- Home -
- ecommerce -
- Wysyłanie e-maili reklamowych bez uzyskania zgody jest niezgodne z prawem i to niezależnie kto jest odbiorcą – konsument czy inny przedsiębiorca
Wysyłanie e-maili reklamowych bez uzyskania zgody jest niezgodne z prawem i to niezależnie kto jest odbiorcą – konsument czy inny przedsiębiorca
E-mail marketing jest na tyle skutecznym sposobem promocji swoich produktów czy usług, że wiele firm decyduje się na rozsyłanie własnych newsletterów czy informacji handlowych. Nie brak jednak także osób, które – próbując zdobyć nowych klientów poprzez bezpośredni kontakt – wysyłają maile z ofertami do osób, które nie wyraziły na to zgody. Niezamówione informacje handlowe są jednak niezgodne z obowiązującymi przepisami i mogą oznaczać dla przedsiębiorcy konsekwencje finansowe.

Informacje handlowe tylko za zgodą
Zgodnie z art. 10 Ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną:
Za takie informacje handlowe uważa się przy tym wszelkie informacje, które nie tylko bezpośrednio, ale także pośrednio mają promować towary, usługi czy wizerunek przedsiębiorcy. Nie ma więc znaczenia, jaką formę przybrała wiadomość – czy bezpośrednio nakłaniała do zakupu, czy tez stanowiła bardziej subtelny sposób reklamy. Decydujący będzie tu natomiast cel jej wysłania.
Jak wskazuje wspomniany przepis, informacje handlowe może otrzymywać tylko konsument, który wyraził bezpośrednią zgodę. Prowadzący sklep internetowy nie może więc wysyłać e-maili reklamowych np. do klientów sklepu, którzy podali swój adres e-mail w celu realizacji zamówienia. Potrzebuje ich wyraźnej zgody, którą w praktyce zwykle uzyskuje poprzez umieszczenie odpowiedniego checkboxu na swojej stronie internetowej.
Dodatkowe wymogi w przypadku newslettera
Wielu przedsiębiorców w ramach promowania swoich usług wysyła newslettery do osób zapisanych na listę mailingową. W tym przypadku nie chodzi więc o jednorazowe namawianie do skorzystania z oferty, ale regularne przesyłanie informacji handlowych. Czasami mogą one przybierać tradycyjną formę wykazu najnowszych promocji czy zmian w ofercie. Nie brak jednak także przedsiębiorców, którzy stawiają na budowanie więzi z klientem i tworzą newslettery same w sobie mające przynieść czytelnikom jakąś wartość – np. będące krótkimi poradnikami, które pośrednio mają zachęcić do zakupu kursu, książki czy innego produktu.
Przed wysłaniem newslettera przedsiębiorca musi jednak uzyskać zgodę odbiorcy. Co więcej, zgoda ta musi być dobrowolna, świadoma i konkretna, a odbiorca musi dodatkowo potwierdzić zapis na newsletter. Zwykle odbywa się to poprzez kliknięcie w link potwierdzający wysłany na wskazany adres e-mail. Odbiorca musi też mieć prawo wypisania się z newslettera w dowolnej chwili bez podawania przyczyny.
Niezamówione informacje handlowe wysyłane do potencjalnych kontrahentów
Jeśli przedsiębiorca wysyła niezamówione informacje handlowe do konsumenta, naraża się na konkretne konsekwencje. Po pierwsze, zgodnie z art. 24 Ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną grozi mu kara grzywny. Poza tym wysyłanie niezamówionych informacji handlowych może zostać uznane za naruszenie prawa do prywatności, a co za tym idzie – wiązać się np. z koniecznością zapłaty odpowiedniego zadośćuczynienia. W Polsce wydawano już zresztą wyroki rzeczywiście zasądzające takie zadośćuczynienie w związku z wysyłaniem niezamówionych informacji handlowych (np. wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli w Warszawie z dnia 24 stycznia 2019 r., I C 3136/17).
Wyżej wspomniane konsekwencje odnoszą się jednak do sytuacji, gdy niezamówione informacje handlowe przedsiębiorca wysyłał do konsumenta. Co jednak z prowadzącymi działalność gospodarczą, a więc z osobami, które mogą stać się potencjalnymi kontrahentami i z którymi przedsiębiorca chciałby nawiązać współpracę? Tutaj wspomniany art. 10 Ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną wprawdzie nie będzie mieć zastosowania. Obowiązuje jednak inny przepis – art. 172 Ustawy prawo telekomunikacyjne, zgodnie z którym:
Jako „używanie telekomunikacyjnych urządzeń końcowych” kwalifikuje się także wysyłanie maili. Oznacza to, że nawet w przypadku wiadomości kierowanych do innych przedsiębiorców konieczne jest uzyskanie dobrowolnej, świadomej, jednoznacznej i konkretnej zgody na wysyłanie oferty.
W praktyce jednak wielu przedsiębiorców wciąż stosuje tzw. cold mailing. Jeśli robią to umiejętnie, ich działania nie są niezgodne z prawem. Znaczenie ma bowiem oddzielenie etapu uzyskania zgody na wysyłkę oferty od jej przedstawienia. Zwykle więc pierwsza wiadomość jest tylko propozycją dalszego kontaktu drogą elektroniczną. Dopiero po uzyskaniu takiej zgody firma przedstawia ofertę potencjalnemu kontrahentowi.
zobacz więcej:
07.04.2026 9:08, Edyta Wara-Wąsowska
07.04.2026 8:32, Piotr Janus
07.04.2026 7:40, Miłosz Magrzyk

Adam Glapiński przejdzie do historii jako ten, który zostawił Polskę złotą. I to jest konsensus poza politycznym sporem
06.04.2026 17:13, Jakub Kralka
06.04.2026 15:34, Jerzy Wilczek
06.04.2026 14:25, Mariusz Lewandowski
06.04.2026 13:25, Jerzy Wilczek

Setki tysięcy Polaków czekały na tę zmianę latami. Sprzedaż odziedziczonej nieruchomości wreszcie bez zbędnej papierologii
06.04.2026 13:19, Jerzy Wilczek
06.04.2026 12:17, Mariusz Lewandowski
06.04.2026 11:19, Jerzy Wilczek
06.04.2026 10:14, Jerzy Wilczek
06.04.2026 9:11, Jerzy Wilczek
06.04.2026 8:24, Mariusz Lewandowski
06.04.2026 7:16, Mariusz Lewandowski
06.04.2026 6:11, Jerzy Wilczek
06.04.2026 5:48, Jerzy Wilczek
05.04.2026 12:22, Piotr Janus
05.04.2026 11:26, Miłosz Magrzyk
05.04.2026 10:34, Miłosz Magrzyk
05.04.2026 9:25, Marcin Szermański
05.04.2026 8:16, Piotr Janus
05.04.2026 7:38, Aleksandra Smusz
05.04.2026 6:16, Jerzy Wilczek
04.04.2026 20:44, Mariusz Lewandowski
04.04.2026 17:22, Mariusz Lewandowski
04.04.2026 16:57, Piotr Janus
04.04.2026 9:32, Marcin Szermański



























