- Bezprawnik -
- Finanse -
- Nieuzasadnione wpisanie naszych danych do rejestru dłużników to naruszenie dóbr osobistych
Nieuzasadnione wpisanie naszych danych do rejestru dłużników to naruszenie dóbr osobistych
Niespłacanie pożyczek wiąże się z wieloma konsekwencjami. Oprócz windykacji czeka nas wpisanie do wielu baz dłużników. Co jednak zrobić w sytuacji, w której spłacamy regularnie pożyczkę lub nie mamy zadłużenia, a mimo to nasze dane zostały wpisane do baz? Takie postępowanie możemy określić jako naruszenie dóbr osobistych, co może torować nam drogę do domagania się m.in. zadośćuczynienia pieniężnego.
Wpisy takie są najczęściej dokonywane w Biurze Informacji Kredytowej, Krajowym Rejestrze Długów czy Europejskim Rejestrze Informacji Kredytowej
Bezpodstawne wpisanie naszych danych może mieć wiele przyczyn. Jedną z nich jest wpisanie danych pomimo spłacenia pożyczki w terminie. Wpis może być także dokonywany w nieuzasadniony sposób na każdym etapie spłacania pożyczki. Jeżeli wiemy, że mógł on być umieszczony bezpodstawnie, mamy możliwość dochodzenia swoich praw przed sądem.
Jeżeli zobaczymy nieuzasadniony wpis w jednej lub wielu bazach dłużników, możemy zareagować na kilka sposobów
Jednym z nich jest prośba do firmy pożyczkowej o zaniechanie bezprawnego działania. W wielu wypadkach wysłanie pisma, w którym zawiadomimy firmę o podjęciu kroków prawnych, jeżeli nasze dane nie znikną z baz, może zadziałać. Pamiętajmy o tym, że w takim wypadku musimy złożyć pismo do firmy pożyczkowej w odpowiedniej formie.
Często bywa tak, że takie działanie nie wystarczy. W takim wypadku mamy prawo dochodzić swoich praw w sądzie i domagać się nie tylko zadośćuczynienia pieniężnego dla nas. Firma pożyczkowa może być także zobowiązana np. do zapłaty odpowiedniej sumy na zbożny cel. Dochodzenie naszych praw na drodze cywilnej może odbywać się na podstawie art. 24 Kodeksu Cywilnego.
Za nieusunięty wpis wierzycielowi grozi wysoka kara grzywny
Jeżeli pomimo żądania wierzyciel nie usuwa naszych danych z baz dłużników, może grozić mu kara grzywny do 30 tys. zł. Takie konsekwencje wynikają wprost z art. 47 i art. 48 ust. 1 Ustawy o BIG.
zobacz więcej:
