1. Home -
  2. Energetyka -
  3. Twój sąsiad kradnie prąd na klatce? Rzeczywistość może być zupełnie inna

Twój sąsiad kradnie prąd na klatce? Rzeczywistość może być zupełnie inna

Jedną ze składowych czynszu jest opłata za prąd na klatce schodowej. Pomówienia sąsiadów o jego kradzież to częste zjawisko. W rzeczywistości jednak ma ono miejsce nad wyraz rzadko.

Nie wszyscy mieszkańcy bloków są świadomi przyczyn podwyżek czynszów

Wśród nich można wymienić np. wzrost minimalnego wynagrodzenia, koniec ustawowej gwarancji ciepła systemowego i prądu, a także coraz wyższe koszty prac budowlanych i materiałów. Niektóre osoby szukają jednak powodów wzrostu opłat gdzie indziej.

Punktem zaczepienia są np. koszty energii elektrycznej. Na kwestię tę zwracają uwagę zwłaszcza osoby, które nie mają pogłębionej wiedzy na temat administrowania nieruchomościami.

Wykrycie procederu kradzieży prądu z części wspólnych to prosta sprawa

Wielu podejrzliwych mieszkańców bloków nie ma świadomości tego, że jego zużycie na klatce schodowej jest niewielkie w porównaniu z indywidualnymi licznikami.

W przypadku małego budynku z 20 lokalami w skali miesiąca może ono wynosić przykładowo tyle, co jednego lokum, a więc 170 kWh miesięcznie (samo oświetlenie ledowe z czujnikami bez windy i innych urządzeń).

Jak łatwo zauważyć, gdyby którykolwiek z sąsiadów korzystał na własne potrzeby z prądu z części wspólnej, średnie zużycie nagle mogłoby się podwoić lub zwielokrotnić, co byłoby łatwe do zauważenia przez zarządcę.

Dodajmy oczywiście, że nielegalne podłączanie własnej instalacji elektrycznej do przewodów na klatce schodowej jest bardzo ryzykowne. Grozi nie tylko tym, że niektóre sprzęty mogą nie działać, ale także wywołuje poważne niebezpieczeństwo pożarowe.

Część wspólna nieruchomości posiada swój licznik prądu

Jest on regularnie odczytywany przez inkasenta lub zdalnie w taki sposób jak indywidualne liczniki. W praktyce zresztą rachowany przez niego pobór energii dotyczy nie tylko klatki schodowej, ale także urządzeń znajdujących się na zewnątrz, w piwnicy i na strychu.

W wariancie minimum uwzględnia on oświetlenie korytarza i podwórza. Warto jednak dodać, że w bloku mogą znajdować się inne urządzenia, np. winda i monitoring. Koszt utrzymania dźwigu znacznie zwiększa zużycie energii.

Wydatki niewyszczególnione w czynszu budzą podejrzenia

Kiedy zużycie prądu stanowi w naliczeniach oddzielną pozycję, wycenioną np. na 10 zł miesięcznie, wszystko jest jasne.

Gdy jednak ukryte jest w dość ogólnej formule, brzmiącej np. utrzymanie wspólnej części nieruchomości, to przy łącznej stawce rzędu np. 200 zł za różne usługi suma taka może budzić wątpliwości.

Zużycie energii elektrycznej z klatki schodowej stanowi więc znikomą składową wysokości czynszu. Każdy właściciel ma prawo zresztą zweryfikować u zarządcy regulowane przez niego rachunki.

Zamiast szukać winnych rzekomej kradzieży, lepiej wymagać od administratora szczegółowego rozpisania tego, za co mu płacimy. Tylko taka wiedza daje bowiem podstawę do ewentualnej redukcji wydatków.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi