1. Bezprawnik -
  2. Prawo -
  3. Prezydent podpisał ustawę. Biuro podróży znów zaproponuje ci voucher zamiast zwrotu pieniędzy

Prezydent podpisał ustawę. Biuro podróży znów zaproponuje ci voucher zamiast zwrotu pieniędzy

Prezydent podpisał przepisy, które pozwolą organizatorom wycieczek proponować klientom voucher zamiast zwrotu pieniędzy – ale tylko wtedy, gdy imprezę pokrzyżują nadzwyczajne okoliczności i rząd oficjalnie to potwierdzi. To w praktyce powrót mechanizmu znanego z pandemii, tyle że tym razem zapisany na stałe w prawie i z większą ochroną dla podróżnego niż w 2020 roku.

Marek Śmigielski29.07.2026 15:22
Prawo

Nie każdy kryzys uruchomi voucher

Nowe przepisy nie dotyczą każdej odwołanej wycieczki. Żeby biuro podróży mogło w ogóle zaproponować voucher zamiast zwrotu pieniędzy, muszą zajść dwie rzeczy naraz: impreza turystyczna musi zostać zerwana z powodu nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności, a minister właściwy do spraw turystyki musi wydać w tej sprawie oficjalny komunikat. Bez takiego komunikatu cała konstrukcja nie działa, a klient zachowuje standardowe prawo do zwrotu pieniędzy na dotychczasowych zasadach.

To istotna różnica w porównaniu z pierwszą falą pandemii, kiedy branża turystyczna działała w prawnej szarej strefie, a przepisy covidowe – w tym te, na podstawie których wydawano vouchery podróżne – wprowadzano w pośpiechu. Teraz mechanizm jest gotowy z wyprzedzeniem, ale jego uruchomienie wciąż zależy od decyzji administracyjnej, a nie od automatycznego splotu okoliczności. To rząd decyduje, kiedy sytuacja jest na tyle poważna, żeby uruchomić tryb voucherowy.

Podróżny mimo wszystko nadal musi się zgodzić na voucher

Najważniejsza różnica względem rozwiązań covidowych dotyczy zgody. Voucher nie zostanie narzucony automatycznie – organizator musi go zaproponować, a podróżny musi go świadomie przyjąć. Jeśli klient się nie zgodzi, jego oświadczenie o odstąpieniu od umowy lub jej rozwiązaniu zachowuje pełną moc prawną. Dopiero przyjęcie vouchera sprawia, że takie oświadczenia stają się bezskuteczne.

Dla podróżnych to praktyczna wskazówka: samo otrzymanie propozycji vouchera nie zamyka drogi do zwrotu pieniędzy ani nie zmienia zasad, na jakich odbywa się rezygnacja z wyjazdu z biurem podróży. Decyzja pozostaje po stronie klienta, a nie biura podróży.

Rok na wykorzystanie, gwarancja wartości i zabezpieczenie środków

Voucher będzie ważny przez rok od momentu wyrażenia zgody na jego przyjęcie, choć strony umowy będą mogły ten termin przedłużyć o kolejne dwanaście miesięcy. Klient nie może na tym stracić – voucher musi opiewać co najmniej na tyle, ile faktycznie zapłacił za wyjazd, więc w zamian za odwołaną wycieczkę nikt nie dostanie mniej, niż wpłacił.

Ważny jest też element finansowy w tle: pieniądze wpłacone przez klientów mają być chronione tym samym zabezpieczeniem finansowym biura podróży, jakie obowiązywało w chwili podpisania umowy. To ma chronić podróżnych na wypadek, gdyby polskie biuro podróży ogłosiło niewypłacalność, zanim voucher zostanie wykorzystany.

Zwrot pieniędzy w ciągu 14 dni, gdy voucher przepadnie

Jeśli klient nie zdąży skorzystać z vouchera w wyznaczonym terminie, wpłacone pieniądze muszą wrócić do niego w ciągu 14 dni. Tutaj przepisy są jednoznaczne – zwrot pieniędzy za odwołane wycieczki nie zależy od dobrej woli organizatora, nie ma mowy o przepadku środków czy automatycznym przedłużeniu bez zgody obu stron.

Zabezpieczenie i dla biur podróży, i dla klientów

Dla biur podróży nowe przepisy to przede wszystkim przewidywalność – w razie kolejnego kryzysu (pandemii, konfliktu zbrojnego, katastrofy naturalnej) nie trzeba będzie czekać na doraźne rozwiązania ustawowe, bo mechanizm już istnieje. Dla klientów to z kolei gwarancja, że rozwiązanie z czasów COVID-19, które wielu kojarzyło z przymusowym „zamrożeniem” pieniędzy, tym razem opiera się na dobrowolności i konkretnych zabezpieczeniach finansowych.

Nowe przepisy zaczną obowiązywać dwa tygodnie po ich publikacji.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover