- Home -
- Codzienne -
- Jerzy Zięba pozwał Allegro, bo wyświetlał się w reklamach Google. Twierdzi, że naruszono jego dobra osobiste
Jerzy Zięba pozwał Allegro, bo wyświetlał się w reklamach Google. Twierdzi, że naruszono jego dobra osobiste
Jerzy Zięba pozwał Allegro, twierdząc, że zostały naruszone jego dobra osobiste. Chodzi o reklamy emitowane w wynikach wyszukiwania Google, gdzie pojawiają się dane publicysty. Odnośniki prowadzą do Allegro, z którego książki Zięby zostały usunięte - łamią regulamin, z czym ich autor się nie zgadza.

Jerzy Zięba pozwał Allegro
Jerzy Zięba jest magistrem inżynierem (AGH), popularyzatorem pseudonauki (za Wikipedią) i zwalczył COVID-19 w ciągu 9 godzin. Ponadto zawał potrafi wyleczyć w 5 minut poprzez smyranie szpikulcem rynienki podnosowej (wygooglujcie), a sam o sobie pisze na swojej stronie internetowej:
Jerzy Zięba kwestionuje bezpieczeństwo technologii 5G, no i chętnie wskazuje na zagrożenia płynące ze szczepień. Mam odmienne poglądy na rzeczone kwestie, ale - no dobra.
Zięba napisał także dwie książki z serii "Ukryte terapie. Czego ci lekarz nie powie". Sprzedawano je swego czasu m.in. na Allegro przez różnych sprzedawców. Allegro - mimo zgłoszeń użytkowników - najpierw odmawiało podjęcia działań, ale po jakimś czasie zaczęło usuwać aukcje z powodu naruszenia pkt 4.1 regulaminu platformy, który stanowi, że:
Zięba w związku z tym faktem wydał stosowne oświadczenie, w którym stwierdził, że to błędna decyzja. Ponadto jest nielegalna i niezgodna nawet z Konstytucją RP.
Reklamy Google
Zarówno przed, jak i po dniu 17 marca 2020 r. (gdy książki znikęły z Allegro) według Zięby miało dochodzić do naruszenia jego dóbr osobistych poprzez
Zięba wskazuje, że nie jest twarzą serwisu Allegro. Dodał, że nie zawierał żadnej umowy o promocję. Skoro tak, to wyświetlanie jego imienia i nazwiska w wynikach wyszukiwania Google jest bezprawne i bezpodstawne. Wprowadza to ponadto konsumentów w błąd.
Mimo wezwań Allegro nie zareagowało i nie usunęło reklam. Jak wskazuje sam Jerzy Zięba:
Jerzy Zięba złożył 21.12.2020 r. pozew do Sądu Okręgowego w Poznaniu w związku z ochroną jego dóbr osobistych. Zażądał przeprosin od Allegro sp. z o.o.. Chce także zadośćuczynienia w kwocie 20 000 zł i zasądzenia kwoty w wysokości 100 000 zł na cel społeczny (swoją fundację "Polacy dla Polaków" wspierającą chore dzieci). Zięba domaga się ponadto - rzecz jasna - zwrotu kosztów sądowych.
Sprawa jest niewątpliwie precedensowa, a jej rozstrzygnięcie może być ciekawe. Niestety - mimo starań - nie udało mi się sprowokować Google'a do wyświetlenia reklamy Allegro powiązanej z Jerzym Ziębą. Niemniej w żadnym wypadku nie deprecjonuję zasadności roszczenia mimo niewątpliwie barwnego stanu faktycznego.
08.04.2026 22:32, Piotr Janus
08.04.2026 15:32, Piotr Janus
08.04.2026 14:45, Mateusz Krakowski
08.04.2026 14:31, Aleksandra Smusz
08.04.2026 13:40, Edyta Wara-Wąsowska
08.04.2026 12:58, Marcin Szermański
08.04.2026 12:15, Mateusz Krakowski
08.04.2026 11:20, Edyta Wara-Wąsowska
08.04.2026 10:37, Marcin Szermański
08.04.2026 9:46, Miłosz Magrzyk
08.04.2026 8:55, Edyta Wara-Wąsowska
08.04.2026 8:31, Miłosz Magrzyk
08.04.2026 7:52, Marcin Szermański
08.04.2026 7:02, Piotr Janus
07.04.2026 21:19, Filip Dąbrowski
07.04.2026 16:02, Piotr Janus
07.04.2026 15:15, Marcin Szermański
07.04.2026 14:31, Mateusz Krakowski

Ten przepis zaskakuje nawet doświadczonych kierowców. Dziecko na rowerze ma więcej praw, niż myślisz
07.04.2026 13:40, Marcin Szermański
07.04.2026 12:01, Edyta Wara-Wąsowska
07.04.2026 11:24, Mateusz Krakowski
07.04.2026 10:48, Miłosz Magrzyk
07.04.2026 9:54, Mateusz Krakowski
07.04.2026 9:08, Edyta Wara-Wąsowska
07.04.2026 8:32, Piotr Janus
07.04.2026 7:40, Miłosz Magrzyk




























