- Bezprawnik -
- Nieruchomości -
- Setki tysięcy Polaków czekały na tę zmianę latami. Sprzedaż odziedziczonej nieruchomości wreszcie bez zbędnej papierologii
Setki tysięcy Polaków czekały na tę zmianę latami. Sprzedaż odziedziczonej nieruchomości wreszcie bez zbędnej papierologii
Przez lata sprzedaż odziedziczonej nieruchomości wymagała urzędowej pielgrzymki po zaświadczenie z urzędu skarbowego. Bez niego notariusz nie sporządził aktu notarialnego. Od marca 2026 ten wymóg odszedł do historii — a to oznacza realne ułatwienie dla setek tysięcy spadkobierców w Polsce.

Zaświadczenie z urzędu skarbowego — problem, który dotykał setek tysięcy Polaków
Spadkobierca, który chciał sprzedać, darować lub obciążyć hipoteką odziedziczoną nieruchomość, musiał najpierw uzyskać z urzędu skarbowego zaświadczenie, że podatek od spadków i darowizn został zapłacony, nie jest należny lub uległ przedawnieniu. Bez tego dokumentu notariusz odmawiał sporządzenia aktu. Warto pamiętać, że przedawnienie podatku od spadków i darowizn następuje dopiero po 5 latach — co oznacza, że przez cały ten okres spadkobierca mógł mieć problem z szybkim uregulowaniem formalności.
W praktyce oznaczało to wizytę w urzędzie skarbowym (tego, który był właściwy w dniu nabycia spadku — często w innym mieście niż obecne miejsce zamieszkania), oczekiwanie na wydanie zaświadczenia (nawet do 7 dni, a w praktyce dłużej) i ryzyko komplikacji, jeśli sprzedaż trzeba było sfinalizować szybko. Kto planował spotkanie u notariusza, musiał wcześniej zadbać o komplet dokumentów — a zaświadczenie ze skarbówki było jednym z najbardziej kłopotliwych do zdobycia.
Co się zmieniło od marca 2026
Nowelizacja znosi obowiązek przedstawiania zaświadczenia przy czynnościach notarialnych dotyczących nieruchomości nabytych w drodze spadku lub darowizny. Notariusz może sporządzić akt na podstawie oświadczenia strony. Urząd skarbowy zachowuje prawo do weryfikacji — ale post factum, a nie jako warunek transakcji.
To element szerszego pakietu zmian — deregulacja w podatku od spadku i darowizn zakłada uproszczenie formalności zarówno po stronie podatników, jak i notariuszy. Mniej papierologii, szybszy obrót nieruchomościami i mniej przestojów w transakcjach.
Kogo dotyczą zmiany i co to oznacza w praktyce
Sprzedaż odziedziczonego mieszkania bez zbędnej biurokracji
Zmiana jest szczególnie istotna dla osób, które chcą szybko sprzedać odziedziczone lokum. Temat dziedziczenia nieruchomości a jej sprzedaży od dawna budził wątpliwości — nie tylko z powodu zaświadczenia ze skarbówki, ale też ze względu na kwestie podatkowe. Spadkobiercy nadal muszą pamiętać o podatku dochodowym od sprzedaży nieruchomości, jeśli nie upłynęło 5 lat od jej nabycia przez spadkodawcę.
Warto też wiedzieć, że od 2019 r. zmieniły się zasady liczenia pięcioletniego okresu karencji. Kto rozważa sprzedaż mieszkania otrzymanego w spadku przed upływem 5 lat, powinien wiedzieć, że termin ten liczy się od daty nabycia nieruchomości przez spadkodawcę — nie od dnia śmierci.
Urząd skarbowy nadal może sprawdzić
Zniesienie obowiązku przedstawiania zaświadczenia nie oznacza, że fiskus traci kontrolę. Urząd skarbowy zachowuje pełne prawo do weryfikacji, czy podatek od spadków i darowizn został prawidłowo rozliczony. Różnica polega na tym, że weryfikacja następuje po fakcie — nie blokuje już samej transakcji. Spadkobierca składa oświadczenie, a ewentualne postępowanie sprawdzające toczy się niezależnie od obrotu nieruchomością.
Powiązanie z reformą podatkową
Nowelizacja ustawy o podatku od spadków i darowizn zmienia też moment powstania obowiązku podatkowego. To element szerszej reformy — ale jej praktyczne skutki odczuje każdy, kto sprzedaje odziedziczone mieszkanie. Mniej biurokracji, szybszy obrót, mniej przestojów. Dla wielu spadkobierców to najbardziej odczuwalna zmiana w prawie spadkowym od lat.
zobacz więcej:

Sezon rowerowy w pełni, a obowiązkowy kask dopiero od czerwca. Wypadek z Kaniowa pokazuje, że to za późno
21.05.2026 18:39, Marcin Szermański

„Fałszerz światowej klasy" wracał do zawodu po każdej odsiadce. Tym razem zbudował przemysłowy zakład produkcyjny
21.05.2026 18:33, Igor Czabaj
21.05.2026 13:44, Miłosz Magrzyk
21.05.2026 12:18, Miłosz Magrzyk
21.05.2026 11:10, Joanna Świba
21.05.2026 9:32, Miłosz Magrzyk
21.05.2026 8:26, Aleksandra Smusz

„Państwo nie wymienili, a zabrali wadliwą i dostarczyli nową, którą sam kupiłem”. Klient RTV EURO AGD walczy o ponad 2 tys. zł
21.05.2026 7:33, Mariusz Lewandowski
21.05.2026 6:44, Rafał Chabasiński
20.05.2026 19:12, Joanna Świba

Singlom coraz trudniej kupić własne mieszkanie. Złych wiadomości dla kupujących mieszkania jest więcej
20.05.2026 18:32, Marek Śmigielski
20.05.2026 16:16, Marek Śmigielski
20.05.2026 15:13, Marcin Szermański
20.05.2026 14:22, Mateusz Krakowski
20.05.2026 13:31, Marcin Szermański
20.05.2026 12:18, Jakub Bilski
20.05.2026 11:55, Mateusz Krakowski
20.05.2026 11:38, Rafał Chabasiński
20.05.2026 11:22, Filip Dąbrowski
20.05.2026 10:22, Rafał Chabasiński
20.05.2026 9:44, Mateusz Krakowski
20.05.2026 9:34, Marek Śmigielski
20.05.2026 9:05, Jakub Bilski
20.05.2026 8:29, Filip Dąbrowski
20.05.2026 8:05, Aleksandra Smusz
20.05.2026 7:16, Aleksandra Smusz
20.05.2026 6:23, Piotr Janus
20.05.2026 5:48, Mariusz Lewandowski

























