Przypomnijmy, że pączek to produkt, który przez lata był opodatkowany aż trzema różnymi stawkami VAT – bo w polskim prawie podatkowym nawet ciastko potrafi być skomplikowane.
Zapotrzebowanie kaloryczne przeciętnego Polaka – punkt wyjścia
Zanim zaczniemy liczyć pączki, musimy ustalić, ile kalorii dziennie potrzebuje przeciętny Polak. Według zaleceń Instytutu Żywności i Żywienia, dorosły mężczyzna o umiarkowanej aktywności fizycznej potrzebuje około 2500 kcal dziennie, a kobieta – około 2000 kcal. Przyjmijmy wartość uśrednioną – 2200 kcal dziennie – jako naszą bazę obliczeniową.
W skali roku daje to 2200 kcal × 365 dni = 803 000 kcal
Osiemset trzy tysiące kilokalorii. Tyle energii potrzebuje statystyczny Polak, żeby przetrwać rok. Teraz pytanie: ile pączków z dyskontu trzeba, żeby tę energię dostarczyć?
Pączek dyskontowy pod lupą dietetyka
Co roku w okolicach Tłustego Czwartku dyskonty prześcigają się w obniżkach cen pączków. W tym roku Biedronka oferuje pączki z nadzieniem (65 g) po 5 groszy za sztukę przy zakupie 24 szt., a Lidl – pączki z nadzieniem wieloowocowym (75-80 g) po 5 groszy przy zakupie 12 szt. Przyjrzyjmy się bohaterom naszej analizy.
Pączek z Biedronki waży 65 gramów. Przyjmując średnią kaloryczność pączka z nadzieniem na poziomie ok. 380 kcal na 100 g (dane z popularnych kalkulatorów kaloryczności), nasz biedronkowy pączek dostarcza około 247 kcal.
Pączek z Lidla waży 75-80 gramów. Przyjmując średnią wagę 77,5 g i tę samą kaloryczność na 100 g, mówimy o około 295 kcal na sztukę.
Zaokrąglmy: 250 kcal dla pączka z Biedronki, 295 kcal dla pączka z Lidla. To nasze paliwo. Warto przy okazji wspomnieć, że pączek – mimo prób objęcia go prawną ochroną jako produktu tradycyjnego – wciąż nie doczekał się formalnego statusu narodowego rarytasu. A po tych cenach chyba powinien.
Wariant Biedronka: ile pączków na rok?
Dzienne zapotrzebowanie: 2200 kcal ÷ 250 kcal/pączek = 8,8 pączka dziennie
Zaokrąglamy w górę, bo niedojedzony pączek to smutny pączek. Potrzebujesz 9 pączków dziennie.
W skali roku: 9 pączków × 365 dni = 3 285 pączków
Trzy tysiące dwieście osiemdziesiąt pięć pączków. Przy wadze 65 g za sztukę to 213,5 kg pączków rocznie. Więcej niż waży przeciętny dorosły mężczyzna. Dwa razy więcej, jeśli już o tym mowa.
Ale teraz najlepsza część – cena.
Przy promocji „24 sztuki po 0,05 zł" musimy kupować w paczkach po 24. Potrzebujemy 3285 pączków, czyli 137 paczek po 24 sztuki (136,875, zaokrąglamy w górę). To daje nam 3288 pączków. I choć Biedronka regularnie ląduje na dywaniku UOKiK za różne przewinienia, to akurat tutaj ciężko mieć do niej pretensje – pączki za 5 groszy to uczciwa cena. Być może jedyna taka w historii sieci.
Koszt roczny: 3288 × 0,05 zł = 164,40 zł
Tyle kosztuje roczne wyżywienie w Biedronce, jeśli ktoś jest gotów odżywiać się wyłącznie pączkami z nadzieniem wieloowocowym.
Dla porównania – za tyle kupisz cztery pizze w średniej pizzerii. Albo dwa bilety do kina z popcornem. Albo jedno pełne tankowanie... nie, przepraszamy, nawet na jedno pełne tankowanie to nie starczy. Ale na rok jedzenia – jak najbardziej.
Wariant Lidl: większy pączek, mniej sztuk, ta sama cena
W Lidlu pączki są cięższe (75-80 g), więc mamy więcej kalorii na sztukę.
Dzienne zapotrzebowanie: 2200 kcal ÷ 295 kcal/pączek = 7,46 pączka dziennie
Zaokrąglamy: 8 pączków dziennie (z lekką nadwyżką kaloryczną, ale co to za problem przy takim budżecie).
W skali roku: 8 pączków × 365 dni = 2 920 pączków
Przy promocji Lidla „12 sztuk po 0,05 zł" potrzebujemy 244 paczek po 12 sztuk (243,33, zaokrąglamy). To 2928 pączków.
Koszt roczny: 2928 × 0,05 zł = 146,40 zł
Lidl wygrywa. Nie tylko dlatego, że jego promocja wymaga zakupu mniejszej partii (12 zamiast 24 sztuk), ale też dlatego, że większy pączek oznacza mniej sztuk do zjedzenia. Roczna oszczędność wobec Biedronki: 18 złotych. Wystarczy na jeszcze 360 pączków. Zapas na dodatkowe cztery dni życia.
