Przesyłka z AliExpress zatrzymana przez Urząd Celny. Co to oznacza?
Polacy na AliExpress robią sporo zamieszania – 5 milionów kupujących daje się odczuć zarówno operatorom pocztowym, jak i… celnikom. Zdarza się, że zamawiane paczki przechodzą kontrolę celną i zamiast na próg naszego domu, trafiają do Urzędu Celnego. Co zrobić, jeżeli przesyłka z AliExpress została zatrzymana przez Urząd Celny?

Aliexpress i AliPaczka
Kupowanie na znanym chińskim portalu zakupowym właściwie nie sprawia już większych kłopotów. Serwis dba o swoich klientów – przykładem może być reklamacja na AliExpress, która w porównaniu do innych serwisów wypada bardzo korzystnie. Dodatkowo portal nie ustaje w promocji i wychodzi naprzeciw potrzebom konsumentów, organizując urodziny AliExpress i specjalne promocje dla klientów. Serwis zyskał wśród kupujących zaufanie i przyćmił, poniekąd nasze rodzime Allegro. Kupujących nie zniechęca nawet czas oczekiwania na przesyłkę, który wynosi prawie dwa miesiące.
Oprócz odległości, kupujący mogą napotkać także inne problemy. Paczki z Chin mogą zostać zatrzymane przez Urząd Celny. Niestety, ale zgodnie z obowiązującymi przepisami, każda zamawiana na zagranicznym portalu paczka, podlega ocleniu. Zwolnione są jedynie prezenty od osób fizyczny dla osób fizycznych, których koszt nie przekracza 45 euro, a nadawca wypełnił prawidłowo deklarację celną. Jak nietrudno zauważyć sprzedawcy z Chin nie mają z tym problemu. Nawet odpowiednie wypełnienie deklaracji nie uchroni jednak paczki przed kontrolą w Urzędzie Celnym w Polsce. Jak wygląda taka procedura i co należy zrobić, jeżeli nasza przesyłka zastała zatrzymana w Urzędzie celnym?
Paczka zatrzymana przez Urząd Celny
Urząd Celny sprawdza od kilku do kilkunastu procent przesyłek, które docierają do Polski z Chin. Dlatego stosunkowo rzadko zdarza się, że przesyłka zostaje zatrzymana przez urzędników. Jeżeli tak się jednak stanie kupujący otrzyma stosowne zawiadomienie z Urzędu. W otrzymanym liście zostanie poproszony o dokonanie zgłoszenia celnego.
Na czym ono polega? Kupujący zostanie poproszony o przesłanie do urzędu dokumentów potwierdzających zakup danego towaru, w którym uwzględniona jest jego cena i koszty dostawy. Najprostszym sposobem jest przesłanie skanu z aukcji oraz dowodu wpłaty. W korespondencji warto posługiwać się numerem księgi magazynowej umieszczonej na otrzymanym wezwaniu. Znacznie przyśpieszy to postępowania i ułatwi korespondencję z Urzędem. Po otrzymaniu dokumentów, Urząd naliczy stosowne opłaty. Wysokość wymaganej kwoty, otrzymamy i zapłacimy na poczcie lub u listonosza. Procedura naliczania trwa obecnie około 10 dni roboczych.
10.03.2026 21:10, Mateusz Krakowski
10.03.2026 18:35, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 15:53, Rafał Chabasiński
10.03.2026 15:41, Rafał Chabasiński
10.03.2026 13:59, Miłosz Magrzyk
10.03.2026 12:50, Marcin Szermański
10.03.2026 12:46, Aleksandra Smusz

Kilka centymetrów różnicy w szynach decyduje o miliardach euro. Tak działa najważniejszy punkt na mapie Polski, o którym nie słyszałeś
10.03.2026 11:15, Piotr Janus
10.03.2026 9:08, Jakub Bilski
10.03.2026 8:34, Piotr Janus
10.03.2026 7:46, Aleksandra Smusz
10.03.2026 7:20, Mateusz Krakowski
10.03.2026 6:15, Aleksandra Smusz
09.03.2026 17:33, Joanna Świba

Bez tego jednego dokumentu będziesz musiał dopłacić tysiące do starych rachunków za prąd. Termin mija lada dzień
09.03.2026 16:14, Jerzy Wilczek
09.03.2026 13:33, Aleksandra Smusz
09.03.2026 13:26, Marcin Szermański
09.03.2026 8:14, Mariusz Lewandowski
09.03.2026 7:22, Mariusz Lewandowski
09.03.2026 6:39, Mateusz Krakowski
08.03.2026 15:08, Mateusz Krakowski

Na siłowni ukradli mi kurtkę i telefon. Wywalczyłam odszkodowanie, choć klub twierdził, że „nie odpowiada"
08.03.2026 14:32, Aleksandra Smusz
08.03.2026 13:25, Aleksandra Smusz
08.03.2026 12:16, Miłosz Magrzyk
08.03.2026 11:22, Jerzy Wilczek
08.03.2026 10:31, Piotr Janus


























