1. Bezprawnik -
  2. Finanse -
  3. Wszyscy patrzą na ulgę w PIT. W IKZE najwięcej daje coś innego

Wszyscy patrzą na ulgę w PIT. W IKZE najwięcej daje coś innego

Ta sama wpłata na IKZE daje jednej osobie 1356 zł zwrotu z urzędu skarbowego, a innej 5426 zł; różnicę robi wyłącznie sposób rozliczania podatku. Limity wpłat na 2026 r. wynikają z obwieszczenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z 10 listopada 2025 r. Największa korzyść z tego konta nie kryje się jednak w uldze, tylko w zwolnieniu z podatku Belki — i to dzięki niemu IKZE opłaca się także przy niższych dochodach.

Emerytura z ZUS. Ile realnie zostanie z ostatniej pensji?

Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego to część trzeciego filara, czyli dobrowolnego oszczędzania poza systemem powszechnym. Zasady jego prowadzenia określa ustawa z 20 kwietnia 2004 r. o indywidualnych kontach emerytalnych oraz indywidualnych kontach zabezpieczenia emerytalnego, a zasady opodatkowania — ustawa o PIT. [LINK WEW: trzeci filar emerytalny]

Powód, dla którego ten filar powstał, opisuje jedna wielkość: stopa zastąpienia, czyli relacja pierwszej emerytury do ostatniego wynagrodzenia. Według Instytutu Emerytalnego w latach 2014–2020 zsunęła się ona z 52,5 proc. do 42,4 proc., a w raporcie Komisji Europejskiej „2024 Ageing Report" wskazano, że w połowie stulecia może wynieść około 27 proc. Przy wynagrodzeniu 9000 zł brutto oznacza to świadczenie rzędu 2250 zł brutto, czyli mniej więcej 1900 zł na rękę. Dla porównania: obecna stopa zastąpienia dałaby w tych samych warunkach około 3800 zł.

Nie chodzi przy tym o wypłacalność ZUS; system wypłaca tyle, ile zbierze. Chodzi o wysokość świadczenia względem zarobków.

Ulga w PIT. Ile dokładnie wraca w 2026 roku?

Limit wpłat wynosi w 2026 r. 11 304 zł dla osób zatrudnionych oraz 16 956 zł dla prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą, czyli miesięcznie 942 zł i 1413 zł. [LINK WEW: limity IKE i IKZE 2026]

Wpłatę odlicza się od podstawy opodatkowania, więc realna korzyść to wpłata pomnożona przez stawkę podatku. Osoba zatrudniona rozliczająca się według pierwszego progu odzyska z pełnej wpłaty 1356 zł; w drugim progu będzie to 3617 zł. U przedsiębiorców kwoty są wyższe, bo wyższy jest sam limit: przy ryczałcie 8,5 proc. wychodzi 1441 zł, przy podatku liniowym 3222 zł, a przy skali w drugim progu — 5426 zł.

Nie trzeba wpłacać maksimum. Przy 3000 zł odłożonych w pierwszym progu ulga wyniesie 360 zł, przy 5000 zł — równe 600 zł. Warto pamiętać, że nie jest to premia od państwa, tylko część podatku zapłaconego od pieniędzy, które i tak zostają u oszczędzającego.

Podatek przy wypłacie. Dlaczego 10 proc. liczy się od całości?

W IKZE nie występuje 19-procentowy podatek od zysków kapitałowych, potocznie zwany podatkiem Belki. Nie oznacza to jednak wypłaty wolnej od podatku. Po ukończeniu 65. roku życia i pod warunkiem dokonywania wpłat w co najmniej pięciu dowolnych latach kalendarzowych pobierany jest 10-procentowy zryczałtowany podatek dochodowy od całej wypłacanej kwoty: od kapitału i od zysku łącznie. Podstawą jest art. 30 ust. 1 pkt 14 ustawy o PIT.

Przy stawce 32 proc. rachunek jest oczywisty — odliczenie następuje po 32 proc., a danina wynosi 10 proc.; zostają równe 22 punkty procentowe różnicy na każdej wpłaconej złotówce. Przy stawce 12 proc. na samym odliczeniu zostają zaledwie dwa punkty procentowe.

Mechanizm ma jednak drugą część. Poza kontem emerytalnym każdy wypracowany zysk obciążony jest podatkiem Belki, a zapowiadany od lat podatek Belki na nowych zasadach wciąż pozostaje w fazie projektów. Wewnątrz IKZE ten sam zysk objęty jest dziesięcioprocentowym ryczałtem, tym samym, który obejmuje resztę środków. Im dłużej trwa oszczędzanie i im większy zysk uda się wypracować, tym większa przewaga IKZE — niezależnie od progu podatkowego. W praktyce oznacza to, że przy niższych dochodach głównym źródłem korzyści nie jest ulga, lecz właśnie zwolnienie z Belki. Wysokości przyszłych zysków nie da się przewidzieć, ale sam mechanizm podatkowy działa zawsze tak samo.

Środki zgromadzone na IKZE podlegają dziedziczeniu. Są przy tym wolne od podatku od spadków i darowizn, a przy wypłacie objęte tym samym 10-procentowym ryczałtem.

Kto zyskuje najwięcej? Trzy scenariusze

Programistka rozliczająca działalność podatkiem liniowym wpłaca pełny limit i odzyskuje 3222 zł rocznie. To jedna z nielicznych ulg, jakie liniowcowi w ogóle przysługują.

Pracownik z dochodem 160 tys. zł rocznie ma część dochodu opodatkowaną według stawki 32 proc. i właśnie tam odliczenie działa najmocniej. Co istotne, w tym wariancie długość oszczędzania ma niewielkie znaczenie — korzyść pojawia się już przy pierwszym zeznaniu, więc konto opłaca się także osobie, której do emerytury zostało kilka lat.

Nauczycielka rozliczająca się według pierwszego progu odzyska najwyżej 1356 zł, ale jej rachunek zamyka się gdzie indziej. Przy trzydziestu latach do sześćdziesiątki piątki zwolnienie z podatku Belki pracuje przez cały ten okres i to ono decyduje o opłacalności.

IKZE czy IKE. Co wybrać, mając do dyspozycji jedno konto?

IKZE daje ulgę w PIT już przy wpłacie, IKE nie daje jej wcale; przy wypłacie jest odwrotnie, bo z IKZE pobierany jest 10-procentowy ryczałt, a z IKE nie pobiera się podatku. Po środki z IKZE można sięgnąć po ukończeniu 65. roku życia, po środki z IKE — już po sześćdziesiątce. Wyższy jest też limit wpłat na IKE: 28 260 zł.

O ile IKZE daje korzyść natychmiast, o tyle IKE odsuwa ją w czasie. W drugim progu oraz na podatku liniowym pierwszeństwo ma zwykle IKZE, bo przy wysokiej stawce odliczenie daje najwięcej. Limity są od siebie niezależne, więc IKE i IKZE można prowadzić równolegle.

Ryzyko i opłaty. Na co trzeba się przygotować?

Konto prowadzone przez fundusz emerytalny oznacza, że wpłaty są inwestowane. Nie jest to lokata ani rachunek oszczędnościowy:

  • fundusz nie gwarantuje osiągnięcia założonego celu inwestycyjnego ani konkretnego wyniku finansowego;
  • należy liczyć się z możliwością utraty przynajmniej części wpłaconych środków, a wartość jednostek może spadać także w momencie planowanej wypłaty;
  • wyniki osiągnięte w przeszłości nie stanowią wskazówki co do wyników przyszłych;
  • opłaty obniżają wynik niezależnie od sytuacji rynkowej.

Wysokość opłat zależy od instytucji i potrafi się między nimi wyraźnie różnić. W Dobrowolnym Funduszu Emerytalnym PZU stała opłata za zarządzanie wynosi maksymalnie 2,99 proc. aktywów w skali roku, a opłata zmienna — do 20 proc. nadwyżki wyniku ponad benchmark; do tego dochodzą opłata manipulacyjna, zależna od liczby lat prowadzenia konta, oraz opłata likwidacyjna. Polityka inwestycyjna funduszu zakłada lokowanie aktywów przede wszystkim w akcje i dłużne papiery wartościowe, także zagraniczne, więc wahania wyceny jednostek są w ten produkt wpisane. Szczegóły zawiera Prospekt Informacyjny DFE PZU, dostępny na pzu.pl i w siedzibie PTE PZU.

Ustawa rozróżnia też wypłatę od zwrotu. Zwrot to wycofanie środków przed 65. rokiem życia; wówczas cała wypłacona kwota, a nie sam zysk, zostaje doliczona do dochodu i opodatkowana według skali, co oznacza oddanie wszystkich wcześniejszych odliczeń. Poduszkę finansową trzyma się gdzie indziej.

Limit przepada 31 grudnia. Terminy i warunki

Niewykorzystanej części limitu nie da się przenieść na kolejny rok. Przy wpłacie 4000 zł z przysługujących 11 304 zł przepada 7304 zł podstawy do odliczenia, czyli 877 zł ulgi w pierwszym progu i 2338 zł w drugim. Terminu nie da się przesunąć.

Liczy się data zaksięgowania środków, nie data zlecenia przelewu; przelew wykonany 30 grudnia potrafi trafić na konto 2 stycznia. Limit przypisany jest do osoby, więc małżeństwo może prowadzić dwa konta i skorzystać z dwóch ulg. Środki można w każdej chwili przenieść do innej instytucji w ramach wypłaty transferowej — bez podatku i bez utraty stażu.

Samo otwarcie konta nie daje jeszcze żadnej ulgi. Uruchamia ją dopiero wpłata zaksięgowana w danym roku podatkowym, przy czym progi wejścia bywają niskie — w DFE PZU minimalna wpłata, zarówno pierwsza, jak i każda kolejna, wynosi 50 zł.

Sprawdź konto IKZE w Dobrowolnym Funduszu Emerytalnym PZU.

W praktyce oznacza to, że decyzja podjęta w sierpniu zostawia cztery miesiące na rozłożenie wpłaty, a podjęta w grudniu — kilka dni. Odliczenie wykazuje się następnie w zeznaniu PIT-37 albo PIT-36 za 2026 r., składanym do 30 kwietnia 2027 r.

Artykuł zawiera linki partnerskie. Jeśli czytelnik skorzysta z zamieszczonego odnośnika i założy konto, redakcja może otrzymać wynagrodzenie od partnera. Nie wpływa to na koszty ponoszone przez czytelnika ani na treść materiału.

Tekst ma charakter informacyjny i nie stanowi porady podatkowej, prawnej ani rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu obowiązujących przepisów. Przedstawione wyliczenia ulgi są uproszczone i nie uwzględniają indywidualnej sytuacji podatkowej. Towarzystwo nie zapewnia osiągnięcia określonych wyników w przyszłości, a fundusz nie gwarantuje uzyskania określonego wyniku inwestycyjnego.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover