba regulować bieżący abonament, a zaległości mogą być dochodzone wraz z odsetkami.
Kontrola z Poczty Polskiej – nie musisz wpuszczać kontrolera do mieszkania
Kontrole przeprowadzają wyłącznie uprawnieni pracownicy Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej po okazaniu legitymacji i upoważnienia. Jednak zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą NSA obywatel nie ma prawnego obowiązku wpuszczenia kontrolera do prywatnego mieszkania. Odmowa otwarcia drzwi nie może być podstawą do wyciągnięcia jakichkolwiek konsekwencji prawnych ani nałożenia kary.
Telewizor widziany przez okno to jeszcze nie kara – wyrok NSA
Co ciekawe, samo zauważenie odbiornika, na przykład przez uchylone drzwi czy w oknie, nie powinno być automatycznie utożsamiane z możliwością nałożenia kary. Zgodnie z wyrokiem NSA z 7 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 94/20, w toku kontroli trzeba ustalić konkretne okoliczności. Sąd wskazał na cztery podstawowe elementy, takie jak obecność urządzenia, jego zdolność do natychmiastowego odbioru programu, fakt jego rejestracji oraz okres używania.
Abonament RTV miał zniknąć, a nadal rośnie
W całej sprawie jest pewien paradoks. Od lat trwa dyskusja o reformie albo całkowitej likwidacji obecnego systemu abonamentowego, tymczasem KRRiT ustala kolejną podwyżkę. Abonament RTV 2027 to dla posiadacza telewizora 34,50 zł miesięcznie, a dla osoby korzystającej wyłącznie z radia 10,80 zł. Dla części gospodarstw nie będzie to ogromny wydatek. Dla emeryta czy rodziny liczącej każdy rachunek będzie jednak kolejną obowiązkową rosnącą opłatą.
Opłata za odbiornik w erze streamingu to anachronizm
Na koniec warto też postawić pytanie o zasadność takiej opłaty w dzisiejszej rzeczywistości i zmianach w sposobie korzystania z mediów przez Polaków. Coraz większa część widzów wybiera streaming, platformy internetowe i serwisy na żądanie zamiast tradycyjnej telewizji linearnej. Widz sam decyduje, co chce obejrzeć i kiedy, często korzystając z kilku różnych platform. W Wielkiej Brytanii pojawił się nawet pomysł, by odpowiednik naszej opłaty pobierać razem z subskrypcjami – w polskich realiach oznaczałoby to abonament RTV doliczany do Netflixa.
Wszystko to stawia duży znak zapytania nad przyszłością tak skonstruowanego systemu, w którym opłata jest związana przede wszystkim z posiadaniem odbiornika, a nie z faktycznym korzystaniem z publicznego radia i telewizji. Im szybciej zmieniać się będzie sposób konsumowania mediów, tym trudniej będzie przekonywać, że system abonamentowy oparty na rozwiązaniach sprzed ery streamingu odpowiada współczesnym realiom. Podwyżka na 2027 rok pokazuje natomiast, że na razie państwo pozostaje przy dotychczasowym modelu, który od lat już wydaje się anachronizmem.











