Nowe przepisy o mobbingu mogą wejść w życie. Zastąpią regulacje sprzed kilku dekad
W środę 3 lutego projekt zakładający wprowadzenie nowych regulacji w zakresie mobbingu został skierowany do Sejmu. Plany zmiany przepisów komentowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej:
Dotychczasowe regulacje dotyczące mobbingu powstały ponad dwie dekady temu, sama definicja jest z kolei nieprecyzyjna i nie przystaje do dzisiejszej rzeczywistości. Każdy pracownik i pracownica muszą czuć się bezpiecznie w swoim miejscu pracy, dlatego przygotowaliśmy projekt zmian w Kodeksie Pracy.
Co zakłada projekt? Upraszcza przede wszystkim samą definicję mobbingu
Twórcy nowego projektu regulacji dotyczących mobbingu zdecydowali się przede wszystkim na wyłączenie z jego definicji zachowań incydentalnych, a co za tym idzie uznanie, że mobbing ma charakter powtarzający się i nawracający.
W nowej definicji mobbing ma pochodzić oczywiście nie tylko od podwładnego czy przełożonego, ale także współpracownika. Mobbing w nowej definicji może mieć charakter nie tylko fizyczny, ale także werbalny i pozawerbalny.
Nowe przepisy uściślałyby także inną kwestię, która dotyczy mobbingu – zachowania nakazujące lub zachęcające do niego, również byłyby widziane przez prawo jako nielegalne.
Ustawa przewiduje też wprowadzenia procedur przeciwdziałania mobbingowi i dyskryminacji w regulaminie pracy, układzie zbiorowym lub ogłoszeniu pracodawcy.
MRPiPS zapewnia, że nowa ustawa będzie chronić także pracodawców
Nie od dzisiaj wiadomo, że mobbing jest problemem, który niszczy życie setek pracowników w Polsce od wielu lat. Jednak nie zmienia to faktu, że zdarzają się także fałszywe oskarżenia, kierowane w stronę pracodawców.
Ministerstwo zapewnia, że nowe przepisy będą uwzględniać także taką ewentualność. Ustawa będzie także zakładać podniesienie wysokości zadośćuczynienia za stosowanie mobbingu do minimum sześciokrotności minimalnego wynagrodzenia za pracę. Mobber, który łamie prawo w miejscu pracy, może zostać także obciążony finansowo przez pracodawcę.
Co więcej, MRPiPS zapewnia, że pracodawca nie będzie ponosił odpowiedzialności cywilnej za mobbing, jeśli wykaże, że wdrożył skuteczne działania prewencyjne i mobbing nie był popełniony przez przełożonego poszkodowanego pracownika.
Rozszerzona odpowiedzialność sprawców to klucz nowych przepisów
Do tej pory pracodawcy nazbyt często ponosili odpowiedzialność za zachowanie sprawców mobbingu. Nowe przepisy zakładają, że odpowiedzialność będzie trafiać tam, gdzie faktycznie powstała szkoda.
Niestety w tej chwili sprawcy mobbingu często czują się bezkarni, gdyż nie dotyczą ich najbardziej dotkliwe skutki ich bezprawnych działań w miejscu pracy. Nowe przepisy będą zapewne mieć także bardziej szeroki efekt odstraszający – sprawca mobbingu zastanowi się dwa razy, zanim zacznie swoje bezprawne działania względem innego pracownika.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj