Połowa młodych Polaków głoduje w pracy. A potem się objada wieczorem
Głód to jedna z podstawowych potrzeb fizjologicznych, której ignorowanie ma natychmiastowy i długofalowy wpływ na produktywność oraz samopoczucie. Już niewielkie odwodnienie powoduje zaburzenia koncentracji, rozkojarzenie i ospałość.

Nieregularne posiłki, w tym brak śniadania, i nieodpowiednie nawodnienie, w dłuższej perspektywie osłabiają funkcje poznawcze i obniżają odporność. Niestety problem głodu w pracy dotyka niemal wszystkie grupy wiekowe.
Połowa młodych pracowników głoduje w pracy
Wynikom raportu „Żywieniowe nawyki pracujących Polaków 2025/2026" udostępnionym przez Better Workplace daleko do optymizmu. Spośród pracowników w wieku 18–25 lat połowa przyznaje, że często doświadcza uczucia głodu w pracy. Wśród starszych grup odsetki są niższe, ale nadal istotne: 40 proc. pracowników w wieku 26–35 lat, 34 proc. w wieku 36–45 lat, 39 proc. w wieku 46–55 lat i 23 proc. osób powyżej 56 lat zgłasza towarzyszenie im głodu w pracy. Głodnym kobietom (71 proc.) trudniej niż mężczyznom (64 proc.) skupić się na obowiązkach.
Złe nawyki żywieniowe wyrobione przez szybkie jedzenie w pracy mają destrukcyjne skutki
Ciągłe odczuwanie głodu często wynika z nieregularnego odżywiania i złych nawyków. Badania Dailyfruits pokazują, że 46 proc. pracujących Polaków zjada śniadanie zbyt późno, a aż 86 proc. podjada między posiłkami, niestety często ze szkodą dla siebie. Tymczasem przerwa śniadaniowa w pracy powinna mieć miejsce po 3–4 godzinach od rozpoczęcia obowiązków, aby zapobiegać ospałości i irytacji. Finałem wybierania tuczących i ubogich w składniki odżywcze produktów w połączeniu z nieregularnym nawadnianiem jest spadek wydajności.
Kwadrans przerwy to za mało, żeby spokojnie zjeść
Złe nawyki żywieniowe często wynikają też z faktu, że w pracy zwyczajnie brakuje czasu na posiłek. Kwadrans przerwy przy natłoku obowiązków nie wystarcza. Kodeks pracy gwarantuje 15-minutowe przerwy w pracy, ale pracownik w pośpiechu zjada kanapkę, aby zaraz wrócić do obowiązków, i nie wykorzystuje przerwy w pełnym wymiarze, bo wie, że jeśli się zatrzyma i spokojnie zje, nie wyrobi się do 16.
Destrukcyjny schemat dnia prowadzi do wypalenia
Destrukcyjny schemat dnia, w którym wielogodzinna praca przeplata się z głodem i niekontrolowanym objadaniem wieczorem, zwiększa poziom stresu i sprzyja nadwadze. Utrzymywany miesiącami, prowadzi wprost do chronicznego przemęczenia, a w skrajnych przypadkach do stanu, który Światowa Organizacja Zdrowia klasyfikuje jako wypalenie zawodowe. Ponad jedna trzecia deklaruje wykonywanie pracy wolniej z powodu dolegliwości lub obniżonego nastroju. W grupie 18–25 lat prawie połowa respondentów deklaruje problemy z utrzymaniem odpowiedniej dynamiki pracy.
Energetyczny zastrzyk na szybko zamiast wartościowego posiłku
Wielu młodych pracowników traktuje jedzenie jako jedynie sposób na doraźne podtrzymanie energii, ignorując jego wartość odżywczą. Aż 46 proc. pracowników przyznaje się do jedzenia zbyt obfitych posiłków. Tendencja ta jest szczególnie silna wśród osób z brzuszkiem.
Wielu pracowników wybiera w ciągu dnia słodycze jako przekąskę, zamiast alternatyw w postaci owoców czy warzyw. To sposób na szybki, lecz krótkotrwały zastrzyk energii. Taka przekąska nie posili nas na dłuższą metę, lecz wprost przeciwnie: napędzi błędne koło. Gdy chcemy przynajmniej na chwilę poprawić sobie humor i nie jesteśmy w stanie się nasycić, żwawo sięgamy po następnego batonika.
Regularność posiłków to najprostsze lekarstwo
Najprostszym sposobem na walkę z głodem jest regularność i odpowiednia kompozycja posiłków. Od trzech do pięciu dobrze rozłożonych godzinowo posiłków dziennie utrzymuje stały poziom energii, redukuje rozdrażnienie i ogranicza napady wilczego apetytu. Gdy organizm zaczyna sygnalizować, że nie daje rady, warto pamiętać, że lekarz może wystawić zwolnienie na przemęczenie – i nie ma w tym nic wstydliwego.
Menadżerowie żyjący pod ciągłą presją smutki topią w alkoholu
Raport „Żywieniowe nawyki pracujących Polaków 2025", oparty na badaniu ankietowym zrealizowanym w lipcu 2025 roku, którym podzieliła się Better Workplace, pokazuje kto należy do grup szczególnie narażonych na nieprawidłowe wzorce żywieniowe i styl życia obniżający efektywność pracy. Jest to kadra zarządzająca – aż 40 proc. niej wykonuje obowiązki zawodowe z uczuciem głodu. Problem pogłębia częstsze niż wśród ogółu pracowników sięganie po alkohol – 21 proc. deklaruje spożycie raz w tygodniu, 24 proc. kilka razy w tygodniu, a 11 proc. codziennie. Na marginesie warto dodać, że choć raport dotyczy picia poza godzinami pracy, to warto pamiętać, jak surowe konsekwencje grożą za pojawienie się w biurze pod wpływem – pijany pracownik może zostać nie tylko odsunięty od obowiązków, ale nawet zwolniony dyscyplinarnie.
Siedzący tryb życia i brak ruchu dopełniają obrazu
Co druga osoba na stanowisku kierowniczym spędza przerwy w pozycji siedzącej. Tylko co trzeci menedżer ćwiczy ponad godzinę tygodniowo, co jest wynikiem gorszym niż wśród wszystkich pracujących. Konsekwencją jest pogarszająca się kondycja zdrowotna – nadmierną masę ciała ma około 50 proc. badanych, a zaledwie 11 proc. ocenia swój stan zdrowia jako bardzo dobry.
Raport w liczbach
W najnowszym raporcie 52 proc. menadżerów przyznało, że w pracy trudno im się właściwie odżywiać, 40 proc. często pracuje z uczuciem głodu, 52 proc. miało nadmierną masę ciała, 11 proc. określa stan swojego zdrowia jako bardzo dobry, 24 proc. zadeklarowało picie alkoholu kilka razy w tygodniu, a praktycznie co dziesiąty – codziennie.
zobacz więcej:
11.03.2026 16:13, Marcin Szermański
11.03.2026 14:22, Marcin Szermański
11.03.2026 13:33, Piotr Janus

Sprawdziliśmy oświadczenia majątkowe urzędników. Chaos, błędy i brak kontroli. Tak łatwo można ukryć majątek
11.03.2026 13:09, Miłosz Magrzyk
11.03.2026 12:04, Mateusz Krakowski
11.03.2026 11:13, Joanna Świba
11.03.2026 10:22, Joanna Świba
11.03.2026 9:10, Marcin Szermański
11.03.2026 8:34, Marcin Szermański
11.03.2026 8:11, Aleksandra Smusz
11.03.2026 7:03, Filip Dąbrowski
11.03.2026 6:39, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 22:18, Filip Dąbrowski
10.03.2026 21:10, Mateusz Krakowski
10.03.2026 18:35, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 15:53, Rafał Chabasiński
10.03.2026 15:41, Rafał Chabasiński
10.03.2026 13:59, Miłosz Magrzyk
10.03.2026 12:50, Marcin Szermański
10.03.2026 12:46, Aleksandra Smusz

Kilka centymetrów różnicy w szynach decyduje o miliardach euro. Tak działa najważniejszy punkt na mapie Polski, o którym nie słyszałeś
10.03.2026 11:15, Piotr Janus
10.03.2026 9:08, Jakub Bilski
10.03.2026 8:34, Piotr Janus
10.03.2026 7:46, Aleksandra Smusz
10.03.2026 7:20, Mateusz Krakowski
10.03.2026 6:15, Aleksandra Smusz
09.03.2026 17:33, Joanna Świba

Bez tego jednego dokumentu będziesz musiał dopłacić tysiące do starych rachunków za prąd. Termin mija lada dzień
09.03.2026 16:14, Jerzy Wilczek
09.03.2026 13:33, Aleksandra Smusz

























