Pracodawca uniemożliwiający pracownikowi siadanie w pracy łamie przepisy
Pomimo tego, że warunki pracownicze w Polsce z roku na rok się poprawiają, nadal niestety istnieją pracodawcy, którzy jawnie łamią przepisy BHP. Nie inaczej jest w przypadku osób, które podczas zatrudniania pracowników, uniemożliwiają im siadanie w pracy. Zdarza się to nierzadko w wielu zawodach, które wymagają osobistego kontaktu pracownika z klientami. Jednak w takich sytuacjach pracownicy mogą dochodzić swoich praw.

Siadanie w pracy nie może być notorycznie zakazywane, a pracodawca nie może odmówić pracownikowi odpoczynku
Sytuacje, w których pracodawcy decydują się na wprowadzanie tego typu zasad w pracy, zdarzają się często np. w kawiarniach, gdzie kelnerzy i kelnerki są często zmuszani do długotrwałej pracy stojącej. Często dochodzi także do sytuacji, kiedy pracownice i pracownicy nie mogą usiąść nie tylko przez osiem, ale często nawet przez dwanaście godzin. Warto jednak wiedzieć, że tego typu polecenia pracodawcy są całkowicie bezprawne.
Kwestię możliwości siadania w trakcie pracy reguluje art. 49 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy.
- przy wykonywaniu pracy niewymagającej stale pozycji stojącej należy zapewnić pracownikom możliwość siedzenia,
- przy wykonywaniu pracy wymagającej stale pozycji stojącej lub chodzenia należy zapewnić pracownikom możliwość odpoczynku w pobliżu miejsca pracy w pozycji siedzącej.
Z przepisów wynika więc jasno, że pracownik musi mieć zapewnione miejsce, gdzie może odpocząć. Nieistotny jest w takim wypadku fakt, że musi on wykonywać swoją pracę stale w pozycji stojącej. Warto podkreślić także, że miejsce do siedzenia nie może być wyznaczone np. na zapleczu, ale w pobliżu stanowiska pracy, gdzie pracownik w danej chwili wykonuje swoje obowiązki
Pracownik, któremu szef notorycznie zabrania siadania w pracy, ma kilka możliwości walki o swoje prawa
Jeżeli pracodawca notorycznie zakazuje pracownikowi siadania w pracy, pracownik ma kilka możliwości działania. Może zgłosić działania pracodawcy do Państwowej Inspekcji Pracy. Wówczas pracodawca może otrzymać mandat karny, a także po skierowaniu sprawy do sądu, może zostać mu wymierzona grzywna. Często także notoryczne i uporczywe odmawianie pracownikowi prawa do odpoczynku, może być zakwalifikowane jako mobbing. Jednak warto pamiętać, że to na pracowniku ciąży konieczność udokumentowania zachowania pracodawcy. Warto wiedzieć także, że kwalifikowanie zachowania pracodawcy jako mobbingowanie pracownika, może zaistnieć tylko w przypadku długotrwałego i złośliwego działania.
zobacz więcej:
10.03.2026 18:35, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 15:53, Rafał Chabasiński
10.03.2026 15:41, Rafał Chabasiński
10.03.2026 13:59, Miłosz Magrzyk
10.03.2026 12:50, Marcin Szermański
10.03.2026 12:46, Aleksandra Smusz

Kilka centymetrów różnicy w szynach decyduje o miliardach euro. Tak działa najważniejszy punkt na mapie Polski, o którym nie słyszałeś
10.03.2026 11:15, Piotr Janus
10.03.2026 9:08, Jakub Bilski
10.03.2026 8:34, Piotr Janus
10.03.2026 7:46, Aleksandra Smusz
10.03.2026 7:20, Mateusz Krakowski
10.03.2026 6:15, Aleksandra Smusz
09.03.2026 17:33, Joanna Świba

Bez tego jednego dokumentu będziesz musiał dopłacić tysiące do starych rachunków za prąd. Termin mija lada dzień
09.03.2026 16:14, Jerzy Wilczek
09.03.2026 13:33, Aleksandra Smusz
09.03.2026 13:26, Marcin Szermański
09.03.2026 8:14, Mariusz Lewandowski
09.03.2026 7:22, Mariusz Lewandowski
09.03.2026 6:39, Mateusz Krakowski
08.03.2026 15:08, Mateusz Krakowski

Na siłowni ukradli mi kurtkę i telefon. Wywalczyłam odszkodowanie, choć klub twierdził, że „nie odpowiada"
08.03.2026 14:32, Aleksandra Smusz
08.03.2026 13:25, Aleksandra Smusz
08.03.2026 12:16, Miłosz Magrzyk
08.03.2026 11:22, Jerzy Wilczek
08.03.2026 10:31, Piotr Janus
08.03.2026 9:45, Jerzy Wilczek


























