- Home -
- Firma -
- 329 zł za każdy firmowy komputer. Abonament RTV po wyroku NSA to koszmar przedsiębiorców
329 zł za każdy firmowy komputer. Abonament RTV po wyroku NSA to koszmar przedsiębiorców
Gorliwość w naliczaniu abonamentu RTV od smartfonów, komputerów i innych nowych urządzeń robi się niepokojąca. Kontrolerzy Poczty Polskiej mogą w ich poszukiwaniu zawitać także do firm. Czy przedsiębiorca musi ich wpuścić?

W tym roku kontrola z Poczty Polskiej w firmie może szczególnie uderzyć przedsiębiorców po kieszeni
Krytykowałem niedawno na Bezprawniku wyrok NSA dotyczący tego, od jakich urządzeń należy pobierać abonament RTV. Sędziowie postanowili dokonać wykładni literalnej, w myśl której ta jedna z najbardziej znienawidzonych danin w Polsce obejmuje także urządzenia, które teoretycznie są przystosowane do odbioru sygnału radiowego albo telewizyjnego, także za pomocą internetu lub aplikacji. W grę wchodzą więc nie tylko radia i telewizory, ale także komputery, tablety czy smartfony. O szczegółach tego absurdalnego orzeczenia pisaliśmy szerzej w tekście o abonamencie RTV od smartfonów.
Konsekwencje takiej interpretacji przepisów dość łatwo było przewidzieć. Z punktu widzenia gospodarstw domowych problem jest stosunkowo niewielki. Art. 2 ust. 5 ustawy o opłatach abonamentowy obejmuje je bowiem bardzo korzystną ulgą. Danina jest naliczana jeden raz niezależnie od liczby odbiorników. Znaczenie ma jedynie to, czy mamy w domu telewizor, czy jedynie samo radio, bo w tym przypadku różnić się będą stawki.
Przedsiębiorcy tak dobrze nie mają. Zapłacimy od każdego posiadanego urządzenia. Do tej pory odczuwały to przede wszystkim te firmy, które dysponują pokaźną flotą samochodów. Jeżeli w każdym z nich znajduje się radio, to od każdego odbiornika należy odprowadzić osobny abonament. Gdy jednak zaczniemy stosować przepisy o abonamencie RTV do komputerów i smartfonów, to możemy odnotować skokowy wzrost kosztów. Praktycznie każde takie urządzenie pozwala nam na uzyskanie natychmiastowego dostępu do sygnału telewizyjnego poprzez na przykład streaming programów TVP. Nie ma znaczenia, że z takiej możliwości nie korzystamy w praktyce ani my, ani nasi pracownicy. NSA wystarczy samo jej istnienie.
Ta konkretna linia orzecznicza może nas kosztować w tym roku 329,40 zł za każde urządzenie, o ile zapłacimy abonament RTV za cały rok. Siłą rzeczy mało komu uśmiecha się perspektywa odprowadzania daniny za każdy firmowy komputer albo służbowy telefon. Problem w tym, że kontrolerzy Poczty Polskiej mogą odwiedzić także siedziby przedsiębiorców w poszukiwaniu niezarejestrowanych odbiorników. Czy musimy ich wpuścić do firmy?
Do rzekomej likwidacji abonamentu RTV najlepiej dotrwać poprzez odmowę wpuszczania kontrolerów
Na szczęście sytuacja przedsiębiorców pod względem prawnym różni się od gospodarstw domowych. Owszem, kontrolerzy mają prawo przeprowadzać kontrole w miejscu wykonywania przez nas działalności gospodarczej. Muszą okazać nam legitymację i specjalne upoważnienie do przeprowadzenia kontroli. Wokół samej kontroli abonamentu RTV narosło sporo mitów – warto wiedzieć, jak wygląda ona w praktyce. Samo postępowanie składa się z czterech etapów:
- Sprawdzenie, czy wszystkie odbiorniki zostały zgłoszone;
- Sprawdzenie, czy wypełniono obowiązek ich rejestracji;
- Sprawdzenie, czy wypełniono obowiązek odprowadzania abonamentu RTV;
- Zażądanie w razie potrzeby dostępu do odbiorników.
Nas interesuje przede wszystkim to, czy w ogóle musimy się poddać kontroli. Odpowiedź napawa optymizmem: nie musimy. Żaden przepis dotyczący kontroli wykonywania obowiązków abonamentowych nie nadaje pracownikom Poczty Polskiej uprawnień do wejścia do siedziby firmy bez naszej zgody. W przeciwieństwie do kontroli skarbowej czy kontroli z PIP nie istnieją także żadne sankcje za odmowę wpuszczenia kontrolera. W ogóle nie mamy do czynienia z czynem zabronionym. To jednak duże szczęście, że politycy postanowili udawać, że nie mamy do czynienia z podatkiem.
Jakby tego było mało, teoretycznie możemy w każdej chwili cofnąć raz wyrażoną zgodę i wyprosić kontrolera z firmowej siedziby. Istnieją jednak pewne niuanse, na które powinniśmy zwrócić uwagę. Kontroler z Poczty Polskiej może w końcu wejść do pomieszczeń ogólnodostępnych i się po nich rozejrzeć. Ma także prawo zrobić zdjęcie wnętrzu naszych firmowych samochodów. Jeżeli dostrzeże odbiornik i uzna, że nie został on zarejestrowany, to wystarczy mu to w zupełności do nałożenia na nas stosownej kary. Siłą rzeczy może też wykorzystać przeciwko nam wszelkie informacje zdobyte do momentu, aż zostanie wyproszony.
Najprostszym sposobem na uniknięcie abonamentu od niezarejestrowanych firmowych smartfonów wydaje się niewpuszczanie pod żadnym pozorem kontrolerów z Poczty Polskiej. W praktyce oznacza to konieczność właściwego poinstruowania pracowników. Warto też pamiętać, że Poczta Polska zaczęła na poważnie ściągać należności za abonament RTV – liczba tytułów wykonawczych rośnie z roku na rok.
Na koniec należy wspomnieć o tym, że znajdujemy się obecnie w bardzo osobliwym położeniu. Z jednej strony doniesienia medialne wskazują na to, że Poczta Polska zamierza bardzo sumiennie trzymać się przywołanego orzeczenia NSA i rzeczywiście kontrolować potencjalnych abonentów także pod kątem posiadania urządzeń innych niż tradycyjne radia i telewizory.
Z drugiej zaś politycy obiecują nam od ponad 25 lat likwidację abonamentu RTV. Aktualny projekt ustawy w tej sprawie zakłada jego zniesienie już od przyszłego roku. Jeżeli mamy traktować poważnie te zapowiedzi, to rządzący powinni powstrzymać Pocztę Polską przed nękaniem przedsiębiorców i zwykłych osób fizycznych w rzekomo ostatnim roku obowiązywania tej daniny. Na wszelki wypadek dobrze jest wiedzieć, że przedawnienie abonamentu RTV następuje po 5 latach – i że Poczta Polska nie może dochodzić roszczeń starszych niż ten okres.
zobacz więcej:
05.03.2026 14:29, Mateusz Krakowski
05.03.2026 13:42, Aleksandra Smusz
05.03.2026 12:07, Miłosz Magrzyk

