- Home -
- Zakupy -
- Biedronka została oskarżona o to, że za 25 złotych rabatu gotowa jest zrobić z ludzi... lekomanów
Biedronka została oskarżona o to, że za 25 złotych rabatu gotowa jest zrobić z ludzi... lekomanów
Sieć sklepów Biedronka stanęła przed Zespołem Orzekającym Komisji Etyki Reklamy w związku ze swoją promocją zatytułowaną "Zrób zakupy za min. 199 zł i odbierz 25 zł rabatu". Czytajcie dalej, wesoło dopiero będzie.

W ostatnim czasie na łamach Bezprawnika maglujemy spory z zakresu etycznej reklamy oraz tego jak duże sieci w swoich reklamach mijają się z prawdą lub też... jak bardzo roszczeniowi są klienci (bez powodu), popadając nawet w zdolność do przesady. Parę tygodni temu pisaliśmy o tym jak Biedronce "upiekło się" w przypadku chleba "jak za dawnych lat", ale już w przypadku promocji na lody Zespół Orzekający Komisji Etyki Reklamy nie był aż tak wyrozumiały. W sprawie dotyczącej rabatu przy dokonywaniu zakupów na określone kwoty ponownie stano po stronie dyskontu Biedronka.
Biedronka oferowała 25 zł rabatu
Biedronka zaproponowała promocję, w której zakup za minimum 199 złotych premiowany był dodatkowymi 25 złotymi rabatu. Z oferty regulamin nie wykluczał produktów leczniczych, ale eliminował towary alkoholowe.
Skarga, która trafiła przed KER, otrzymała następującą treść:
Biedronka rabatem chciała zrobić z ludzi lekomanów?
Sprawy, które trafiają przed Komisję Etyki Reklamy momentami potrafią wprawiać w osłupienie. I tak też chyba jest w tym wypadku. Autor skargi oskarżył promocję sklepu o pośrednie promowanie produktów leczniczych, ponieważ lekarstwa (w Biedronkach sprzedawane przecież w postaci niezwykle nielicznej) nie zostały wykluczone poza nawias promocji. Według mnie ten zarzut był absurdalny.
Jeronimo Martins Polska S.A., będący właścicielem sieci sklepów Biedronka, do sprawy odniósł się drogą pisemną. Słusznie zauważono, że promocja nie ma nic wspólnego z „promowaniem produktów leczniczych”, a już z całą pewnością nie stoi w sprzeczności z prawem farmaceutycznym.
Również prawnicy Biedronki łapali się za głowę jak z komunikatu promocyjnego ktokolwiek mógł wyciągnąć wniosek, iż dyskont w jakiś sposób promuje leki lub zachęca do brania produktów leczniczych.
Argumentacja, jak to w przypadku Jeronimo Martins zwykle bywa, była oczywiście zdecydowanie dłuższa. Myślę jednak, że powyżej udało się uchwycić jej sedno. W konsekwencji Zespół Orzekający praktycznie nie miał innego wyjścia, jak zgodzić się, że reklama nie zawiera treści naruszających dobre obyczaje, nie była opracowana lub przeprowadzona w sposób, który wprowadzałby odbiorców w błąd i z całą pewnością nie pojawiły się tam treści naruszające standardy bezpieczeństwa w zakresie, jaki niezbędny jest dla ochrony przed uszczerbkiem na zdrowiu uczestniczących w nich beneficjentów.
Niemożliwi są ci ludzie. Niemożliwi.
27.03.2026 11:09, Edyta Wara-Wąsowska

Inspekcja Handlowa ma dla nas smutne dane. Nieprawidłowości w blisko 50 proc. skontrolowanych punktów handlowych
27.03.2026 10:11, Marcin Szermański
27.03.2026 9:13, Edyta Wara-Wąsowska
27.03.2026 8:53, Marcin Szermański
27.03.2026 7:35, Jakub Kralka
27.03.2026 6:25, Aleksandra Smusz
27.03.2026 5:31, Mateusz Krakowski
27.03.2026 4:14, Marcin Szermański
26.03.2026 19:20, Mariusz Lewandowski
26.03.2026 18:14, Jerzy Wilczek
26.03.2026 17:28, Jerzy Wilczek
26.03.2026 17:12, Mariusz Lewandowski
26.03.2026 16:13, Mateusz Krakowski

To że premier ścina VAT na paliwo i zapowiada pakiet CPN, nie znaczy jeszcze, że na stacjach zapłacimy mniej
26.03.2026 15:20, Mariusz Lewandowski
26.03.2026 15:16, Aleksandra Smusz
26.03.2026 14:27, Piotr Janus
26.03.2026 13:40, Rafał Chabasiński
26.03.2026 12:49, Mateusz Krakowski
26.03.2026 12:02, Edyta Wara-Wąsowska
26.03.2026 11:18, Marcin Szermański
26.03.2026 10:36, Mateusz Krakowski
26.03.2026 9:52, Edyta Wara-Wąsowska
26.03.2026 9:06, Marcin Szermański
26.03.2026 8:17, Filip Dąbrowski
26.03.2026 7:30, Mariusz Lewandowski
26.03.2026 6:58, Filip Dąbrowski



























