1. Home -
  2. Poradnik -
  3. Notariusz wystawił rachunek za spadek. Rozbijamy go na czynniki pierwsze

Notariusz wystawił rachunek za spadek. Rozbijamy go na czynniki pierwsze

Po śmierci bliskiej osoby jedną z pierwszych formalności jest potwierdzenie praw do spadku. Można to zrobić w sądzie albo znacznie szybciej — w kancelarii notarialnej. Pytanie, ile kosztuje postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku u notariusza, pada w zasadzie przy każdej sprawie spadkowej. Dobra wiadomość jest taka, że kwoty reguluje rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości, więc żaden notariusz nie może policzyć sobie dowolnej sumy. W 2026 roku za całą procedurę trzeba zapłacić orientacyjnie od 300 do 500 zł — w zależności od liczby wypisów i dodatkowych czynności.

Jerzy Wilczek26.02.2026 6:35
Poradnik

Czym jest akt poświadczenia dziedziczenia

Zanim przejdziemy do konkretnych kwot, warto wyjaśnić jedną rzecz, która wielu osobom się myli. Notariusz nie wydaje „postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku" — to robi wyłącznie sąd. Notariusz sporządza natomiast akt poświadczenia dziedziczenia (APD), który ma dokładnie taką samą moc prawną jak postanowienie sądowe. Po zarejestrowaniu w Rejestrze Spadkowym stanowi pełnoprawny dokument potwierdzający, kto i w jakim udziale dziedziczy po zmarłym.

Żeby notariusz mógł sporządzić APD, muszą być spełnione dwa warunki. Po pierwsze, wszyscy spadkobiercy muszą się stawić w kancelarii (osobiście lub przez pełnomocnika) i być zgodni co do kręgu osób dziedziczących oraz wysokości udziałów. Po drugie, nie mogą istnieć wątpliwości co do tego, kto dziedziczy. Jeśli w rodzinie jest spór, jedyną drogą pozostaje sąd.

To ważne rozróżnienie, bo wpływa na kolejność dziedziczenia po rodzicach i inne kwestie — jeśli spadkobiercy nie potrafią się porozumieć, notariusz ich po prostu odeśle.

Ile kosztuje postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku u notariusza — składnik po składniku

Stawki maksymalne wynagrodzenia notariusza wynikają z Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 czerwca 2004 r. w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej. Do każdej kwoty netto notariusz dolicza 23% podatku VAT. Oto poszczególne pozycje na rachunku.

Protokół dziedziczenia to pierwsza i obowiązkowa czynność. Notariusz spisuje oświadczenia wszystkich spadkobierców, ustala krąg osób uprawnionych i gromadzi informacje potrzebne do sporządzenia aktu. Maksymalna taksa za tę czynność wynosi 100 zł netto (123 zł brutto).

Akt poświadczenia dziedziczenia to drugi dokument, który powstaje na podstawie protokołu. Maksymalna taksa to 50 zł netto (61,50 zł brutto).

Wpis do Rejestru Spadkowego to obowiązkowa opłata w wysokości 5 zł, którą notariusz pobiera i odprowadza do systemu prowadzonego przez Krajową Radę Notarialną.

Wypisy aktu notarialnego — każdy spadkobierca zwykle potrzebuje przynajmniej jednego wypisu (do banku, do urzędu skarbowego, do sądu wieczystoksięgowego). Stawka to 6 zł netto (7,38 zł brutto) za każdą rozpoczętą stronę. Przy dokumencie liczącym 2-3 strony i potrzebie wydania kilku wypisów ta pozycja potrafi doliczyć do rachunku kilkadziesiąt złotych.

Otwarcie i ogłoszenie testamentu — jeśli spadkodawca zostawił testament, notariusz musi go otworzyć i ogłosić przed sporządzeniem APD. Taksa za tę czynność wynosi 50 zł netto (61,50 zł brutto).

Przeszukanie Notarialnego Rejestru Testamentów (NORT) — to czynność fakultatywna, ale wielu notariuszy proponuje ją spadkobiercom. Polega na sprawdzeniu, czy spadkodawca zarejestrował gdziekolwiek testament. Taksa za sporządzenie protokołu z wynikiem przeszukania wynosi do 200 zł netto (246 zł brutto). Nie jest to obowiązkowe, ale oświadczenia w protokole dziedziczenia składa się pod rygorem odpowiedzialności karnej, więc wielu spadkobierców decyduje się na tę dodatkową weryfikację.

Ile kosztuje postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku u notariusza — przykładowy rachunek

Wyobraźmy sobie najprostszą sytuację: zmarła matka, spadek dziedziczy troje dorosłych dzieci na podstawie ustawy (bez testamentu). Wszyscy są zgodni, stawiają się u notariusza i potrzebują po jednym wypisie APD. Akt ma 2 strony.

W takim wariancie rachunek obejmie: taksę za protokół dziedziczenia (123 zł brutto), taksę za akt poświadczenia (61,50 zł), opłatę za Rejestr Spadkowy (5 zł) oraz wypisy — cztery egzemplarze (po jednym dla każdego dziecka plus jeden do akt) po dwie strony, co daje ok. 59 zł brutto. Łącznie wychodzi niecałe 250 zł.

Jeśli dojdzie otwarcie testamentu i przeszukanie NORT, kwota może wzrosnąć do 400-500 zł. To wciąż kwota, która dla większości rodzin nie stanowi bariery, zwłaszcza w porównaniu z alternatywą sądową, która choć tańsza nominalnie, wiąże się z wielomiesięcznym oczekiwaniem.

Notariusz czy sąd — co się bardziej opłaca

Sądowe postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku kosztuje zdecydowanie mniej: opłata stała od wniosku wynosi 100 zł, a do tego dochodzi 5 zł za wpis do Rejestru Spadkowego. Łącznie 105 zł — i to niezależnie od wartości spadku czy liczby spadkobierców.

Problem polega na tym, że za tę cenę trzeba uzbroić się w cierpliwość. Sprawy spadkowe w sądach trwają zwykle od kilku do kilkunastu miesięcy. Sąd musi wyznaczyć rozprawę, wezwać uczestników, a termin trzeba dopiero dostać. Jeśli spadkobiercy chcą szybko uregulować formalności — np. żeby sprzedać odziedziczone mieszkanie, odblokować konto bankowe zmarłego albo złożyć w terminie zgłoszenie do urzędu skarbowego — notariusz jest jedynym sensownym rozwiązaniem.

Sąd jest natomiast jedyną drogą, gdy między spadkobiercami jest konflikt, gdy nie wszyscy mogą się stawić, albo gdy zachodzą wątpliwości co do ważności testamentu. Pisaliśmy szerzej o tym, jak kserokopia testamentu wpływa na przebieg postępowania — w takich wypadkach sprawa musi trafić do sądu.

Jakie dokumenty trzeba przygotować

Niezależnie od kosztów, wizyta u notariusza wymaga skompletowania odpowiednich dokumentów. Bez nich notariusz nie przystąpi do sporządzania APD. Należy zabrać ze sobą przede wszystkim akt zgonu spadkodawcy, akty urodzenia spadkobierców (lub akty małżeństwa w przypadku zmiany nazwiska), ewentualny testament w oryginale oraz dokument potwierdzający numer PESEL zmarłego.

Jeśli w skład spadku wchodzą nieruchomości, warto mieć przy sobie numery ksiąg wieczystych — notariusz odnotuje je w protokole dziedziczenia.

Odpisy aktów stanu cywilnego uzyskuje się w Urzędzie Stanu Cywilnego. Odpis skrócony kosztuje 22 zł, a odpis zupełny — 33 zł. Przy większej rodzinie te opłaty mogą się sumować do kilkuset złotych, o czym warto pamiętać planując budżet na formalności spadkowe.

Co dalej po uzyskaniu aktu poświadczenia dziedziczenia

Sam akt poświadczenia dziedziczenia potwierdza jedynie, kto jest spadkobiercą i w jakim udziale. Nie oznacza to jednak, że poszczególne składniki majątku trafiają automatycznie do konkretnych osób. Jeśli spadkobiercy chcą podzielić między siebie konkretne rzeczy — np. przyznać mieszkanie jednemu z rodzeństwa ze spłatą na rzecz pozostałych — konieczny jest dział spadku. To odrębna procedura, za którą notariusz pobiera taksę zależną od wartości dzielonego majątku (i ta bywa już znacznie wyższa).

Spadkobiercy muszą też pamiętać o obowiązku zgłoszenia nabycia spadku do urzędu skarbowego. Osoby z najbliższej rodziny (tzw. zerowa grupa podatkowa — małżonek, dzieci, rodzice, rodzeństwo, wnuki, dziadkowie, pasierb) mogą skorzystać ze zwolnienia z podatku od spadków i darowizn, ale pod warunkiem złożenia formularza SD-Z2 w ciągu 6 miesięcy od zarejestrowania aktu poświadczenia dziedziczenia. Przegapienie tego terminu oznacza konieczność zapłaty podatku na zasadach ogólnych.

Warto też wiedzieć, że brak formalnego potwierdzenia dziedziczenia nie jest wprawdzie karany, ale skutecznie blokuje możliwość rozporządzania odziedziczonym majątkiem. Bez APD lub postanowienia sądu nie sprzedasz nieruchomości, nie wypłacisz pieniędzy z konta zmarłego i nie wpiszesz się do księgi wieczystej.

Osoby, które obawiają się, że w skład spadku wchodzą głównie długi, powinny pamiętać o możliwości odrzucenia spadku w ciągu 6 miesięcy od dowiedzenia się o powołaniu do dziedziczenia. Warto też wiedzieć, że pominięcie w testamencie nie zamyka drogi do zachowku — to częsty błąd, który kosztuje spadkobierców dużo więcej niż wizyta u notariusza. Jedynym sposobem na skuteczne pozbawienie kogoś prawa do zachowku jest wydziedziczenie, ale wymaga ono spełnienia ściśle określonych przesłanek. O tym, jak wydziedziczyć dziecko w testamencie, żeby nie dostało zachowku, pisał szerzej Jerzy Wilczek — warto zapoznać się z tym tekstem, zanim podejmie się decyzje dotyczące treści testamentu.

Natomiast jeśli ktoś dziedziczy na podstawie ustawy, a spadkodawca nie zostawił testamentu, zasady podziału spadku regulują sztywne reguły kodeksowe. O tym, jak wygląda dziedziczenie bez testamentu, pisaliśmy szczegółowo w osobnym tekście.

Podsumowanie

Ile kosztuje postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku u notariusza w 2026 roku? Przy najprostszym dziedziczeniu ustawowym — ok. 250 zł. Przy sprawie z testamentem i przeszukaniem NORT — do ok. 500 zł. Stawki wynikają z rozporządzenia, nie są więc zależne od widzimisię konkretnego rejenta. To rozwiązanie droższe niż sądowe 105 zł, ale wielokrotnie szybsze — akt poświadczenia dziedziczenia można uzyskać podczas jednej wizyty, zamiast czekać miesiącami na termin rozprawy.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi