- Bezprawnik -
- Praca -
- Etyczna rekrutacja? Kodeksy pracy wyjaśnia jak nie być bucem wobec potencjalnego pracownika
Etyczna rekrutacja? Kodeksy pracy wyjaśnia jak nie być bucem wobec potencjalnego pracownika
Kodeks Pracy określa precyzyjnie, jakich informacji można zażądać od potencjalnego pracownika. I nie ma wśród nich pytania o planowaną ciążę. Co zrobić, by rekrutacja była etyczna i zgodna z prawem?
Nie jest jasne, czy rekruterzy nie zdają sobie sprawy z istniejących obwarowań prawnych czy po prostu wolą je ignorować. Rzecz w tym, że odpowiedni przebieg rozmowy kwalifikacyjnej buduje wizerunek firmy - niezależnie od tego, czy kandydat będzie zadowolony z jej wyniku. A wystarczy okazywać potencjalnemu pracownikowi szacunek, nie traktować go taśmowo, nie zadawać intymnych pytań i pamiętać o poinformowaniu o wyniku rekrutacji. Mniej więcej na tym polega etyczna rekrutacja.
Co o rekrutacji mówi Kodeks pracy?
Zacznijmy od artykułu 22.1 Kodeksu pracy.
Cel tego paragrafu jest dość prosty - by na decyzję o zatrudnieniu wpływały jedynie kwalifikacje kandydata. Jak łatwo zauważyć, wśród wymienionych elementów nie ma pytania o planowanie potomstwa ani o przekonania polityczne. Ale nie tylko ten paragraf narzuca pewne standardy. O tym samym traktuje art. 18.3a § 1 kodeksu pracy:
Pracownicy powinni być równo traktowani w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych, w szczególności bez względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, a także bez względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub niepełnym wymiarze czasu pracy
Przepisy dotyczą, jak widać, zarówno kandydatów, jak i obecnych pracowników. Co z tego wynika?
Etyczna rekrutacja
Rzecz w tym, że proces rekrutacyjny tworzy swego rodzaju relację, która trochę różni się od relacji między pracodawcą a pracownikiem. Ma bowiem na celu wyeliminowanie słabych kandydatów i wyłonienie tych najlepszych, co może wiązać się z zastosowaniem nieetycznych metod. A właśnie nie powinno - i da się prowadzić rekrutację w taki sposób, by nie sfrustrować potencjalnego pracownika.
Czego jeszcze nie robić?
Dyskryminacja
Etyczna rekrutacja to ogół zachowań, które prowadzą do wyrobienia pozytywnego wizerunku przedsiębiorcy w oczach kandydata - nawet jeśli nie zdobędzie stanowiska. To standardy, których wyrobienie przydałoby się także w wielu polskich przedsiębiorcach. Być może jednak okres rynku pracownika wymusi na pracodawcach zmianę nastawienia wobec kandydatów.
zobacz więcej:
