- Home -
- Codzienne -
- Co zrobić, kiedy druga strona nie chce wywiązać się z umowy? Na szczęście jest kilka możliwości
Co zrobić, kiedy druga strona nie chce wywiązać się z umowy? Na szczęście jest kilka możliwości
Zawierając umowę, strony mają nadzieję, że każda z nich wywiąże się ze swoich obowiązków. W praktyce często zdarzają się jednak opóźnienia w płatnościach czy sytuacje, w której ktoś w ogóle nie wykonuje umowy albo robi to nienależycie. W takim wypadku do dyspozycji ma się kilka możliwości. - gwarantowanych przez ustawę, ale także takich, o które trzeba się zatroszczyć na etapie sporządzania umowy.

Odsetki za opóźnienie
W przypadku, gdy dłużnik spóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, można żądać od niego odsetek za opóźnienie. Co ważne, wierzyciel jest do tego uprawniony nawet, gdy w związku z opóźnieniem nie poniósł żadnej szkody i nawet, gdy opóźnienie nastąpiło w wyniku okoliczności,.
Warunkiem jest jednak, by świadczenie, ze spełnieniem którego dłużnik się spóźnia, miało charakter pieniężny. W praktyce więc odsetki za opóźnienie znajdą zastosowanie tam, gdzie dłużnik spóźnia się np. z zapłatą za zamówiony towar czy wykonaną usługę.
Wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie nawet, jeśli strony nie dokonały takich ustaleń. Uprawniony jest do tego przez samą ustawę, a dokładniej – przez artykuł 481 § 2 Kodeksu cywilnego. Wysokość odsetek ustawowych za opóźnienie będzie wynosić 7% w skali roku. Oczywiście, przed ewentualnym niewywiązaniem się z zapłaty na czas strony mogą się zabezpieczyć już na etapie zawierania umowy. Jest to rozwiązanie o tyle korzystne, że wtedy mają szansę określić inną wysokość odsetek za opóźnienie. Nie może ona jednak przekraczać 14% w skali roku.
Odsetki za opóźnienie nalicza się od dnia wymagalności roszczenia do dnia rzeczywistej zapłaty. W praktyce oznacza to, że jeśli w umowie przewidziano zapłatę np. do 15.03.2020, to odsetki będą naliczane po upływie tego terminu, czyli od 16.03.2020 roku.
Odsetki za opóźnienie w transakcjach handlowych
Wyższe odsetki za opóźnienie zostały przewidziane w przypadku transakcji handlowych. Wynoszą obecnie 9,5% w skali roku. Mogą być jednak naliczane tylko w przypadku, gdy obie strony są przedsiębiorcami albo wykonują wolny zawód i zawarły umowę w związku z wykonywaną działalnością. Co ważne, w przypadku tych odsetek nie przewidziano też ich maksymalnej wysokości. Strony mogą więc w umowie określić ich wysokość wedle uznania.
W przypadku opóźnienia w transakcjach handlowych oprócz odsetek za opóźnienie wierzyciel może domagać się dodatkowo 40 euro za opóźnienie w płatności. Będzie to możliwe, jeśli zaległość wynika z umowy między przedsiębiorcami, kontrahent nie płaci faktury w terminie, a wcześniej zostały podjęte przynajmniej minimalne próby wyegzekwowania od niego należności – na przykład wysłanie wezwania do zapłaty.
Jeśli niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy powoduje szkodę, przysługuje także odszkodowanie
Niezależnie od innych rozwiązań, wierzyciel może domagać się także odszkodowania, jeśli w wyniku działań dłużnika poniósł szkodę. Zgodnie bowiem z artykułem 471. Kodeksu cywilnego
Naprawienie szkody może nastąpić na kilka sposobów. Po pierwsze, dłużnik może prawidłowo wykonać świadczenie. Inną możliwością jest zapłata odpowiedniej sumy pieniędzy albo stosowne obniżenie ceny za daną usługę czy towar.
Aby otrzymać odszkodowanie, wierzyciel musi jednak wykazać:
- niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy
- powstanie szkody majątkowej
- istnienie związku przyczynowego między niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania a poniesioną szkodą.
Wina może polegać także na działaniu dłużnika, które nie miało na celu wyrządzenia szkody, ale przy dopuszczeniu się tego ze względu na brak należytej staranności przy wykonaniu umowy. Ponadto, dłużnik będzie ponosił odpowiedzialność odszkodowawczą za działania i zaniechania osób trzecich, z pomocą których zobowiązanie wykonywał albo którym wykonanie zobowiązania powierzył.
Kara umowna
Strony mogą przewidzieć także karę umowną za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy. Będzie ona stanowić wówczas pewnego rodzaju alternatywę dla odpowiedzialności odszkodowawczej wynikającej z artykułu 471. Kodeksu cywilnego. Strony określą wówczas w umowie, jakie naruszenia będą sankcjonowane i jaką karę trzeba wówczas zapłacić. Dla wierzyciela jest to o tyle korzystne rozwiązanie, że może dochodzić zapłaty kary bez względu na wysokość poniesionej szkody. Przewidzenie kary umownej zwiększa także prawdopodobieństwo wykonania umowy.
Co do zasady kara umowna w wysokości określonej w umowie będzie przysługiwać bez względu na wysokość poniesionej szkody. Może zostać wskazana za pomocą kwoty lub procentowo od wartości zamówienia. W przypadku, gdy mocno przekracza wysokość szkody albo znaczna część zobowiązania została wykonana przez dłużnika, może on wystąpić do sądu o obniżenie kary. Będzie musiał jednak wskazać na fakty, które sprawiają, że kara umowna jest w jego ocenie rażąco wygórowana.
Większą odpowiedzialność może przewidywać zarówno ustawa, jak i postanowienia umowne
Możliwa jest także rozszerzona odpowiedzialność za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy. Zgodnie z artykułem 473. Kodeksu cywilnego strony mogą przewidzieć sytuacje, w których dłużnik będzie ponosił odpowiedzialność, mimo że przepisy ustawy tak nie stanowią. Należy wówczas wskazać konkretne okoliczności po stronie dłużnika, które będą powodowały jego odpowiedzialność – na przykład przepadek rzeczy czy siła wyższa.
Zakres odpowiedzialności w konkretnych sytuacjach rozszerza zresztą sam Kodeks cywilny, przewidując wyższy stopień odpowiedzialności – na zasadzie ryzyka, uniezależniając odpowiedzialność od winy. Ma to miejsce chociażby w przypadku odpowiedzialności sprzedawcy za wadliwy towar czy wykonawcy dzieła za jego wady.
zobacz więcej:
01.04.2026 9:12, Edyta Wara-Wąsowska
01.04.2026 8:32, Aleksandra Smusz
01.04.2026 7:43, Rafał Chabasiński
01.04.2026 7:06, Rafał Chabasiński

Złoto po 5100 dolarów, benzyna po 10 złotych. Różne są scenariusze zakończenia konfliktu w Zatoce Perskiej
31.03.2026 17:56, Filip Dąbrowski
31.03.2026 16:29, Rafał Chabasiński
31.03.2026 15:41, Mateusz Krakowski
31.03.2026 14:52, Mateusz Krakowski
31.03.2026 14:01, Rafał Chabasiński
31.03.2026 13:15, Aleksandra Smusz
31.03.2026 12:28, Edyta Wara-Wąsowska
31.03.2026 11:46, Miłosz Magrzyk
31.03.2026 11:05, Marcin Szermański
31.03.2026 10:13, Edyta Wara-Wąsowska
31.03.2026 9:30, Rafał Chabasiński

Nest Bank to prawdziwa kruszynka polskiej bankowości. Niesamowite jak bardzo powyżej swojego potencjału grają
31.03.2026 9:23, Jakub Kralka
31.03.2026 8:36, Rafał Chabasiński
31.03.2026 7:45, Miłosz Magrzyk
31.03.2026 7:02, Filip Dąbrowski
30.03.2026 16:41, Rafał Chabasiński
30.03.2026 16:02, Piotr Janus
30.03.2026 15:01, Rafał Chabasiński
30.03.2026 14:16, Marcin Szermański
30.03.2026 13:27, Rafał Chabasiński

Złoto od 5000 lat ratuje ludzi przed bankructwem. Dlaczego historycznie drożeje w czasach wojen, kryzysów i słabego dolara?
30.03.2026 13:26, Jerzy Wilczek
30.03.2026 13:09, Aleksandra Smusz
30.03.2026 12:16, Edyta Wara-Wąsowska
30.03.2026 11:47, Mateusz Krakowski
30.03.2026 10:45, Mateusz Krakowski


























