- Bezprawnik -
- Nieruchomości -
- Nawet 26 lat pracy potrzeba, by kupić mieszkanie w Warszawie. I to mimo wysokich płac
Nawet 26 lat pracy potrzeba, by kupić mieszkanie w Warszawie. I to mimo wysokich płac
Mimo że średnie wynagrodzenie w Polsce cały czas rośnie, realna droga do zakupu mieszkania w największych aglomeracjach wcale się nie skraca. W Warszawie, mimo nominalnie najwyższych płac, na nowe mieszkanie trzeba pracować najdłużej. Dynamiczny wzrost gospodarczy ostatnich kilkunastu lat nie przełożył się też na wzrost dostępności metrażu, a marzenie o własnych 55 mkw. staje się wyzwaniem rozłożonym na długie lata.

Mieszkańcy Warszawy może i zarabiają najwięcej, ale też najdłużej muszą pracować na własne mieszkanie
Jeśli przyjmiemy (czysto teoretycznie) założenie, że przeciętny pracownik przeznacza całe swoje wynagrodzenie na zakup dwupokojowego mieszkania w stanie deweloperskim, to jesteśmy w stanie oszacować, ile lat potrzeba, by kupić własne lokum w miejscu zamieszkania. Okazuje się, że mimo rosnących wynagrodzeń, sytuacja na rynku nieruchomości (przynajmniej pod tym kątem) wcale się nie polepszyła. Co więcej, dysproporcje między poszczególnymi miastami są ogromne.
Jak wynika z danych Otodom, najtrudniejszą sytuację mają mieszkańcy Warszawy. Aby sfinansować zakup lokalu od dewelopera, musieliby oni przeznaczyć równowartość aż 77 średnich pensji, co oznacza ponad sześć lat pracy wyłącznie na poczet murów. Niewiele lepiej jest we Wrocławiu czy Krakowie, gdzie wskaźnik ten wynosi odpowiednio 76 i 70 pełnych wypłat.
Na drugim biegunie znajdują się Katowice. W stolicy Górnego Śląska na analogiczne mieszkanie trzeba pracować o 19 miesięcy krócej niż w Warszawie, co pokazuje skalę cenowej przepaści dzielącej polskie metropolie.
Jeśli przyjmiemy realistyczny scenariusz, to statystyki mocno się pogorszą. Nawet 26 lat odkładania na własne mieszkanie
Wiadomo jednak, że odkładanie całej pensji na zakup mieszkania jest na ogół niemożliwe. Przyjmijmy zatem bardziej realistyczny scenariusz - czyli że gospodarstwo domowe jest w stanie odłożyć na cel mieszkaniowy około 25 proc. swoich dochodów.
To niestety, jak łatwo się domyślić, drastycznie wydłuża drogę do zakupu własnego lokum. W takim ujęciu perspektywa zakupu 50-metrowego lokalu w Warszawie przesuwa się aż na 26 lat systematycznego oszczędzania (oczywiście jeśli ktoś chce sfinansować zakup nieruchomości wyłącznie ze środków własnych). Podobny horyzont czasowy dotyczy Krakowa i Wrocławia.
W przypadku stolicy warto jednak zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię. Do tej pory rynek wtórny co do zasady stanowił tańszą alternatywę dla nowych osiedli; w tym momencie jest jednak odwrotnie. Nabywca musi odłożyć niemal tyle samo pensji na mieszkanie "z drugiej ręki", co na nowe. Tymczasem w innych ośrodkach, jak Łódź czy Poznań, mieszkania z rynku wtórnego nadal są tańsze od deweloperskich, a w Katowicach pozwalają skrócić czas oszczędzania niemal o połowę w porównaniu do rynku pierwotnego.
Realna dostępność mieszkań w Warszawie stoi w miejscu
Porównanie obecnej sytuacji z danymi historycznymi nie napawa optymizmem. Mimo że nominalne pensje w Warszawie wzrosły do poziomu przekraczającego 12 tys. zł brutto, realna dostępność mieszkań w stolicy stoi w miejscu. Jak komentuje Katarzyna Kuniewicz, dyrektorka badań rynku Otodom,
Zjawiskiem wartym odnotowania choć smutnym jest rynkowa pułapka cenowa w Warszawie, gdzie zakup mieszkania zarówno na rynku pierwotnym jak i wtórny wymagają dokładnie takiego samego nakładu pracy. To sytuacja bezprecedensowa na tle innych miast jak Katowice czy Łódź, gdzie rynek wtórny oferuje realną ulgę finansową. Tymczasem przykład rynku warszawskiego doskonale ilustruje obecne trendy cenowe w Polsce. Średnia cena 55-metrowego mieszkania deweloperskiego w stolicy wynosi już 999 tysięcy złotych. To praktycznie milion za standardowe mieszkanie dwupokojowe i jest to kwota, która stawia stolicę w gronie najdroższych europejskich rynków. Szczególnie wysoka jest relacja ceny do dochodów mieszkańców.
Z jednej strony mamy zatem do czynienia z rosnącymi płacami i pewną stabilizacją na rynku nieruchomości (przynajmniej pod względem cen mieszkań). Z drugiej - realna dostępność mieszkań, zwłaszcza w Warszawie, wcale się nie poprawia.
zobacz więcej:
05.05.2026 12:26, Piotr Janus
05.05.2026 11:26, Edyta Wara-Wąsowska
05.05.2026 10:37, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 10:12, Mariusz Lewandowski
05.05.2026 10:01, Jakub Bilski
05.05.2026 9:04, Edyta Wara-Wąsowska
05.05.2026 8:24, Mateusz Krakowski
05.05.2026 7:44, Mariusz Lewandowski
04.05.2026 15:47, Mateusz Krakowski
04.05.2026 14:56, Aleksandra Smusz
04.05.2026 14:02, Edyta Wara-Wąsowska
04.05.2026 13:19, Marcin Szermański
04.05.2026 12:33, Marcin Szermański

Producent przyznaje, że popsuł zdalnie sprzęt, a Media Expert i tak odrzuca reklamację. Klient walczy o 388 zł
04.05.2026 12:28, Mariusz Lewandowski

Stella McCartney w H&M już 7 maja. Spekulanci handlujący na Allegro zacierają ręce, ale mogą się przeliczyć
04.05.2026 11:45, Aleksandra Smusz
04.05.2026 10:54, Edyta Wara-Wąsowska

Pracują tylko 16 godzin tygodniowo w biurze. Ten zawód ma przywilej, o jakim większość Polaków nie ma pojęcia
04.05.2026 10:04, Aleksandra Smusz
04.05.2026 9:08, Marcin Szermański
04.05.2026 8:33, Edyta Wara-Wąsowska
04.05.2026 7:35, Aleksandra Smusz
04.05.2026 7:06, Aleksandra Smusz

Przypadkowe oddanie butelki nieobjętej systemem kaucyjnym to nie przestępstwo. Gorzej jak zrobisz to specjalnie
03.05.2026 12:44, Rafał Chabasiński
03.05.2026 12:39, Marcin Szermański
03.05.2026 12:18, Piotr Janus
03.05.2026 12:07, Aleksandra Smusz
03.05.2026 12:00, Jakub Kralka
03.05.2026 7:31, Rafał Chabasiński
02.05.2026 19:22, Rafał Chabasiński
























