1. Home -
  2. Praca -
  3. Jeśli dostałeś wypowiedzenie, poproś pracodawcę o ten zapis. Możesz sporo zyskać

Jeśli dostałeś wypowiedzenie, poproś pracodawcę o ten zapis. Możesz sporo zyskać

Otrzymanie wypowiedzenia umowy o pracę jest niemal zawsze sytuacją stresującą, niezależnie od tego, czy pracownik się jej spodziewał. Kodeks Pracy przewiduje jednak rozwiązanie, które może odciążyć zwolnionego pracownika - o ile pracodawca zdecyduje się na skorzystanie z tej opcji.

Zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy. Decyduje pracodawca, ale pracownik może go o to poprosić

Zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy to instrument zdefiniowany w art. 36 (2) Kodeksu Pracy. W świetle tego przepisu, jest to jednostronna decyzja pracodawcy, która zwalnia pracownika z obowiązku przychodzenia do pracy i wykonywania dotychczasowych zadań przez cały (lub część) okresu wypowiedzenia.

Co najważniejsze, w tym czasie pracownik zachowuje pełne prawo do wynagrodzenia, które obliczane jest w taki sam sposób, jak wynagrodzenie za urlop wypoczynkowy. Należy jednak podkreślić, że nie jest to uprawnienie pracownika, o które może on żądać na wzór urlopu. Jest to zawsze autonomiczna decyzja pracodawcy. Pracownik może jednak poprosić pracodawcę o zastosowanie tego instrumentu.

Co zyskuje zwalniany pracownik, a co pracodawca?

Z perspektywy pracownika korzyści są dość oczywiste. Przede wszystkim otrzymuje on pełne, stuprocentowe wynagrodzenie za okres, w którym faktycznie nie wykonuje już pracy. Oprócz tego zyskuje również czas, który może przeznaczyć na odpoczynek, podniesienie kwalifikacji lub - co chyba najistotniejsze - aktywne i pełnoetatowe poszukiwanie nowego zatrudnienia.

Nie bez znaczenia jest także aspekt psychologiczny; zwolnienie ze świadczenia obowiązku pracy pozwala uniknąć konieczności "odliczania dni" oraz przebywania w niekomfortowej atmosferze, która często towarzyszy okresowi wypowiedzenia.

Z kolei pracodawca, zwalniając pracownika z obowiązku świadczenia pracy, minimalizuje przede wszystkim ryzyko biznesowe. Zdemotywowany pracownik w okresie wypowiedzenia bywa mało wydajny, może negatywnie wpływać na morale pozostałego zespołu, a w skrajnych przypadkach nawet podejmować działania na szkodę firmy.

Drugim, niezwykle istotnym czynnikiem, jest ochrona danych i tajemnicy przedsiębiorstwa. W sytuacji, gdy pracownik odchodzi do konkurencji, pracodawca woli natychmiast odciąć mu dostęp do systemów informatycznych, baz klientów czy poufnej korespondencji. W takiej sytuacji zapłacenie pracownikowi za przebywanie w domu jest kosztem znacznie niższym niż ryzyko wycieku strategicznych informacji handlowych.

Nierzadko zdarza się też, że stanowisko pracy jest likwidowane i po przekazaniu obowiązków obiektywnie nie ma już zadań do wykonania dla zwalnianej osoby. Dalsze utrzymywanie pracownika przy biurku jest wówczas bezzasadne organizacyjnie i finansowo.

Decyzja pracodawcy potrzebna na piśmie

Najlepszym momentem na rozpoczęcie rozmowy z pracodawcą jest chwila, w której pracownik otrzymuje wypowiedzenie. Rozmowę warto wprawdzie zacząć ustnie, jednak ostateczna decyzja pracodawcy musi mieć formę pisemną - jest to dla pracownika dowód usprawiedliwiający nieobecność w pracy. Decyzja powinna wskazywać też okres, w którym pracownik jest zwolniony ze świadczenia pracy.

Otrzymując wypowiedzenie, warto zatem przeanalizować swoją sytuację i przygotować argumenty oparte na korzyściach dla firmy - dając sobie tym samym szansę na zyskanie dodatkowego, dłuższego czasu na poszukiwanie nowej pracy.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi