- Home -
- Codzienne -
- Kierowca autobusu nie wytrzymał. Zatrzymał pojazd i kazał pasażerowi wyłączyć smartfon
Kierowca autobusu nie wytrzymał. Zatrzymał pojazd i kazał pasażerowi wyłączyć smartfon
Polacy mają bardzo luźne podejście do bezpieczeństwa w transporcie. Najczęściej prezentujemy przysłowiowe podejście "mądry Polak po szkodzie", a wyobraźnia nie sięga dalej niż czubek własnego nosa. Nie dziwi mnie w ogóle, choć jest to przerażające, że takie podejście dotarło już na najwyższe szczeble w kraju. Pasażer komunikacji miejskiej w Gdyni dostał niecodzienną lekcję bezpieczeństwa.

Pan Jacek około północy korzystał z komunikacji miejskiej w Gdyni i zrobił to, co robi każdy z nas - wyciągnął telefon i zaczął przeglądać Facebooka. Wyobraźcie sobie jego zdziwienie, gdy nagle autobus się zatrzymał, a kierowca kazał pasażerowi wyłączyć telefon.
Kierowca kazał wyłączyć telefon
Szok i niedowierzanie - pomyśleli wszyscy pasażerowie, zwłaszcza, że pan Jacek nie słuchał muzyki, ani nie oglądał pornografii. Nie robił nic, poza przeglądaniem internetu. To samo próbował wytłumaczyć kierowcy, który pozostał jednak niewzruszony, lecz, jak wskazuje pan Jacek, nie podał motywów tego niecodziennego żądania. Poddał się dopiero gdy współpasażerowie zaczęli okazywać zniecierpliwienie zaistniałą sytuacją.
Niczym każdy urażony pasażer komunikacji, pan Jacek postanowił napisać skargę na kierowcę. Jeśli liczył na przeprosiny na piśmie to musiał się zaskoczyć kiedy dostał odpowiedź. Dyrektor Zarządu Komunikacji Miejskiej w Gdyni tak wyjaśnił zaistniałą sytuację:
BHP musi przestrzegać każdy poza mną
Nie ukrywam - kierowca faktycznie mógł inaczej zakomunikować swoje nietypowe żądanie co, w ocenie pana Jacka całkowicie wyczerpałoby temat. Nie zmienia to jednak faktu, że kierowca nie jest działem PR ani nie ma obowiązku tłumaczyć się każdemu ze swoich decyzji. Tak samo jak kapitan statku czy pilot samolotu kierowca autobusu odpowiedzialny jest za bezpieczne przetransportowanie pasażerów z punktu A do punktu B. Z tego właśnie względu to pasażerowie mają obowiązek do stosowania się do regulaminu oraz poleceń kierowcy.
Czy stosowanie się do zaleceń osoby, od której w danej chwili zależy nasze bezpieczeństwo naprawdę przysparza nam tyle problemów? Mamy bardzo swobodne podejście do regulaminów i wszelkich reguł bezpieczeństwa, a za punkt honoru stawiamy sobie przygadanie komuś, kto zwraca nam uwagę. To tak, jakbyście się zastanawiali dlaczego rządowe limuzyny się rozbijają.

W Poznaniu zamykają jedyny poważny tor samochodowy, bo kilka lat temu pobudowali się obok niego ludzie
14.04.2026 20:33, Jakub Bilski
14.04.2026 19:48, Filip Dąbrowski
14.04.2026 19:17, Filip Dąbrowski
14.04.2026 16:01, Marcin Szermański
14.04.2026 15:13, Miłosz Magrzyk
14.04.2026 15:06, Mariusz Lewandowski
14.04.2026 13:43, Miłosz Magrzyk
14.04.2026 12:59, Marcin Szermański
14.04.2026 12:22, Edyta Wara-Wąsowska
14.04.2026 11:38, Mateusz Krakowski
14.04.2026 10:08, Edyta Wara-Wąsowska
14.04.2026 9:20, Mateusz Krakowski
14.04.2026 7:59, Aleksandra Smusz
14.04.2026 7:35, Filip Dąbrowski
14.04.2026 6:49, Mariusz Lewandowski
14.04.2026 6:18, Mariusz Lewandowski
13.04.2026 20:40, Mariusz Lewandowski
13.04.2026 19:02, Mariusz Lewandowski
13.04.2026 17:02, Miłosz Magrzyk

Uniknięcie KSeF w działalności nierejestrowanej może być prostsze, niż myślisz. Pod pewnym warunkiem
13.04.2026 16:13, Rafał Chabasiński
13.04.2026 15:26, Aleksandra Smusz
13.04.2026 14:40, Miłosz Magrzyk
13.04.2026 13:51, Marcin Szermański
13.04.2026 13:09, Edyta Wara-Wąsowska
13.04.2026 12:26, Rafał Chabasiński
13.04.2026 11:31, Piotr Janus



























