- Home -
- Państwo -
- Jakie to smutne, 9-latka nie zapłaciła jeszcze nawet złotówki podatku, a już wysuwa roszczenia wobec Państwa
Jakie to smutne, 9-latka nie zapłaciła jeszcze nawet złotówki podatku, a już wysuwa roszczenia wobec Państwa
Coś się popsuło, coś się popsuło w społeczeństwie, w cywilizacji europejskiej, może 20 lat temu, może 50, komuś pomyliło się do czego służy państwo i teraz pewne grupy społeczne bezlitośnie to wykorzystują.

W dużym skrócie Państwo powstało dlatego, że samodzielnie nie zbudujemy sobie drogi z Poznania do Zakopanego i lepiej było z góry się dogadać z innymi, jakoś to usankcjonować prawnie, no i jest. Podobnie z obroną przed barbarzyńcami (patrz: putinowska Rosja). Wszyscy się zrzucamy na pomysły, które wspólnie miały nam służyć. A tymczasem definicja Państwa gdzieś nam się po drodze zagubiła i tak oto już od kilkunastu lat słyszymy w dyskusji medialnej wypowiedzi:
I inne. Wykształciła nam się bardzo roszczeniowa grupa społeczna, która bardzo niewiele daje od siebie dla Państwa. Część z nich w zasadzie niczego nie daje pobierając tylko świadczenia socjalne (jeśli nie w postaci darmowego zasiłku to chociaż darmowego ubezpieczenia), a część ani nie płaci jakiegoś spektakularnego podatku od niewielkiej pensji, ani też wykonywana przez nich praca nie ma dla samej gospodarki przesadnie zbawiennej wartości.
List dziewięciolatki do Premier Szydło
Pomimo tego, że ci ludzie dają społeczeństwu od siebie tak mało, bardzo uderza fakt, że kompletnie brakuje im niezbędnej w ich społecznej pozycji pokory. Są przy okazji grupą, która wysuwa najdalej idące roszczenia w stosunku do Państwa. I niestety często ubiera też te roszczenia w budzące we mnie szczególną alergie zwroty "mi się należy".
Nie jest mi żal Pani Premier Beaty Szydło, która musi czytać listy od dziewięciolatek domagających się świadczeń socjalnych od Państwa:
Nie jest mi żal Pani Premier, ponieważ to jej partia odwołuje się w zdecydowanie największym stopniu do tego elektoratu, który nie tylko przesadnie się nie przemęcza w budowaniu kondycji gospodarczej Państwa (albo nawet przemęcza się, ale niestety z miernym skutkiem), ale zarazem kompletnie nie rozumie do czego instytucja Państwa została powołana.
Nikt nigdy nie poświęcił nawet chwili by zatrzymać się i wytłumaczyć im, że Państwo to nie jest jakiś abstrakcyjny twór finansujący roszczenia obywateli dzięki uprzejmości sił natury zsyłających pokłady złota spod powierzchni naszych pięknych Tatr. Całe społeczeństwo (także oni) każdego miesiąca musi się zrzucać na te świadczenia. I to nie tylko w podatku dochodowym, ale też kupują chlebek, cukier, wódkę, piwo i wino, benzynę albo przez ten niedorzeczny wynalazek jakim jest niedawno uchwalony podatek bankowy.
Jednym z fundamentów ewoluującej definicji Państwa jest też założenie, że kiedy jednemu z naszych powinie się noga - otrzepiemy go, podniesiemy i zawiążemy buty do dalszego biegu. Niestety, gdzieś nam się to wszystko rozmyło i od jakiegoś czasu tolerujemy i wspieramy nawet tych, którym w ogóle nie chciało się wstać z fotela.
Dziewięcioletnia dziewczynka prawdopodobnie nie przepracowała jeszcze ani jednego dnia w swoim życiu, nie zapłaciła nawet złotówki podatku, ale już nauczona jest, by wysuwać swoje roszczenia względem Państwa. Jeśli na poważnie chcemy gonić gospodarczo społeczeństwa zachodnie to z takim podejściem daleko nie zajedziemy. Musimy uczyć młodych, że jeśli chcą nagrodę, to muszą sobie na nią zasłużyć, a jeśli chcą pieniędzy, to powinni na nie zapracować.
Fot. tytułowa: Shutterstock
zobacz więcej:
28.03.2026 20:09, Marcin Szermański
28.03.2026 19:19, Rafał Chabasiński
28.03.2026 18:14, Rafał Chabasiński
28.03.2026 17:03, Rafał Chabasiński
28.03.2026 16:02, Marcin Szermański
28.03.2026 15:10, Miłosz Magrzyk
28.03.2026 14:29, Rafał Chabasiński
28.03.2026 13:24, Piotr Janus
28.03.2026 12:22, Piotr Janus
28.03.2026 10:36, Rafał Chabasiński
28.03.2026 9:24, Marcin Szermański
28.03.2026 8:26, Rafał Chabasiński
28.03.2026 8:16, Mariusz Lewandowski

„Proszę zatrzymać zepsuty produkt". Sklep tylko udaje, że jest miły i tak naprawdę wpuszcza cię w pułapkę
28.03.2026 7:20, Piotr Janus

Właściciele mieszkań w blokach masowo kupują panele na farmach. Rachunki za prąd spadają im o kilkadziesiąt procent
28.03.2026 6:42, Aleksandra Smusz
28.03.2026 4:30, Aleksandra Smusz
27.03.2026 21:47, Aleksandra Smusz
27.03.2026 19:12, Marcin Szermański
27.03.2026 18:00, Rafał Chabasiński
27.03.2026 16:31, Mateusz Krakowski
27.03.2026 15:24, Rafał Chabasiński
27.03.2026 14:16, Miłosz Magrzyk
27.03.2026 13:29, Marcin Szermański
27.03.2026 12:42, Aleksandra Smusz
27.03.2026 12:03, Mateusz Krakowski
27.03.2026 11:09, Edyta Wara-Wąsowska



























