Ministerstwo chce usprawnić pracę sądów. Pomóc w tym ma zatrudnianie w nich studentów
Sądy w Polsce od lat borykają się z nadmiarem pracy, przez co na rozstrzygnięcie nawet prostych spraw obywatele muszą czekać wiele miesięcy lub lat. Ministerstwo Sprawiedliwości chce to zmienić, umożliwiając zatrudnianie w sądach studentów prawa.

Nowe stanowisko w sądach dla studentów prawa
W dniu 17 lipca br. na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości pojawiła się informacja, która powinna ucieszyć zarówno studentów prawa, jak i pozostałych obywateli. Wynika z niej bowiem, że Ministerstwo Sprawiedliwości popiera poselski projekt ustawy, który umożliwi zatrudnianie w sądach studentów prawa.
Konkretnie chodzi tutaj o projekt ustawy o zmianie ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, który przewiduje stworzenie nowego stanowiska w sądach „młodszego asystenta sędziego”. Według projektu ustawy w konkursach na to stanowisko będą mogli brać udział także studenci prawa, którzy ukończyli co najmniej III rok nauki na jednolitych studiach magisterskich.
Nie wiadomo jeszcze dokładnie, ile będą zarabiać studenci w sądach. Ich wynagrodzenie będzie jednak określane w rozporządzeniu Ministerstwa Sprawiedliwości i elastycznie dostosowywane do „aktualnych realiów rynku pracy”.
Szansa dla studentów, wsparcie dla sądów
Według Ministerstwa Sprawiedliwości zatrudnianie w sądach studentów prawa przyniesie szereg korzyści. Przede wszystkim zapewni im możliwość zdobycia cennego doświadczenia zawodowego, ale przy okazji również usprawni pracę sądów. Właśnie w taki sposób projekt ustawy ocenił Wiceminister Sprawiedliwości Dariusz Mazur:
Dzięki tej ustawie studenci prawa zyskają możliwość zdobycia pierwszego merytorycznego doświadczenia w sądzie jeszcze w trakcie studiów. Chcemy, by najlepsi adepci prawa już teraz mogli zaangażować się w działanie wymiaru sprawiedliwości i wspierać sędziów w codziennej pracy.
Według Ministerstwa Sprawiedliwości wsparcie studentów przyczyni się do „realnego przyspieszenia postępowań i poprawy efektywności pracy sądów”. Warto tu natomiast przypomnieć, że według danych za 2024 rok średni czas postępowania w sądzie rejonowym wynosi około 6 miesięcy, natomiast w sądzie okręgowym ponad 11 miesięcy. W praktyce niektóre sprawy trwają jednak znacznie dłużej. Dotyczy to choćby spraw frankowych, w przypadku których na rozprawę trzeba czekać nawet kilka lat.
Jak zatem podsumował nowy sposób wsparcia sądów wiceminister, „to projekt, w którym wszyscy zyskują – studenci, sądy, a przede wszystkim obywatele oczekujący sprawnego wymiaru sprawiedliwości”.
Pomysł na usprawnienie pracy sądów ma też zespół Rafała Brzoski
Problem przeciążenia sądów sprawami dostrzegł również zespół deregulacyjny Rafała Brzoski. Jeszcze w marcu br. zaproponował też jego rozwiązanie poprzez wprowadzenie możliwości przenoszenia części spraw cywilnych do mniej obciążonych sądów. Dokładnie pomysł sprowadza się do tego, by umożliwić samym obywatelom wybór sądu, w którym chcą prowadzić postępowanie. W wyborze tym miałaby natomiast pomagać platforma informacyjna o stanie obciążenia pracą sądów, dzięki której można byłoby szybko znaleźć w pobliżu instytucję o najmniejszym obciążeniu sprawami.
Założeniem tego projektu jest więc przede wszystkim odciążenie sądów w dużych miastach, które prowadzą największą liczbę spraw i przez to ciągną się one niekiedy kilka lat. Jeśli zatem część tych spraw można było przekierować do sądów w mniejszych ośrodkach, czas postępowania mógłby się znacząco skrócić.
Z informacji widniejącej na stronie internetowej zespołu Rafała Brzoski SprawdzaMY wynika, że powyższy pomysł został przekazany rządowi ponad trzy miesiące temu. Inicjatywa została jednak wstrzymana, ponieważ „wymaga doprecyzowania”.
28.03.2026 20:09, Marcin Szermański
28.03.2026 19:19, Rafał Chabasiński
28.03.2026 18:14, Rafał Chabasiński
28.03.2026 17:03, Rafał Chabasiński
28.03.2026 16:02, Marcin Szermański
28.03.2026 15:10, Miłosz Magrzyk
28.03.2026 14:29, Rafał Chabasiński
28.03.2026 13:24, Piotr Janus
28.03.2026 12:22, Piotr Janus
28.03.2026 10:36, Rafał Chabasiński
28.03.2026 9:24, Marcin Szermański
28.03.2026 8:26, Rafał Chabasiński
28.03.2026 8:16, Mariusz Lewandowski

„Proszę zatrzymać zepsuty produkt". Sklep tylko udaje, że jest miły i tak naprawdę wpuszcza cię w pułapkę
28.03.2026 7:20, Piotr Janus

Właściciele mieszkań w blokach masowo kupują panele na farmach. Rachunki za prąd spadają im o kilkadziesiąt procent
28.03.2026 6:42, Aleksandra Smusz
28.03.2026 4:30, Aleksandra Smusz
27.03.2026 21:47, Aleksandra Smusz
27.03.2026 19:12, Marcin Szermański
27.03.2026 18:00, Rafał Chabasiński
27.03.2026 16:31, Mateusz Krakowski
27.03.2026 15:24, Rafał Chabasiński
27.03.2026 14:16, Miłosz Magrzyk
27.03.2026 13:29, Marcin Szermański
27.03.2026 12:42, Aleksandra Smusz
27.03.2026 12:03, Mateusz Krakowski
27.03.2026 11:09, Edyta Wara-Wąsowska



























