Polak w pracy kradnie co popadnie. Robi to niemal 90 proc. mężczyzn
Co robi Polak w pracy? Kradnie - czasem ważne dokumenty, czasem bazy danych, a czasem "tylko" długopisy. Robi to, jak pokazują badania, statystycznie niemal każdy zatrudniony w firmie mężczyzna. Co ciekawie, większość z nas uważa, że kradzież w pracy jest OK. Bo za mało zarabiamy.

- Kradzieży w miejscu pracy dokonało aż 87,5 proc. zatrudnionych mężczyzn oraz 12,5 proc. kobiet. Co najczęściej pada ofiarą takiej "korporacyjnej kradzieży"? Zwykle nie są to specjalnie cenne przedmioty. Z analiz wynika, że najczęściej zabieramy do domów długopisy czy spinacze, często też używamy firmowych drukarek do zupełnie prywatnych celów.
Kradzież w pracy. Baza danych na miarę złota
Jednak często kradzież w pracy to coś znacznie poważniejszego niż zabranie długopisu czy wydrukowanie prywatnej faktury lub zwolnienia dla dziecka. Okazuje się, że do najczęściej kradzionych rzeczy w biurach zaliczają się także bazy danych. Tu już sprawa jest poważniejsza - w końcu dla większości firm kontakty to najważniejsza lub prawie najważniejsza rzecz. I wynoszenie tego, a potem obracanie tworzonymi często przez lata bazami na pewno uczciwe nie jest.
Z bazami danych problem jest też taki, że dość łatwo je z firmy "wynieść" - wystarczy przecież tylko wysłać ją na swojego prywatnego maila lub przegrać na pen-drive. A taką kradzież bardzo trudno potem udowodnić.
Kradzież w pracy. "Bo za mało mi płacą"
Wiadomo, że często Polak ma odziedziczone z PRL podejście "co wspólne, to niczyje". To najwyraźniej tyczy nie tylko własności publicznej, ale też tej firmowej. Jednak zdaniem ekspertów, nie tylko to jest powodem wynoszenia firmowych przedmiotów - od długopisów po ważne dokumenty. Okazuje się, że kradniemy, bo... czujemy się po prostu w swoich firmach niedoceniani finansowo.
To ciekawe - bo przeciętne wynagrodzenie w Polsce to już ponad 5 tys. zł brutto. A to przecież niemało. W każdym razie nie na tyle mało, by wynoszenie długopisów z biur było uzasadnione. Skąd więc taki pęd z wynoszenia do domu firmowych rzeczy? Każdy intuicyjnie może stworzyć swoją teorię, ale pewnie to zagadnienie czeka na porządne opracowanie socjologiczno-psychologiczne.
A jeszcze ciekawsze jest to, czemu "korporacyjna kradzież" jest tak popularna wśród mężczyzn, a wśród kobiet jest stosunkowo rzadka.
26.02.2026 16:03, Miłosz Magrzyk
26.02.2026 15:19, Marcin Szermański
26.02.2026 14:34, Jakub Bilski
26.02.2026 13:51, Marek Śmigielski
26.02.2026 13:13, Mateusz Krakowski
26.02.2026 12:27, Edyta Wara-Wąsowska
26.02.2026 11:18, Edyta Wara-Wąsowska
26.02.2026 10:40, Edyta Wara-Wąsowska
26.02.2026 10:01, Marek Śmigielski
26.02.2026 9:23, Jerzy Wilczek
26.02.2026 8:42, Rafał Chabasiński
26.02.2026 8:04, Rafał Chabasiński
26.02.2026 6:48, Jerzy Wilczek
26.02.2026 6:35, Jerzy Wilczek
26.02.2026 6:12, Jerzy Wilczek
25.02.2026 20:15, Rafał Chabasiński
25.02.2026 19:43, Marcin Szermański
25.02.2026 16:17, Aleksandra Smusz
25.02.2026 15:36, Jakub Bilski
25.02.2026 14:51, Marcin Szermański
25.02.2026 14:13, Rafał Chabasiński
25.02.2026 13:29, Rafał Chabasiński
25.02.2026 12:45, Edyta Wara-Wąsowska
25.02.2026 12:02, Mateusz Krakowski
25.02.2026 11:20, Edyta Wara-Wąsowska
25.02.2026 10:36, Marcin Szermański





























