- Home -
- prawo-karne -
- Jednak nie będzie można bić żony. Premier huknął i projekt wycofano. Ministerstwo przyznaje, że opublikowano go zbyt wcześnie
Jednak nie będzie można bić żony. Premier huknął i projekt wycofano. Ministerstwo przyznaje, że opublikowano go zbyt wcześnie
Jednak nie będzie można bić żony. Premier huknął i skandaliczny projekt wycofano. Ministerstwo przyznaje, że projekt opublikowano zbyt wcześnie. Szkoda, że jeszcze nie dojrzeliśmy do tego, aby domagać się dymisji autorów podobnych projektów.

Projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie wywołał słuszną lawinę krytyki ze wszystkich stron. Dawno żaden projekt nie był tak krytykowany. Trudno się temu dziwić, niektóre z rozwiązań były wręcz skandaliczne i zupełnie nieprzystające do wizji kraju, jaką nam się roztacza. W żadnym cywilizowanym państwie ochrona ofiar przemocy domowej nie może polegać na tym, że do jej karania wymagane jest powtarzające się działanie sprawcy.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej opublikowało projekt 31 grudnia 2018 roku, a premier Morawiecki już dziś zabrał głos w sprawie. Bardziej trafnym określeniem byłoby jednak - uderzył pięścią w stół. W efekcie projekt natychmiast wycofano, a obecnie nawet nie jest dostępny na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji.
Tym samym po raz kolejny rząd bohatersko rozwiązał problem, który sam stworzył. Premier wyraźnie podkreślił, że każdy akt przemocy domowej zasługuje na potępienie i stanowcze traktowanie ze strony organów ścigania. Wcale nie tylko te, które się powtarzały. Słusznie zaznaczył, że ofiary muszą czuć, że państwo stoi po ich stronie.
Przemoc domowa - nowelizacja wycofana
Niestety co do tego ostatniego mam poważne wątpliwości. Komuś w końcu taki pomysł przyszedł do głowy. Co więcej, najwidoczniej w całym procesie tworzenia projektu tej nowelizacji nikt nie zauważył konsekwencji, jakie niosłoby uchwalenie ustawy w proponowanym brzmieniu. W końcu autorem projektu było ministerstwo, w dodatku te z rodziną i polityką społeczną w nazwie i za te dziedziny życia odpowiedzialne. Co innego, gdyby ten skandaliczny projekt był wynikiem obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej. Wtedy reakcja rządzących powinna być równie stanowcza, jak zaprezentowana w tym przypadku. Mogliby pokazać, jak reagować na przemoc domową.
Jakby tego było mało, wychodzi na to, że urzędnicy ministerstwa nie do końca panują nad pracami resortu. Polska Agencja Prasowa opublikowała krótkie oświadczenie ministerstwa, które dopiero teraz postanowiło zabrać głos w sprawie projektu.
To niebywałe, że przedstawiciele rządu sami przyznają się do tego, że w organizacji pracy resortu panuje niebywały wręcz bałagan. Skoro takie skandaliczne pomysły są wyłapywane dopiero wtedy, jak projekt ujrzy światło dzienne, to włos sam jeży się na głowie na myśl, jakie rzeczy pozostają niezauważone i obowiązują jako prawo. Zresztą nie ma co się dziwić, panująca wszechobecnie legislacyjna biegunka sprawia, że każdy miałby problem z kontrolowaniem tego, jak wyglądają tworzone tam przepisy.

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański
21.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 10:43, Piotr Janus

Student po trzecim roku będzie czytać twoje akta sądowe. To nie jest rozwiązanie problemu - to nowy problem
21.03.2026 9:34, Igor Czabaj
21.03.2026 8:16, Marcin Szermański
























