- Home -
- Edukacja -
- Nauczycielki zdradzają, w jaki sposób zarabiają mityczne 10 tys. zł na rękę miesięcznie
Nauczycielki zdradzają, w jaki sposób zarabiają mityczne 10 tys. zł na rękę miesięcznie
Nauczyciel może zarobić 10 tys. zł na rękę miesięcznie tylko gdy dojdzie do zbiegu szeregu okoliczności. Musi mieć drugi etat z nadgodzin, dużą wysługę lat i najlepiej jeszcze pracować na wsi.

Media regularnie obiegają artykuły z sensacyjnymi nagłówkami
Mowa w nich jest o dobrze zarabiających nauczycielach. Zwykle towarzyszy temu lawina komentarzy. Wypowiadają się w nich doświadczeni pedagodzy.
Przeważnie mówią, że nigdy nie zobaczyli na swoim koncie kwoty wyższej niż np. 5000 zł. Postanowiłam więc dotrzeć do nauczycieli wypracowujących dwukrotność tej sumy i zapytać ich, jak to robią.
Historia Anny
Anna (imię zmienione) jest polonistką z ponad 20-letnim stażem pracy. W wiejskiej szkole średniej, w której rozpoczęła zatrudnienie, dyrektor był w stanie zapewnić każdemu nauczycielowi co najwyżej etat. Wraz z dorastaniem jej dzieci polonistce zależało na zwiększeniu poborów, aby pomóc im finansowo na studiach.
Podjęła więc równocześnie zatrudnienie na część etatu w kolejnej szkole, również na wsi, choć spory kawałek dalej. A potem jeszcze w innej wiosce.
W chwili obecnej pod względem liczby godzin pracuje mniej więcej na dwa etaty, przeprowadzając z uczniami w trzech szkołach 35 lekcji tygodniowo.
Jej dochody jako nauczyciela dyplomowanego, uwzględniając wszelkie dodatki: wiejski, stażowy i za wychowawstwo, to ok. 10 tys. zł netto miesięcznie. Anny nie ma jednak w domu całymi dniami.
Szacuje, że na pracę poświęca łącznie 70 godzin tygodniowo, uwzględniając w tym m.in. przygotowanie do zajęć czy poprawę klasówek.
Niemało pieniędzy wydaje też na paliwo i utrzymanie samochodu, który w takiej sytuacji, przy rozrzucie prowincjonalnych szkół, jest niezbędny.
Ale nie każdy nauczyciel może powtórzyć jej przykład. Podstawa to dobra współpraca z dyrektorami. Jeśli nie pójdą oni pedagogowi na rękę z harmonogramem, wszystko się posypie.
@bezprawnik Czy nauczyciele w Polsce naprawdę zarabiają 10 000 zł? #praca #szkoła #zarobki #wynagrodzenie #finanse
♬ dźwięk oryginalny - Bezprawnik
Historia Katarzyny
Nieco inaczej podobny cel osiąga Katarzyna (imię zmienione). Wiele elementów historii jest zbieżnych. Wskażmy więc tylko to, co ją różni.
Katarzyna uczy niemieckiego. W przeciwieństwie do polskiego nie jest to przedmiot, z którego można łatwo uzbierać 2 etaty. I to nawet w paru szkołach.
Nauczycielka zdobyła więc dodatkowe uprawnienia na studiach podyplomowych. Sytuują się one na antypodach jej głównego wykształcenia. Uczy więc jeszcze WF-u i geografii. Ale brak pogłębionej wiedzy nie stanowi większego problemu, bo zatrudniona jest wyłącznie w podstawówkach.
W obu przypadkach ekstremalnie ciężka praca za 10 tys. zł miesięcznie to wybór
Podyktowany jest on chęcią czy może raczej koniecznością otrzymania podwójnej wypłaty. Żadna z nauczycielek nie narzeka. Każda z nich może zrezygnować z połowy wynagrodzenia i mieć więcej wolnego.
Obie podkreślają jednak, że celowanie w taką wypłatę to ścieżka dla nielicznych, wymagająca przecierania szlaków latami. Żaden młody nauczyciel od niej nie zaczyna.
Wynagrodzenia Anny i Katarzyny stanowią rzadkość na tle ogółu pedagogów i w niepomyślnych okolicznościach ich sytuacja może się nagle zmienić. W dużej mierze wypracowały przecież sposób na obejście systemu.
11.03.2026 9:10, Marcin Szermański
11.03.2026 8:34, Marcin Szermański
11.03.2026 8:11, Aleksandra Smusz
11.03.2026 7:03, Filip Dąbrowski
11.03.2026 6:39, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 22:18, Filip Dąbrowski
10.03.2026 21:10, Mateusz Krakowski
10.03.2026 18:35, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 15:53, Rafał Chabasiński
10.03.2026 15:41, Rafał Chabasiński
10.03.2026 13:59, Miłosz Magrzyk
10.03.2026 12:50, Marcin Szermański
10.03.2026 12:46, Aleksandra Smusz

Kilka centymetrów różnicy w szynach decyduje o miliardach euro. Tak działa najważniejszy punkt na mapie Polski, o którym nie słyszałeś
10.03.2026 11:15, Piotr Janus
10.03.2026 9:08, Jakub Bilski
10.03.2026 8:34, Piotr Janus
10.03.2026 7:46, Aleksandra Smusz
10.03.2026 7:20, Mateusz Krakowski
10.03.2026 6:15, Aleksandra Smusz
09.03.2026 17:33, Joanna Świba

Bez tego jednego dokumentu będziesz musiał dopłacić tysiące do starych rachunków za prąd. Termin mija lada dzień
09.03.2026 16:14, Jerzy Wilczek
09.03.2026 13:33, Aleksandra Smusz
09.03.2026 13:26, Marcin Szermański
09.03.2026 8:14, Mariusz Lewandowski
09.03.2026 7:22, Mariusz Lewandowski
09.03.2026 6:39, Mateusz Krakowski


