Zbierzmy to w całość. W Biedronce pączek waży 65 g i daje ok. 250 kcal, w Lidlu – 75-80 g i ok. 295 kcal. Cena identyczna: 5 groszy za sztukę. Żeby przeżyć dzień, potrzebujesz 9 pączków z Biedronki lub 8 z Lidla. W skali roku to odpowiednio 3 285 i 2 920 sztuk, czyli 213,5 kg i 226 kg ciasta. Koszt roczny? 164,40 zł w Biedronce, 146,40 zł w Lidlu. Dzienny wydatek na jedzenie: 45 groszy w Biedronce, 40 groszy w Lidlu.
Jak to wygląda na tle średnich wydatków na żywność?
Według GUS, przeciętne miesięczne wydatki Polaków na żywność i napoje bezalkoholowe w 2024 r. wyniosły ok. 700-750 zł na osobę. Rocznie to około 8 700 zł.
Roczne wyżywienie pączkami z Biedronki kosztuje 164,40 zł, a z Lidla – 146,40 zł. To odpowiednio:
- 1,9% i 1,7% średnich rocznych wydatków na jedzenie
- 53 razy mniej niż wydaje przeciętny Polak na jedzenie
Innymi słowy, za kwotę, którą statystyczny Polak wydaje na jedzenie w ciągu roku, mógłby kupić pączki z Biedronki na 53 lata. Albo pączki z Lidla na 59 lat.
Mógłby też zaprosić na roczną pączkową dietę 52 znajomych i wciąż zmieścić się w swoim rocznym budżecie żywnościowym.
Aspekt logistyczny, czyli gdzie to trzymać
3285 pączków z Biedronki to 213,5 kg ciasta. Pojedynczy pączek o średnicy ok. 8-9 cm zajmuje objętość mniej więcej 250 cm³. Całoroczny zapas to zatem ok. 0,82 m³ – mniej więcej tyle, co duża lodówka. Oczywiście przy założeniu idealnego upakowania, czego pączkom raczej nie polecamy.
Problem jest jednak inny – termin przydatności. Pączki z dyskontu mają go zazwyczaj na kilka dni. To oznacza, że nasz dietetyczny eksperyment wymagałby codziennych wizyt w sklepie. Przy 9 pączkach dziennie z Biedronki i konieczności kupowania paczek po 24 – wizyta co 2-3 dni. Przy 8 pączkach z Lidla i paczkach po 12 – wizyta codziennie lub co półtora dnia.
Zastanawiamy się, co pomyśli kasjer, widząc kogoś piąty raz w tym tygodniu z identycznym zakupem: 12 pączków po 5 groszy. Łączna kwota: 60 groszy. „Czy chce Pan/Pani torbę? Za 35 groszy? Nie? Bo torba kosztuje więcej niż 7 pączków? Rozumiem."
A co na to organizm?
Na marginesie – bo to tekst o cenach, nie o zdrowiu – warto odnotować, że dieta złożona wyłącznie z pączków dostarczyłaby dziennie (wariant Biedronka, 9 sztuk):
- ok. 108 g tłuszczu (przy ~12 g na pączka) – niemal dwukrotność zalecanego spożycia
- ok. 270 g węglowodanów prostych – ponad trzykrotność normy dla cukrów
- ok. 36 g białka – połowa dziennego zapotrzebowania
- ok. 0 g błonnika (no, może 5-6 g, ale nie liczmy na cuda)
- witaminy: w ilościach śladowych, chyba że uznamy cukier puder za grupę żywieniową
W czasie pisania tekstu nie ucierpiał żaden dietetyk, będą cierpieli dopiero w trakcie lektury.
Morał z tej historii
Kiedy Biedronka i Lidl sprzedają pączki po 5 groszy za sztukę, nie sprzedają pączków. Sprzedają pretekst do wejścia do sklepu, gdzie w drodze do kasy z 24 pączkami za złotówkę dwadzieścia wrzucimy do koszyka jeszcze masło za 9 zł, ser za 15 zł i trzy rzeczy, po które w ogóle nie przyszliśmy. Jest to zresztą strategia stara jak świat handlu – i znacznie bardziej legalna niż sztuczne zawyżanie cen przed wyprzedażą, z którym miała walczyć dyrektywa Omnibus. Tutaj przynajmniej cena jest uczciwie absurdalna.
Ale my, zamiast wchodzić w tę grę, potraktowaliśmy ich ofertę z absolutną powagą. I oto mamy odpowiedź: wyżywienie się przez cały rok kosztuje w Polsce 146 złotych. Wystarczy jeść osiem pączków dziennie.
Nie polecamy. Ale za taką cenę – rozumiemy pokusę.
Artykuł ma charakter satyryczny. Redakcja bezprawnik.pl nie zachęca do odżywiania się wyłącznie pączkami z dyskontów, nawet jeśli ich cena jest niższa niż cena prądu zużytego do lektury tego artykułu. Jeśli mimo to rozważasz taką dietę, skonsultuj się z lekarzem. Albo z księgowym – bo budżetowo to naprawdę się broni.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj