1. Home -
  2. Na wesoło -
  3. Ukraińskie CBA: zyski ze sprzedaży przejętego czołgu nie podlegają opodatkowaniu, bo to złom

Ukraińskie CBA: zyski ze sprzedaży przejętego czołgu nie podlegają opodatkowaniu, bo to złom

Rosyjska inwazja w Ukrainie trwa już siódmy dzień. Przez ten czas Rosjanie stracili mnóstwo sprzętu (nie tylko w walkach, ale - również w nieco bardziej kompromitujący sposób). Ukraińska skarbówka Narodowa Agencja Przeciwdziałania Korupcji, pokusiła się w związku z tym nawet o interpretację podatkową, czy w PIT trzeba deklarować przejęty czołg.

Czy w PIT trzeba deklarować przejęty czołg? Ukraińska agencja odpowiada

Cały świat obiegły informacje, że Romowie mieli ukraść Rosjanom czołg. Sprzęt rosyjski jest też przechwytywany (i/lub niszczony) przez Ukraińców. Ukraińska armia podaje, że skala unieszkodliwiania sprzętu agresora jest ogromna.

W związku z doniesieniami o przejmowaniu i niszczeniu rosyjskiego wyposażenia bojowego, Narodowa Agencja Przeciwdziałania Korupcji postanowiła nawet odpowiedzieć oficjalnie na pytanie, czy w PIT trzeba deklarować przejęty czołg. Jak agencja prasowa Unian cytuje przedstawiciela ukraińskiej Agencji,

Nie ma raczej większych wątpliwości, że komunikat ukraińskiej agencji ma na celu nie tyle rozwianie podatkowych wątpliwości Ukraińców, ile - skompromitowanie wroga. Zwłaszcza, że szef Agencji, Ołeksandr Nowikow, podkreślił w wyjaśnieniu, że należy w deklaracji podatkowej uwzględniać jedynie "cenny majątek ruchowy, który którego wartość przekracza 100-krotność minimum egzystencji". Tymczasem "dzięki męstwu i waleczności obrońców państwa ukraińskiego wojskowy sprzęt wroga i broń jest złomem". To z kolei ma uniemożliwiać ocenę jego wartości.

Ukraina wygrywa wojnę PR-ową

Nie ma też żadnych wątpliwości, że Ukraina - o czym zresztą pisaliśmy już na łamach Bezprawnika - wygrywa wojnę PR-ową. W ciągu zaledwie tygodnia ludzie z całego świata pokochali Ukraińców oraz ich prezydenta, podziwiając nie tylko za niesamowitą odwagę, waleczność i upór, ale również - za komunikaty m.in. ukraińskiego dowództwa, które stale pojawiają się w mediach społecznościowych. Nierzadko okraszone humorem (mimo sytuacji, w której znajdują się Ukraińcy), stają się elementem PR-owej ofensywy Ukrainy. Jak widać zresztą - niezwykle skutecznej. Stałe ośmieszanie Rosjan dobrze wpływa na morale ukraińskich obywateli i może jednocześnie działać zniechęcająco na niektórych członków rosyjskiej armii (zwłaszcza na młodych, niedoświadczonych poborowych). Warto również pamiętać, że wygrywana przez Ukraińców wojna PR-owa ma też wpływ na przychylność obywateli państw Zachodu - co z kolei muszą uwzględniać przywódcy państw.

Dołącz do dyskusji

zobacz więcej:

Najnowsze
Warte Uwagi