Zwroty za odwołane wycieczki na Bliski Wschód. Można składać wnioski o wypłatę z państwowego funduszu
05.03.2026 11:18, Edyta Wara-Wąsowska
05.03.2026 9:49, Edyta Wara-Wąsowska
05.03.2026 7:38, Marcin Szermański
05.03.2026 6:56, Marek Śmigielski
04.03.2026 17:23, Marek Śmigielski

Polscy bezdomni zmuszeni do niewolniczej pracy i jedzenia karmy dla psów. Zapadł wyrok za handel ludźmi
04.03.2026 16:01, Aleksandra Smusz
04.03.2026 15:13, Piotr Janus
04.03.2026 14:28, Miłosz Magrzyk

Egzaminator WORD-u "ma się czym chwalić", bo zdaje u niego 3,5 proc. kursantów. Nie tak to powinno wyglądać
04.03.2026 13:42, Marcin Szermański
04.03.2026 12:58, Edyta Wara-Wąsowska
04.03.2026 12:15, Edyta Wara-Wąsowska
04.03.2026 11:28, Mateusz Krakowski
04.03.2026 10:47, Edyta Wara-Wąsowska

Media Expert 4 razy odrzucił reklamację żelazka. Czytelnik na tropie "afery parowej" teraz ma problem z prawnikami Tefala
04.03.2026 10:10, Mariusz Lewandowski
04.03.2026 9:52, Piotr Janus
04.03.2026 9:12, Aleksandra Smusz
04.03.2026 8:35, Mateusz Krakowski

Wymagamy tyle od kierowców, ale niech piesi też się postarają. Choćby przez sygnalizowanie zamiaru przejścia
04.03.2026 7:42, Marcin Szermański

To już nawet nie jest propaganda, to jest jakiś kult tyranii. Nie wierzę, z jaką łatwością internet łyka bajki o „dobrym” Iranie
03.03.2026 20:45, Jakub Bilski
03.03.2026 17:10, Mariusz Lewandowski























