1. Home -
  2. Prawo -
  3. Multikino, Helios i Cinema City. Tak można wnieść tam własny popcorn bez kłótni z obsługą

Multikino, Helios i Cinema City. Tak można wnieść tam własny popcorn bez kłótni z obsługą

Wiele kin zarabia głównie na drogich napojach, popcornie czy nachosach i zakazuje klientom jedzenia w trakcie seansów smakołyków zakupionych poza nimi.

Aleksandra Smusz21.10.2025 10:32
Prawo

Zakazy znajdują się w regulaminach popularnych sieci, takich jak Multikino, Helios czy Cinema City

Przeciętny widz kompletnie nie interesuje się tego rodzaju dokumentami. Robi to dopiero w momencie, gdy pojawi się jakiś problem.

A może być nim próba wniesienia własnego jedzenia do sali kinowej, zauważona przez pracownika sprawdzającego bilety.

Zdarza się, że informuje on w takich okolicznościach klienta, że podczas seansu dozwolone jest spożywanie tylko tego, co zostało zakupione w kinie, a inne przekąski należy przekazać do depozytu.

Kwestię tę rozstrzyga prawo konsumenckie

Zgodnie z nim klient nie może być zmuszany do wybierania mniej korzystnej dla niego oferty. W przypadku wizyty w kinie jej cel to obejrzenie filmu. Zakupienie przy tym np. popcornu z Pepsi za, bagatela, kilkadziesiąt złotych, dwukrotność ceny biletu, stanowi przy tym dodatkowy, dobrowolny wydatek.

Oczywiście ewentualne jedzenie czy picie własnych produktów nie może przeszkadzać innym uczestnikom seansu. Zasada ta dotyczy jednak wszystkich osób niezależnie od tego, gdzie zakupiły swoje smakołyki i napoje.

Prawo prawem, ale jak poradzić sobie w takich okolicznościach, kiedy nie chcemy się z nikim kłócić?

W praktyce pracownicy kina przyglądają się temu, co wnoszą klienci, wyłącznie w momencie sprawdzania biletów przed wejściem do sali, w której odbywa się wyświetlenie filmu. Nie mają prawa do kontrolowania zawartości ich toreb czy plecaków.

Zwracają więc uwagę jedynie na jedzenie lub napoje wnoszone luzem bądź w opakowaniach konkurencji. Papierowa torebka z McDonald’s może wzbudzić ich czujność. Wystarczy jednak włożyć ją do reklamówki z Biedronki, a nie zostaną sformułowane żadne zastrzeżenia.

Kluczowy z perspektywy procedur obsługi jest wyłącznie wspomniany moment sprawdzania biletów. W sali podczas seansu nikt nie egzekwuje wątpliwego zakazu jedzenia i picia produktów nabytych poza kinem, ponieważ przeszkadzałoby to widzom. Po wniesieniu ich w opisany sposób można więc bez obaw oddać się konsumpcji.

Jeśli przedstawione zakazy nie zawierają wyjątków, mogą zostać uznane za niezgodne z konstytucją

Dla przykładu osoby chore na cukrzycę często wręcz muszą mieć ze sobą odpowiadające ich potrzebom przekąski na wypadek spadku poziomu insuliny. Podobnie bywa z alergikami czy z ludźmi będącymi na specjalistycznych dietach.

Choć celem wizyty w kinie jest obejrzenie filmu, świadomość istnienia niezgodnych z prawem zakazów pozwala na spożywanie bez obaw ulubionych smakołyków, o ile nie przeszkadza to innym.

Mimo że sieciówki walczą o dochody ze sprzedaży kosztownych napojów, nachosów i popcornu, widzowie mogą cieszyć się tańszymi alternatywami zakupionymi w pobliskich sklepach lub zrobionymi samodzielnie. Wystarczy jedynie wiedzieć, jak wnieść je do sali kinowej.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi