Nie boisz się mandatu? Bój się o zdrowie i życie
Zima to szczególny, dla wielu z nas magiczny czas. Święta, obchodzenie Nowego Roku, ferie zimowe i białe szaleństwo. Niestety nie chodzi tylko o jazdę na nartach czy sankach.
Nie ma chyba tygodnia, w którym nie słyszy się o wypadkach podczas kuligu. Niebezpieczna zabawa może przerodzić się w ludzką tragedię i trzeba przyznać, że ludzie nie mają wyobraźni. W XXI wieku kulig to już nie koński zaprzęg, lecz najczęściej samochód osobowy lub traktor ciągnący zamocowane na linie sanki czy oponę. Im dłuższa lina i większa prędkość pojazdu, tym większe niebezpieczeństwo, zwłaszcza na zakrętach.
Nie jesteśmy jeszcze w połowie sezonu zimowego 2025/2026, a już doszło do co najmniej kilku tragicznych w skutkach wydarzeń.
- 06.01.2026 - w gminie Warta 12-latka wypadła z kuligu składającego się z ciągnika rolniczego, dużej opony i worka typu big bag, wskutek czego doznała bardzo poważnych obrażeń głowy,
- 06.01.2026 - w miejscowości Stary Borowiec doszło do wypadku z udziałem ciągnika rolniczego ciągnącego sanki, w którym poszkodowane zostały dwie osoby,
- 10.01.2026 - późnym wieczorem w okolicach Mińska Mazowieckiego 25-letni mężczyzna spadł z worka ciągniętego przez samochód osobowy i uderzył w drzewo, wskutek czego zginął.
To tylko przykłady z ostatnich kilku dni. Policja przestrzega przed tego typu niebezpiecznymi zabawami, za które grozi wysoki mandat, ale nie tylko.
Nie tylko mandat, ale i więzienie
Zimą grozi mandat nie tylko za nieodśnieżony samochód. Organizowanie kuligów na drogach publicznych jest zabronione i stanowi naruszenie przepisów ruchu drogowego. Mówi o tym Art. 60. ust. 2 pkt 4 kodeksu drogowego, w którym zabrania się kierującemu:
ciągnięcia za pojazdem kierującego hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego, osoby poruszającej się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, osoby na sankach lub innym podobnym urządzeniu, zwierzęcia lub ładunku;
Co grozi za złamanie tego zakazu? Od 20 do 3000 złotych mandatu i 5 punktów karnych. A to dopiero początek, bo za złamanie Art. 86 kodeksu wykroczeń, mówiącego o zagrożeniu bezpieczeństwa w ruchu lądowym, grozi coś jeszcze. Przytoczę go tym razem w całości:
§ 1. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, podlega karze grzywny.
§ 1a. Jeżeli następstwem wykroczenia, o którym mowa w § 1, jest spowodowanie naruszenia czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia innej osoby, sprawca podlega karze grzywny w wysokości nie niższej niż 1500 złotych.
§ 2. Kto dopuszcza się wykroczenia określonego w § 1, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny w wysokości nie niższej niż 2500 złotych.
§ 3. W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 przez osobę prowadzącą pojazd można orzec zakaz prowadzenia pojazdów.
Kary pieniężne czy zakaz prowadzenia pojazdów to jeszcze nie wszystko. Spowodowanie wypadku komunikacyjnego, w którym pokrzywdzony doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, zagrożone jest karą do 8 lat pozbawienia wolności.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj