1. Home -
  2. Prawo -
  3. Adwokat rozważa kroki prawne wobec CD Projekt - doniesienie do prokuratury i pozew zbiorowy. Tak, chodzi o Cyberpunka 2077

Adwokat rozważa kroki prawne wobec CD Projekt - doniesienie do prokuratury i pozew zbiorowy. Tak, chodzi o Cyberpunka 2077

Cyberpunk 2077 zebrał początkowo zaskakująco dobre opinie, później zaś liczba błędów przekroczyła punkt krytyczny. Pompowanie balonika przed premierą poskutkowało negatywnym odbiorem, co także wiąże się z inwestorami. Jeden z warszawskich adwokatów całkiem poważnie rozważa kroki prawne - pozew zbiorowy w związku z Cyberpunk 2077.

Paweł Mering19.12.2020 7:45
Prawo

Cyberpunk 2077. Oszustwo i pozew zbiorowy

Na forum Bankier.pl pojawił się post użytkownika "adwokatwwa", w którym rozważył on możliwość złożenia pozwu zbiorowego względem CD Projekt, a także doniesienia do prokuratury. Treść posta (pisownia i interpunkcja oryginalne) prezentuje się następująco:

Autor wiadomości zarzucił także wątpliwą postawę zarządu

Czy są ku powyższemu podstawy? Trudno wskazać. Warto jednak poświęcić parę słów samej grze.

Cyberbug 2077

Nie jestem inwestorem CD Projekt ani zapalonym graczem, stąd też nie analizowałem przekazów płynących ze spółki na przestrzeni ostatnich lat. Pamiętam jednak ostatnie zapowiedzi, z których w żadnym stopniu nie wynikało jednoznacznie, że oferowany produkt należy bardziej do dziedziny early access, aniżeli rewolucyjnej produkcji aspirującej do gry roku.

Cyberpunk 2077 jest zabugowany, tj. pełen błędów. Ja miałem okazję przejść grę na moim Xboxie One S All-Digital Edition. Jest to wybitnie budżetowa konsola, ale skoro gra na nią wyszła, to założyłem, że rozgrywka będzie jakkolwiek płynna. Spodziewałem się oczywiście, że graficznie produkcja będzie znacznie odstawać od wydania na PC czy - przyszłej - ekskluzywnej wersji przeznaczonej na konsole nowej generacji.

Problemem jednak faktycznie była słaba wydajność (niska liczba klatek, mocno widoczna), mnóstwo glitchy i bugów, zawieszanie się gry na kilka-kilkanaście sekund, a także wyrzucanie do pulpitu. Liczba problemów psuła immersję, jednak nie przeszkodziła mi w ukończeniu głównego wątku fabularnego. Czy czułem się oszukany? Nie - ale tylko dlatego, że grę kupiłem parę dni po premierze i wiedziałem, że nie mam co liczyć na pozytywne zaskoczenie. Do powyższych problemów dochodzi także fakt, że grę wycofano właśnie ze sklepu PS Store. A względem innych platform rozszerzono politykę zwrotów. Nie jest dobrze.

Sama kwestia tytułowego związanego z Cyberpunkiem 2077 pozwu zbiorowego i podejrzenia przestępstwa oszustwa odnosi się jednak nie do konsumenckiej, a inwestorskiej sfery. Ta jest jednak dosyć złożona - szczególnie z uwagi na prawdopodobne przewartościowanie spółki. Wydaje się, że w wypadku osób, które grę kupiły, trudno mówić o jakiejś odpowiedzialności twórców gry względem konsumentów.

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi