- Bezprawnik -
- Praca -
- Pracodawcy przestali szukać juniorów. Doświadczonym specjalistom płacą nawet 30 tys. zł
Pracodawcy przestali szukać juniorów. Doświadczonym specjalistom płacą nawet 30 tys. zł
W pierwszej połowie 2026 roku liczba ofert pracy w Polsce wyraźnie spadła, a mimo to widełki wynagrodzeń wzrosły niemal we wszystkich branżach. Wszystko wskazuje na to, że pracodawcy po prostu przestali szukać osób na start, stawiając niemal wyłącznie na doświadczonych specjalistów.
Wyższe stawki to efekt selekcji, a nie hojności pracodawców
Jak podaje pulshr.pl, dane No Fluff Jobs za pierwsze półrocze 2026 roku pokazują, że mediana wynagrodzeń wzrosła w każdej analizowanej kategorii — zarówno na umowach o pracę, jak i na kontraktach B2B. W praktyce oznacza to, że kalkulację samozatrudnienie a etat trzeba dziś robić od nowa. Jednocześnie ogólna liczba ofert spadła — najmocniej w marketingu (37 proc.) i obsłudze klienta (30 proc.), a także w administracji biurowej (17 proc.) i logistyce (5 proc.).
Mediana rośnie, choć pensje stoją w miejscu
Z rynku znika najwięcej ofert dla osób na start, czyli tych z najniższymi stawkami, więc mediana rośnie automatycznie — nawet jeśli konkretny pracownik na danym stanowisku wcale nie zarabia więcej niż rok wcześniej. Paulina Król, chief people and operations officer w No Fluff Jobs, wprost wiąże ten wzrost ze zmianą struktury samych ogłoszeń, a nie z realną podwyżką stawek dla wszystkich.
Branża IT stawia na samodzielność, nie na naukę zawodu
Najbardziej wyrazisty przykład tej zmiany widać w branży IT. Z analizy Pracuj.pl wynika, że liczba ogłoszeń dla seniorów wzrosła rok do roku o 77 proc., a dla ekspertów o 20 proc. W tym samym czasie oferty dla osób rozpoczynających karierę skurczyły się o 4 proc. To kontynuacja trendu widocznego od kilku lat, w którym pojawia się coraz mniej ofert pracy dla juniorów z branży IT.
Firmy coraz częściej oczekują ludzi, którzy potrafią nadzorować pracę algorytmów, weryfikować jej jakość i brać odpowiedzialność za decyzje podejmowane przy wsparciu sztucznej inteligencji — a nie osób dopiero uczących się podstaw zawodu. Nie chodzi więc o prosty scenariusz, w którym AI zabierze twoją pracę, tylko o przesunięcie wymagań wobec kandydatów w górę.
Sprzedaż i logistyka z największym wzrostem stawek B2B
Pod względem konkretnych kwot najlepiej wypadają sprzedaż oraz obsługa klienta — mediana górnych widełek na kontraktach B2B sięga tam 30 tys. zł. Zaskakiwać mogą stawki w logistyce, gdzie dolne widełki B2B wzrosły o 87,5 proc. rok do roku, do poziomu 10 tys. zł, a górne o 50 proc., do 13 220 zł. Spory wzrost stawek zaliczyła też administracja biurowa, w której dolne widełki B2B wzrosły o 51,8 proc.
Poza IT juniorzy tracą jeszcze więcej ofert
Podobny schemat co w IT można zaobserwować również w innych branżach, tylko na większą skalę. Poza administracją biurową każda z analizowanych kategorii odnotowała drastyczny spadek liczby ofert kierowanych do osób bez doświadczenia. W logistyce liczba ogłoszeń dla juniorów spadła aż o 59 proc., w sprzedaży o 49 proc., a w HR o 43,5 proc. Firmy nie tyle ograniczają zatrudnienie, ile zmieniają jego profil — oczekują ludzi gotowych od razu brać odpowiedzialność za wynik, bez miesięcy wdrożenia.
Praca zdalna to wciąż wyjątek, a nie reguła
W większości branż standardem pozostaje praca stacjonarna. W branży logistycznej z biura pracuje się w 83 proc. ogłoszeń, w sprzedaży — w 82,5 proc. Dane potwierdzają to, co widać na rynku od dłuższego czasu: praca zdalna w odwrocie to nie chwilowa moda, lecz utrwalony trend.
Jedynym wyjątkiem jest marketing, gdzie przeważa tryb zdalny — 40,3 proc. ofert, przy 30,7 proc. pracy hybrydowej i tylko 29 proc. stacjonarnej. Elastyczniej jest też w HR, gdzie pracę stacjonarną oferuje 44,3 proc. ogłoszeń, hybrydową — 42,3 proc., a zdalną — 13,4 proc.
Próg wejścia na rynek pracy podniósł się wyraźnie
Pytanie, czy to trwała zmiana struktury zatrudnienia, czy tylko przejściowy efekt testowania nowych technologii przez firmy, pozostaje otwarte. Jedno jest pewne — próg wejścia na rynek pracy podniósł się wyraźnie, a osoby bez doświadczenia będą musiały szukać innych dróg niż jeszcze rok temu. Przy tak zaostrzonej selekcji tym bardziej warto wiedzieć, co może dyskwalifikować podczas rekrutacji.
zobacz więcej:










