1. Home -
  2. Nieruchomości -
  3. Polacy zrobili się wybredni. Przebierają w nieruchomościach i mają konkretne oczekiwania

Polacy zrobili się wybredni. Przebierają w nieruchomościach i mają konkretne oczekiwania

Jak wynika z najnowszego badania nastrojów pośredników, przeprowadzonego przez portal Nieruchomosci-online.pl, czas potrzebny na sprzedaż nieruchomości - niezależnie od tego, czy jest to mieszkanie, dom czy działka - znacząco się wydłużył. Okazuje się, że Polacy zrobili się... bardziej wybredni.

Wrócił rynek kupującego. Przynajmniej na razie

Zarówno w segmencie kawalerek, jak i większych mieszkań, większość pośredników (odpowiednio 48 proc. i 66 proc.) potwierdza, że proces sprzedaży trwa dziś dłużej niż w 2024 r. Jak komentuje Franciszek Kaszowski z Freedom Nieruchomości,

Mamy obecnie stabilizację rynku. Kupujący nie dokonuje zakupów pod presją czasu, ogląda i przebiera w nieruchomościach. Najmocniej na decyzje wpływa nie tylko cena zakupu, lecz także standard wykończenia

Sytuacja ta jest efektem kilku nakładających się na siebie czynników. Z jednej strony, na rynku wciąż utrzymuje się wysoka podaż lokali, co daje kupującym duży wybór. Z drugiej - popyt jest ograniczony przez wysokie ceny i wciąż relatywnie niską zdolność kredytową, której nie poprawiły w znaczący sposób ostatnie obniżki stóp procentowych.

Rozdźwięk między oczekiwaniami a rzeczywistością. Polacy zrobili się wybredni

Kluczowym problemem, który paraliżuje rynek, jest rosnący rozdźwięk między oczekiwaniami obu stron transakcji. Jak wskazuje Patrycja Kobyłecka z Metrohouse, kupujący, zmuszeni do wydania kilkuset tysięcy złotych, oczekują nieruchomości o wysokim standardzie, gotowej do wprowadzenia. Jak komentuje specjalistka,

Ceny nieruchomości są wysokie – zarówno dla osób szukających pierwszego mieszkania, jak i dla inwestorów – więc klienci oczekują czegoś „wow”. Skoro mają wydać kilkaset tysięcy, to chcą, by mieszkanie było gotowe do wprowadzenia, estetyczne, dobrze zaprojektowane, z przemyślanym układem i w dobrym standardzie. Tymczasem oferta rynkowa często rozczarowuje, wiele mieszkań wymaga remontu, odświeżenia lub totalnej zmiany stylu. Pojawia się też problem powierzchownego „odpicowania”, które na pierwszy rzut oka wygląda dobrze, ale przy bliższym kontakcie ujawnia tymczasowość i oszczędności materiałowe

Sprzedający nieruchomość muszą uzbroić się w cierpliwość

Jak te nastroje przekładają się na konkretne liczby? Z badania Nieruchomosci-online.pl wynika, że kawalerki z rynku wtórnego najczęściej sprzedają się w czasie od 1 do 3 miesięcy (46 proc. wskazań). W przypadku większych mieszkań okres ten jest już znacznie dłuższy - ponad połowa pośredników (54 proc.) sprzedaje takie lokale w czasie od 3 do 6 miesięcy, a co piąty (21 proc.) potrzebuje na to nawet roku.

Spowolnienie dotknęło również inne segmenty rynku. Aż 59 proc. agentów potwierdza, że wydłużył się czas sprzedaży domów jednorodzinnych, z których co piąty czeka na nabywcę ponad rok. Podobnie wygląda sytuacja na rynku działek budowlanych, gdzie sprzedaż najczęściej zajmuje od 6 do 12 miesięcy.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi